Starosta: "pracownicy samorządowi nie mogą dopuszczać do podejrzenia konfliktu interesów"
Starosta Mieczysław Uryga w rozmowie z nami komentuje sprawę opiniowania przez dyrektora PZD Marka Urbańskiego projektów organizacji ruchu, których autorem był jego syn. - Pracownicy samorządowi nie mogą dopuszczać do sytuacji, w której zachodzi podejrzenie występowania konfliktu interesów - twierdzi starosta.
- Zauważyłem tę niepokojącą sprawę. Poleciłem jej przeanalizowanie, z czego wynika że nie jest to naruszenie prawa. Ale pomimo tego wystosowałem pismo do dyrektora PZD, zwracając uwagę że pracownicy samorządowi nie mogą dopuszczać do sytuacji, w której zachodzi podejrzenie występowania konfliktu interesów między interesem publicznym, a prywatnym - mówi w rozmowie z portalem starosta Mieczysław Uryga.
Starosta dodaje, że w swoim piśmie do Marka Urbańskiego podkreślił ponadto, iż pracownicy samorządowi „nie mogą angażować się w działania zagrażające prawidłowości wykonywania obowiązków czy obiektywizmu przy podejmowaniu decyzji”.
- W celu uniknięcia podejrzeń, czy stopień pokrewieństwa ma wpływ na decyzje, w tym przypadku opiniowanie projektów organizacji ruchu, poleciłem dyrektorowi by unikał takich sytuacji poprzez stosowanie odpowiednich mechanizmów prawnych. Chodzi mi o etyczne i zdroworozsądkowe podejście. Oczywiście, że czasem może zdarzyć się zbieżność nazwisk bądź jakieś dalsze pokrewieństwo, ale w tej sytuacji mówimy o ojcu i synu - stwierdza Mieczysław Uryga.
Jako szef urzędu, starosta wystosował też pismo do wszystkich pracowników podległych mu służbowo. W treści, jak mówi Mieczysław Uryga, znalazł się apel o etyczne i sumienne wykonywanie obowiązków.
Przypomnijmy: w minionym tygodniu na łamach portalu informowaliśmy, że na 54 projekty organizacji ruchu dla inwestycji realizowanych na drogach powiatowych w 2019 i 2020 r., aż 23 zostały opracowane przez Łukasza Urbańskiego. Projekty te realizowane były na zlecenie prywatnych firm – wykonawców inwestycji – a następnie, przed ich formalnym zatwierdzeniem przez organ zarządzający ruchem, „pozytywnie opiniowane” przez dyrektora PZD w Limanowej, Marka Urbańskiego, który jest ojcem ich autora.
Powyższa praktyka formalnie nie narusza obowiązujących regulacji prawnych. Powstaje jednak pytanie, czy jednocześnie nie rodzi ona zbyt wielu wątpliwości jeżeli chodzi o obiektywizm oraz rzetelność i bezstronność wykonywania obowiązków dyrektora PZD? Formalnie pomiędzy projektantem, a inwestorem, którym jest w takim przypadku powiat działający przez PZD, nie powstaje żadna relacja. Jednak fakt, że wykonawca inwestycji, który następnie zleca sporządzenie projektu organizacji ruchu określonemu projektantowi jest wybierany w przetargu organizowanym przez PZD pozwala zadać pytanie, czy tego rodzaju zależności są całkowicie obojętne dla sposobu wyboru wykonawcy oraz jak następnie rzutują na sposób nadzoru nad realizacją założeń takiego projektu czy całej inwestycji? Ponadto, kwota wynagrodzenia jakie otrzymuje projektant za zrealizowaną usługę nie jest znana - ponosi ją nie powiat jako inwestor, a wybrany w przetargu wykonawca zadania. Nie da się więc stwierdzić, czy kwota ta odpowiada rynkowym realiom.
