Śmiertelne potrącenie i ucieczka. Wyrok to 3 tys. zł grzywny
Po 3 tys. złotych grzywny mają zapłacić Kamil i Wojciech C., ojciec i syn, którzy stanęli przed sądem w związku ze śmiertelnym wypadkiem z lipca ubiegłego roku. Mężczyźni jechali samochodem, który w nocy w Zamieściu potrącił 55-latka. Po zdarzeniu mężczyźni zbiegli, nie udzielając pomocy poszkodowanemu i wrócili do domu, by ukryć uszkodzony samochód.
Może Cię zaciekawić
Chcą do nowej gminy. Mieszkańcy domagają się kolejnej zmiany granic
Utworzenie z dniem 1 stycznia 2025 roku nowej gminy Szczawa, wyodrębnionej z obszaru gminy Kamienica, nie zakończyło dyskusji wokół przebiegu gra...
Czytaj więcejLimanowscy policjanci wicemistrzami Polski w turnieju "Patrol Roku"
Reprezentacja Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie w składzie st. sierż. Krzysztof Plata i sierż. Mateusz Ciuła z Komendy Powiatowej Policji w...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
13 września 2026 r. śp. Stanisław Juszczak, 86 lat (Rupniów) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw....
Czytaj więcejDwa brązowe medale dla limanowskich zawodników
Klub Ragnarok Fight Club Limanowa zdobył dwa brązowe medale podczas Amatorskich Mistrzostw Świata ADCC, które odbyły się 11 września w Tauron A...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli mocno o sytuacji w PKOl. „Włos się jeży na głowie”
W ostatnim czasie doszło do kolejnej zmiany na czele Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Radosław Piesiewicz, który wcześniej kierował PKOl, prz...
Czytaj więcejNieudany weekend również dla juniorów starszych Limanovii: 0:6 z Wieczystą
W 6. kolejce Ligi Małopolskiej U-19 MKS Limanovia uległa Wieczystej Kraków 0:6. Do przerwy goście prowadzili 2:0, natomiast po zmianie stron d...
Czytaj więcejTurbacz wiceliderem. Drużyna z Brzeska poległa w Mszanie Dolnej.
Mecz rozpoczął się znakomicie dla Turbacza. Już w 3. minucie gospodarze objęli prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się Dziadkowiec. O...
Czytaj więcejCoraz trudniejsza sytuacja Limanovii. Przedostatnie miejsce w tabeli.
W ostatniej kolejce limanowski zespół doznał kolejnej wysokiej porażki. Na własnym boisku przegrał z Orłem Ryczów aż 0:6. Była to już si...
Czytaj więcejPozostałe
Wojskowi radiotelefoniści będą rywalizować w parku
W czwartek (17 września) w parku miejskim im. Rodziny Krasińskich w Mszanie Dolnej, w godzinach od 9:00 do 16:00, odbędą się zawody użytecz...
Czytaj więcejRatownicy przywrócili funkcje życiowe u 47-latka
W poniedziałek (14 września) kilkanaście minut przed godziną 10:00 służby interweniowały w Starym Rybiu na terenie gminy Limanowa. Pomocy ...
Czytaj więcejLimanowscy strażacy i “honorowa wspinaczka” (ZDJĘCIA)
W sobotę (12 września) o godzinie 11:000 na górze Kamionna w Makowicy strażacy z powiatu limanowskiego przyłączyli się do ogólnopolskiej akcji...
Czytaj więcejPosłanka interweniuje u ministra w sprawie dworca. Chce zmiany ustaleń z miastem
Interwencja u przedstawiciela rządu to efekt odpowiedzi, jaką posłanka otrzymała z krakowskiego Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PK...
Czytaj więcej






Komentarze (34)
Nie ma mowy o ucieczce z miejsca zdarzenia (szkody), w przypadku oddalenia się z miejsca zdarzenia:
-w celu zapewnienia pomocy medycznej osobom rannym
-w celu wezwania policji lub służb ratunkowych
-w obawie przed samosądem grożącym ze strony innych osób
-gdy sprawca wypadku pozostawił poszkodowanemu swoje dane osobowe.
@Hiena...nic dodać nic ująć ...masz z kimś duży konflikt przejechać , odjechać i zapłacić 3 tys zł i spokój na reszta życia...
W tym artykule pan redaktor nie napisał nic o trzeźwości poszkodowanego, a o ile dobrze pamiętam to był pod mocnym wpływem. Więc w tym wypadku winnym jest poszkodowany, a ci są osądzeni nie za zabicie, tylko niewłaściwe postępowanie po wypadku. Tak więc nie powinno się krzyczeć, ze życie kosztuje 3000 zł.
Sam miałem przyjemność prawie najechać na pijanego leżącego na jezdni. W ostatniej chwili się zatrzymałem tuz przed nim. Kiedy wyszedłem sprawdzić co z leżącym człowiekiem, pierwsze co od niego usłyszałem to było 'chcesz w mordę?'. Prawdopodobnie dlatego, że zakłóciłem mu piękny sen. Gdybym w niego uderzył samochodem lub nawet przez niego przejechał to byłbym w obliczu prawa zabójcą?
