Spłonęła stodoła. Uratowano dom
Wilkowisko. Dziewięć zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem, który wczoraj wieczorem wybuchł w budynku gospodarczym w Wilkowisku. Na szczęście ogień nie rozprzestrzenił się na znajdujący się w odległości kilku metrów dom. Straty oszacowano na około 60 tys. złotych, zaś wartość uratowanego mienia na 300 tys. Przyczyna pożaru nie jest znana.
Wczoraj w około godz. 20:30 w miejscowości Wilkowisko doszło do pożaru budynku gospodarczego. Ogień wybuchł w stodole, która znajdowała się w bezpośrednim pobliżu zabudowań mieszkalnych.
Przed przyjazdem straży pożarnej właściciel zdążył wyprowadzić z budynku inwentarz. Spłonęła słoma, siano i częściowo sprzęt rolniczy. Ogień strawił także drewnianą konstrukcję stodoły. Powstałe w ten sposób straty oszacowano na około 60 tys. złotych.
W akcji brało udział w sumie dziewięć zastępów straży pożarnej: dwie jednostki ratowniczo-gaśnicze limanowskiej PSP oraz strażacy-ochotnicy z OSP w Szczyrzycu, Jodłowniku, Wilkowisku, Sadku, Szyku i Tymbarku. Strażacy pracowali w ciężkich warunkach – dojazd na miejsce zdarzenia był utrudniony, a wodę do walki z ogniem trzeba było dowozić. Na szczęście sytuację udało się opanować.
Dzięki wysiłkom strażaków ogień nie rozprzestrzenił się na znajdujący się w odległości około sześciu metrów budynek mieszkalny. Wartość uratowanego mienia wynosi około 300 tys. złotych. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Przyczyna pożaru nie została ustalona.
(Fot. OSP Szczyrzyc - dziękujemy!)
Zobacz również:
Może Cię zaciekawić
Nowa murawa i oświetlenie. Orlik po remoncie
We wtorek (6 października) odbył się końcowy odbiór robót na kompleksie sportowym „Moje boisko – Orlik 2012”, usytuowanym przy ul. Zygmunt...
Czytaj więcejW poniedziałek patrole policji wrócą do szkół
Jak informowała w sobotę policja, w związku z aktami przemocy, do których doszło na terenie szkół, dotychczas skontrolowanych został...
Czytaj więcejZ Małopolski w Tatry i Alpy samochodem. O tych opłatach drogowych kierowcy często zapominają
Z Limanowej za granicę. Coraz więcej możliwości na krótki wyjazd Położenie południowej Małopolski sprzyja zagranicznym podróżom samochodow...
Czytaj więcejKlasa próżniacza
W każdym nawet najpodlejszym sklepie z działem warzywno – owocowym leżą banany. Ponieważ nie lubię chodzić na zakupy z samego rana (za dużo ...
Czytaj więcejSport
W Słopnicach drugoligowy sezon rozpoczęli od porażki
SPEKTRUM KARPOL SŁOPNICE – KS II OLESNO 2:8 Adrian Kaim – Grzegorz Poliniewicz 0:3 (9:11, 6:11, 6:11) Jakub Michalczyk – Przemysł...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli oburzona publikacją nagrania śmiertelnego wypadku w Tatrach
W środę Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe poinformowało o śmierci młodej turystki, która spadła z rejonu Zawratu w kierunku Zmar...
Czytaj więcejSukcesy zawodników z Mszany Górnej i Zalesia
Uczestnicy rywalizowali techniką łyżwową ze startu wspólnego. W biegach wystartowali reprezentanci klubów z całej Polski. Zwycięstwo Łukas...
Czytaj więcejWojciech Urbański pojedzie na Euro 2027? Historyczna szansa dla ziemi limanowskiej
Biało-Czerwoni zapewnili sobie bezpośredni awans, mimo dotkliwej porażki 2:6 z Włochami w ostatnim spotkaniu eliminacji. Polacy zakończyli ryw...
Czytaj więcejPozostałe
Zobacz stację i przejście pod torami. Windy nie działają, jest ponad 80 schodów (ZDJĘCIA)
W tym tygodniu w Limanowej zlikwidowano dotychczasowe przejście dla pieszych przez tory kolejowe przy ul. Kolejowej. W jego miejsce uruchomiono przej...
Czytaj więcejKurs z przykrą niespodzianką. Turystka zdziwiona rachunkiem
Turystka przebywająca na wakacjach w Limanowej wraz z narzeczonym opisała sytuację, która spotkała ich po zejściu z Miejskiej Góry. Jak twierdz...
Czytaj więcej"Jenoty, wilki.." - zobacz nagranie z fotopułapki
Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych o jenocie, którego zarejestrowała fotopułapka. Leśnicy zaznaczają, że n...
Czytaj więcejWoda na zapas
W Podłopieniu trwa budowa zapasowego zbiornika wody surowej o pojemności 700 m³ wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Nowy obiekt powstaje obok is...
Czytaj więcej






Komentarze (17)
Myslalam, ze najwazniejsze jest to ze nikt nie zginal ani nie odniosl obrazen i uratowanio mienie o duzej wartosci anie pytania typu 'po co ta czy ta straz jechala, gdzie sie tankowala i w rezultacie gdzie sie 'spuscila'.?
Wspolczuje wlascicielom.
Najważniejsze jest to ze nikt nie zginą.
Tylko kto płaci za akcje strażaków ? my podatnicy.
Po co jedzie az tyle jednostek skoro połowa mniej by sobie poradziła..
Z pewnoscia sie o siebie nie potykali.
W sumie nie ma sesnu sie spieac po co i dlaczego.
Milego dnia zycze.
Tak się składa, że pierwsi przyjechali na miejsce...bez pozdrowień
Ciekawe jest to ze jeżdżą jednostki te które mają nowe samochody ewentualnie znajomości w PSP.. inne nie są brane pod uwagę.. Wczoraj było o wiele więcej jednostek bo samego Jodłownika były chyba 3.. tak więc pozdro dla kogoś kto to pisał.