- Nigdy nie wypierałem się i nadal nie wypieram się pokrewieństwa z projektantem. Jest to mój syn. To projektant z uprawnieniami specjalności drogowej bez ograniczeń. Specjalizuje się także w inżynierii ruchu drogowego i prowadzi własną działalność. Oficjalnie pragnę oświadczyć, że jako dyrektor PZD który prowadzi zadania inwestycyjne powiatu, nigdy nie zleciłem i nie zlecam opracowania tego typu projektów synowi, aby nie dochodziło do konfliktu. Nie ponosiliśmy z tego tytułu żadnych wydatków finansowych. Rozumiem, że ta sytuacja może budzić pewną wątpliwość, natomiast z natury prawnej nie zachodzi tutaj żadne naruszenie przepisów - tłumaczył sprawę w rozmowie z nami Marek Urbański.
(Fot.: Mieczysław Uryga - Facebook)
Może Cię zaciekawić
Lewandowski strzela gole, Szynalik liczy pieniądze
Amerykański klub Chicago Fire rywalizujący w Major League Soccer (MLS) zyskał popularność w Polsce za sprawą głośnego transferu Roberta Lewand...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
20 września 2026 r. śp. Józef Mysza, 82 lata (Jurków) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. Matki Bożej...
Czytaj więcejNiewybuchy z II wojny wstrzymały życie w centrum. Ewakuowano dwie szkoły
W czwartek (24 września) policjanci przez kilka godzin zabezpieczali niewybuchy znalezione podczas prac ziemnych przy jednej ze szkół na terenie No...
Czytaj więcejTragiczny finał poszukiwań. Odnaleziono ciało
Prowadzone przez Komendę Miejską Policji w Nowym Sączu poszukiwania zaginionego 42-letniego mieszkańca Nowego Sącza zostały zakończone w związ...
Czytaj więcejSport
Wychowanek z naszego regionu nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Na razie pozostaje gra w III lidze.
22-letni zagrał natomiast w dwóch ostatnich spotkaniach trzecioligowych rezerw Białej Gwiazdy. Mariusz Kutwa rozegrał całe spotkanie przegrany...
Czytaj więcejPrzed zdolną zawodniczką kadra Małopolski i turniej w Dębicy
Zgrupowanie rozpocznie się 30 września i potrwa do 4 października 2026 roku. W tym czasie reprezentantki Małopolski będą również uczestniczy...
Czytaj więcejAP Limanovia wysoko w Turnieju Smoka
W sobotę młodzi zawodnicy Limanovii zajęli pierwsze miejsce w swojej grupie, co zapewniło im awans do Ligi Mistrzów. W fazie grupowej zmierzyl...
Czytaj więcejPiłkarski weekend, od Klasy B do IV ligi: Limanovia i Sokół Słopnice zagrają już w piątek przy sztucznym oświetleniu
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Limanovia Limanowa; 25 września; 19:00; Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska - Hutnik II Kraków; 26 wrześni...
Czytaj więcejPozostałe
Koniec chłodu i wilgoci. Do Limanowej nadchodzi babie lato [PROGNOZA]
Piątek i weekend: Ostatnie krople deszczu i zimna noc w kotlinach W piątek (25 września) Polska pozostaje pod wpływem wypełniającego się niÅ...
Czytaj więcejSyreny, alerty na telefon i dostępność schronów – systemy ostrzegania kryzysowego w Europie i Azji
W Polsce syreny są uruchamiane w przypadku wystąpienia zagrożeń, w celu ostrzeżenia ludności o atakach wojskowych, klęskach żywiołowych oraz ...
Czytaj więcejBetonowe konstrukcje zabezpieczą tory
W Mszanie Dolnej trwają prace przy zabezpieczeniu mas ziemnych. W tym miejscu powstają betonowe konstrukcje, które - jak podały PKP PLK S.A. w med...
Czytaj więcejDetektyw ma 36 tytułów mistrzyni Polski. Teraz walczy o głosy
Rozpoczęło się głosowanie na Najpopularniejszego Sportowca z okazji 100-lecia sportu w Policji. Jedną z kandydatek jest mł. asp. Ewa Bulanda, de...
Czytaj więcej






Komentarze (19)
Powiązania i koneksje w takiej Limanowej to zostają wyssane z mlekiem matki.
Każdy coś znaczący chce mieć swoich w sądzie, urzędach, ect...
Psy szczekają a karawana jedzie dalej.
https://www.youtube.com/watch?v=vgmE43Ni2NQ&ab_channel=Gitar251
;-))