Stadion PGE Narodowy został zamknięty
Wada konstrukcji stalowej Stadionu PGE Narodowego uniemożliwia korzystanie z tego obiektu - poinformował w piątek minister sportu i turystyki Kamil Bortniczuk. "Podjęliśmy decyzję o natychmiastowym zamknięciu Stadionu Narodowego" - dodał.
Podczas standardowego, corocznego przeglądu technicznego konstrukcji stalowej dachu PGE Narodowego w Warszawie ujawniono wadę jednego z elementów konstrukcji stalowo-linowej. W związku z rekomendacją konstruktorów i ekspertów zarząd obiektu zdecydował o wstrzymaniu działalności stadionu i wyłączeniu możliwości przebywania na nim.
"Zostałem dzisiaj poinformowany o tym, że w trakcie przeglądu konstrukcji stalowej Stadionu Narodowego wykryto wadę jednego z elementów, która zdaniem wykonawcy i projektanta uniemożliwia korzystanie w jakiejkolwiek formie ze Stadionu Narodowego do czasu jej głębszego zdiagnozowania i ewentualnie zastosowania jakichś rozwiązań zabezpieczających" - poinformował podczas konferencji prasowej Kamil Bortniczuk. "W związku z tym podjęliśmy jedyną słuszną w tej sytuacji decyzję o natychmiastowym zamknięciu Stadionu Narodowego" - podkreślił.
Minister sportu zaznaczył także, że w tej sprawie zwołał sztab kryzysowy. "Poza rozwiązaniem problemów, jakie ta sytuacja rodzi, za kilka dni miał się odbyć na tym obiekcie ostatni mecz piłkarskiej reprezentacji Polski z Chile przed wylotem na mistrzostwa świata Katarze" – przypomniał Bortniczuk. "W związku z tym spotkaliśmy się w PZPN z prezesem i innymi ważnymi osobami" – dodał. Jak wskazał, "Polski Związek Piłki Nożnej po tym spotkaniu wydał już swój komunikat".
Zobacz również:
Przyczepa ciężarówki uderzyła w samochód. 65-latka trafiła do szpitala
Odeszli w ostatnich dniach...
"Chciałem uspokoić, że sam mecz nie jest zagrożony. PZPN będzie komunikował, być może jeszcze dzisiaj o tym, na jakim innym stadionie ten mecz się odbędzie" – wskazał minister sportu.
"Ta wada na dzisiaj wydaje się być na tyle poważna, że – przynajmniej do czasu bardziej precyzyjnego zdiagnozowania tej wady - uniemożliwia w jakiekolwiek formie korzystanie ze Stadionu Narodowego" – wyjaśnił minister Kamil Bortniczuk.
Jak zaznaczył podczas konferencji prasowej prezes Zarządu PGE Narodowy Włodzimierz Dola, "ta wada jest na tyle istotna, że zagraża bezpieczeństwu". Przypomniał, że "w następstwie badania konstrukcji stalowej obiektu podmiot, który wykonywał dla nas to badanie, zasygnalizował nam, że jest problem w postaci rysy na jednym z elementów stalowych, do których otwierany dach jest przymocowany". "Jak tylko tę decyzję otrzymaliśmy, skontaktowaliśmy się z projektantem konstrukcji dachu, a także z wykonawcami, którzy w momencie budowy wykonywali właśnie prace związane z budową PGE Narodowego, wtedy Stadionu Narodowego" - zaznaczył.
Powiedział również, że "10 listopada w trypie ekstraordynaryjnym projektant z Niemiec oraz wykonawcy z Włoch i Polski, a także pracownik jednego z naukowych instytutów zajmujący się tego typu konstrukcjami do nas przyjechał". "Cały dzień konsultacji i badań spowodował, że wczoraj po godz. 23 otrzymaliśmy od projektanta konstrukcji dachu rekomendację, żeby natychmiast zamknąć PGE Narodowy i tak też uczyniliśmy" – przekazał Włodzimierz Dola.
Poinformował również, że "opracowywany jest przez projektanta i wykonawców plan naprawczy", który będzie dwuetapowy. "Pierwszy etap będzie polegał na tym, żeby tymczasowo zabezpieczyć to miejsce, w którym powstała wada, żeby nie powodowała ona dalszej degradacji, a może nawet większych konsekwencji. W momencie, jak będziemy mieli ten etap zakończony, będziemy mogli rozważać całkowite naprawienie tej kwestii" – wyjaśnił.
Minister sportu podczas konferencji został m.in. pytany o to, do kiedy stadion będzie zamknięty. "Będzie zamknięty dopóty, dopóki nie będziemy mieli pewności, że korzystanie z tego obiektu jest bezpieczne" - powiedział. Jak podkreślił, na ten moment wszystkie zaplanowane na stadionie imprezy są odwołane.