'W swoich zeznaniach stwierdził później, że dokonał sprawdzenia czynności życiowych potrąconego. W ciągu 30 sekund stwierdził, że mężczyzna nie żyje. Wrócił do pojazdu i nakłonił syna, by nie wzywać policji, a następnie polecił mu wracać do domu.'
Z tego co czytam to reanimacja i kurs pierwszej pomocy to chyba z nudów zalecają. ....bo skoro człowiek nie wykazuje czynności życiowych to po co go reanimować ...?
Czy Pan Redaktor może przeprowadzić dziennikarskie dochodzenie kim są sprawcy? Może mają rodzinę w sejmie, starostwie, gminie, sądzie, prokuraturze czy w policji? Wszyscy wiemy jak czasami załatwiane są procesy ludzi mających różne 'dojścia' !
Czy człowiek który jest bez żadnej winy ucieka z miejsca zdarzenia?
Czy człowiek który jest bez żadnej winy chowa samochód?
Nawet jeśli nie kierowca był sprawcą to może dało się tego człowieka uratować... może nie... ale przynajmniej można było spróbować mu pomóc!! Co Pan by powiedział rodzinie ofiary!? Może by Pan powiedział, Panie sędzio, że nie ma sensu próbować pomagać potrąconym ludziom bo po co?! Może by Pan powiedział, że co tam, jeden w tą czy tamtą stronę?! Co by Pan powiedział ??
To jest skandal!!
pozdrawiam.
Gdybyś to był Ty , dostałbyś 6 lat więzienia za nieudzielenie pomocy rannemu i ucieczkę z miejsca wypadku. ...no może w zawieszeniu bo poszkodowany był pod wpływem alkoholu, no ale to byś musiał jeszcze udowodnić w jaki sposób sprawdziłeś ze był pijany i nie wykazywał czynności życiowych.
Co do wyroku,nie wypowiadam się kto jest winien,faktem jest że pijany idący jezdnią to potencjalny samobójca,nieprzewidywalny w swoich poczynaniach.Ale nie udzielenie pomocy potrąconemu i ucieczka z miejsca wypadku powinna być ukarana surowiej niż 3 tys.grzywny.
Może by trzeba akta sądowe przeczytać, opinie biegłych, zeznania świadków, a nie drzeć się jak zarzynane świnie. Sąd ustalił co ustalił. Zdarzają się sądowe przekręty w tym kraju, znam takie przypadki. Ale darcie ryja w nieznanej sprawie to czysty debilizm.
Jeśli chłopak jechał prawidłowo, a ktoś się mu zatoczył na jezdnię i zginął natychmiast, to co? Miał trupa z przetrąconym kręgosłupem reanimować?
Czasem nie ma po co reanimować...
2. W jaki sposób Pan stwierdził, iż u pieszego nastąpił zgon (będąc pod wpływem alkoholu) ?
Sprawdził Pan tętno ? oddech ? czy reaguje w ogóle ? Czy tylko Pan podszedł, popatrzał i wrócił do samochodu ?
3. Wypadki się zdarzają i zdarzać będą... jak dla mnie pozostawienie ofiary na pastwę losu przez świadomego sprawcę wypadku powinno być traktowane jak zabójstwo.. a kara powinna być łagodzona w przypadku gdy sprawca podejmie jakąkolwiek próbę ratowania ofiar(y) wypadku.
No chyba, że sprawa była załatwiana 'po limanowsku' czyli rąsia rąsię myje, brata szwagra wujka syn, koperta grubo wypchana pod zielonym stolikiem
a pomyslales ze to pewnie bylo tak ze ojczulek na 2 gazach jechal i zabil czlowieka spierniczyl szczesliwym trafem synek byl trzezwy wiec wzial wine na siebie ?Wlasnie w ten sposob nigdy sie patologii z drog nie pozbedziemy.
'Matko Boska, ile debili, zwłaszcza w pierwszych postach!
Może by trzeba akta sądowe przeczytać, opinie biegłych, zeznania świadków, a nie drzeć się jak zarzynane świnie.'
Twoje komentarze powinna REDAKCJA usuwać.
Ucieczka z miejsca zdarzenia że skutkiem śmiertelnym byłą próbą uniknięcia odpowiedzialności i PRÓBĄ WROBIENIA w tą śmierć następnego kierowcy, który leżącego zmarłego mógł nie zauważyć.
Duże wątpliwości budzi sprawa, KTO był kierowcą i w jakim stanie trzeźwości.
Jak ojczulek WSPÓŁSPRAWCA, może być wiarygodnym światkiem? PARANOJA.
NO CÓŻ, słynny wypadek z Mszany Dolnej gdzie był neutralny świadek oraz opinia biegłego kto siedział za kierownicą i tak proces a raczej jego brak, obrały nieoczekiwany zwrot.
Boże, PATRZYSZ I NIE GRZMISZ.