Pytany, co z biletami zakupionymi przez kibiców, odparł, że z tego, co wie, PZPN poinformował już o tym, że będzie dokonywał zwrotów. Jak dodał, na obiekt, na którym odbędzie się mecz, będzie przeprowadzona nowa akcja sprzedaży.
"Ta sytuacja pokazuje tak naprawdę, że wszystkie procedury zadziałały tak, jak należy. Wszystkie przeglądy były robione zgodnie z harmonogramem wymaganym prawem budowlanym" - zaznaczył Bortniczuk.
Podkreślił również, że w tym roku w marcu zlecił dodatkowy przegląd, dokładne badania konstrukcji dachu, "w związku z tym, że skończyła się tam gwarancja po 10-letnim okresie użytkowania tego obiektu". "Ten przegląd w marcu nie wykazał jeszcze żadnej wady, był robiony dokładnie taką samą metodą przez tę samą firmę. Więc od marca do dziś coś się tam niestety wydarzyło" - zaznaczył.
"Pierwsze informacje są takie, że to pęknięcie, o którym mówimy, powiększa się stosunkowo szybko w czasie, w związku z czym, podjęliśmy jedyną słuszną decyzję o tym, by Stadion Narodowy zamknąć do czasu, aż będzie można z niego bezpiecznie korzystać" - podkreślił minister sportu.
Może Cię zaciekawić
Morawiecki: 40 posłów i senator utworzą nowy klub parlamentarny - polityczne forum dla stowarzyszenia Rozwój Plus
EuroposeÅ‚ Piotr Müller, rzecznik rzÄ…du z czasów, gdy Morawiecki byÅ‚ premierem, zapowiedziaÅ‚, że jeszcze w Å›rodÄ™ zostanÄ… zÅ‚ożone do marszaÅ...
Czytaj więcejChciał uniknąć zderzenia, doprowadził do wypadku
Do wypadku doszło we wtorek (28 lipca) na drodze w Mordarce w gminie Limanowa. Służby o zdarzeniu drogowym z udziałem dwóch samochodów osobowych...
Czytaj więcejZderzenie z motocyklem zakończone mandatem
Do zdarzenia doszło we wtorek (28 lipca) o godzinie 7:00 w Kasince Małej na terenie gminy Mszana Dolna. Miało tam miejsce zderzenie samoc...
Czytaj więcejPKP chwali się postępami na stacji (WIDEO)
Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. udostępniła w mediach społecznościowych materiał wideo przedstawiający obecny stan infrastruktury kolej...
Czytaj więcejSport
Zmiany w regulaminie rozgrywek piłkarskich
Najważniejsze zmiany w rozgrywkach seniorskich Nowe terminy okien transferowych Od tego sezonu kluby IV ligi i niższych klas będą mogły reje...
Czytaj więcejLimanovia zaprasza najmłodszych. Ruszył nabór.
Zajęcia prowadzone są w formie dostosowanej do wieku dzieci. Najważniejsze są ruch, dobra zabawa oraz stopniowe rozwijanie podstawowych umieję...
Czytaj więcejKolejny wychowanek wraca do Harnasia. Jan Urbański dołącza do starszych braci
Będzie zatem występował w jednej drużynie razem ze swoimi dwoma starszymi braćmi. Jak żartobliwie podkreślono w klubowym komunikacie, do rod...
Czytaj więcejLimanovia kompletuje skład, wkrótce następne transfery
Definitywnie zawodnikiem Limanovii został Patryk Mrózek. Obrońca, który wcześniej występował w Limanowej na zasadzie wypożyczenia z Sandec...
Czytaj więcejPozostałe
Groził matce śmiercią: 47-latek trafił do aresztu
W ubiegłą sobotę (25 lipca) gorliccy policjanci interweniowali po zgłoszeniu dotyczącym 47-letniego mieszkańca gminy Gorlice. Mężczyzna, mimo ...
Czytaj więcejUciekał przed policją na crossie - miał 2 promile i zakaz
We wtorek (28 lipca) około godziny 21:00 w Chabówce funkcjonariusze patrolujący drogę wojewódzką nr 958 zauważyli motocykl crossowy bez ta...
Czytaj więcejArcytrudna rekrutacja na medycynę
Jak podaje dziennik, o miejsce na medycynie na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym walczy średnio 16,9 osób, w Lublinie – 14,5, a w Białymstoku –...
Czytaj więcejGmina znana z odwiertu geotermalnego przed referendum ws. odwołania wójta
Pełnomocnik Komitetu Referendalnego Rafał Wilkus powiedział PAP, że w ciągu dwóch tygodni zebrano 1276 podpisów mieszkańców popierających re...
Czytaj więcej- Morawiecki: 40 posłów i senator utworzą nowy klub parlamentarny - polityczne forum dla stowarzyszenia Rozwój Plus
- Chciał uniknąć zderzenia, doprowadził do wypadku
- Zderzenie z motocyklem zakończone mandatem
- PKP chwali się postępami na stacji (WIDEO)
- Groził matce śmiercią: 47-latek trafił do aresztu
Komentarze (0)