Schron, a może Chata Złotopień...?
Tymbark. Z inicjatywy wójta gminy Tymbark Pawła Ptaszka oraz prezesa Małopolskiej Organizacji Turystycznej Grzegorza Biedronia w Bibliotece Publicznej Gminy Tymbark zorganizowano spotkanie dyskusyjne poświęcone projektowi budowy schronu turystycznego na górze Łopień.
Po prezentacji wstępnej wizualizacji schronu opracowanej przez pracownię 55Architekci z Limanowej nastąpiła ożywiona dyskusja o zasadności budowy tego typu obiektu na górze Łopień, jego wyglądu oraz samej nazwy. - Wszystkim zainteresowanym schron kojarzy się z obronnością i zaproponowano zmianę nazwy na Chata Złotopień – informuje gmina Tymbark. Uwagi uczestników spotkania zostały odnotowane przez realizatora programu z ramienia MOT w Krakowie do dalszych prac nad projektem.
W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele samorządu województwa małopolskiego, gminy Tymbark, PTTK, Nadleśnictwa Limanowa oraz organizacji pozarządowych. Zadanie będzie realizowane przez Małopolską Organizację Turystyczną oraz samorząd województwa małopolskiego przy współpracy z gminą Tymbark.
- Koncepcja budowy schronów turystycznych wynika z listu intencyjnego władz województwa małopolskiego, Ministerstwa Rozwoju, Małopolskiej Organizacji Turystycznej, Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych i Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. Strony podpisujące list wyraziły intencję podjęcia wspólnych działań w zakresie kompleksowego zagospodarowania turystycznego obszarów górskich, celem ułatwienia korzystania z pieszych szlaków górskich i zapewnienia turystom bezpieczeństwa podczas wędrówki - mówi Grzegorz Biedroń, prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej. - Współpraca wyżej wymienionych podmiotów ma obejmować m.in. wyposażenie szlaków w schrony turystyczne, zapewniające turystom możliwość schronienia w razie nagłego załamania pogody bądź innego zdarzenia losowego jak również miejscem wypoczynku dla turystów odwiedzających ten urokliwy zakątek naszego województwa – kontynuuje.
Zobacz również:- Łopień to piękna i atrakcyjna pod względem przyrodniczym i historycznym góra w paśmie Beskidu Wyspowego i jest idealnym miejscem dla przygotowania modelowej koncepcji schronu turystycznego, który będzie wzorem dla innych tego typu obiektu na szlakach górskich w całej Małopolsce, łącząc tradycję z nowoczesnością – podkreśla wójt gminy Tymbark Paweł Ptaszek. - Będzie niewątpliwie miejscem miłego spędzenia czasu wolnego przez rodziny z terenu naszej gminy i województwa – dodaje.



(Źródło/fot.: UG Tymbark. Wizualizacje: MOT)
Może Cię zaciekawić
Filmowe melodie w LDK
Koncert Muzyki Filmowej odbędzie się 18 października o godz. 17:00 w sali widowiskowej Limanowskiego Domu Kultury. Wystąpią na nim zespoły dziaÅ...
Czytaj więcejUrzędnicy zajrzą do pieców
W związku z rozpoczynającym się sezonem grzewczym na terenie gminy Niedźwiedź będą prowadzone kontrole palenisk domowych. Przeprowadzą je prac...
Czytaj więcejNowy odcinek ścieżki
Mieszkańcy Tymbarku od miesiąca mogą korzystać z nowego odcinka ścieżki pieszo-rowerowej. Trasa łączy miasteczko rowerowe z ul. Armii Krajowej...
Czytaj więcejRozbiórka za kilka miejsc. Posłanka: "działanie niedopuszczalne i nieakceptowalne"
Kiedy dokładnie i z jakiego źródła dowiedziała się pani o planach wyburzenia stacji w Limanowej? Z mediów, od mieszkańców czy też ...
Czytaj więcejSport
Szkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejAP Mam Talent Limanowa ma swojego przedstawiciela w kadrze Małopolski U-13
Konsultacja odbędzie się 5 października na obiektach Hutnika Kraków. Na liście powołanych znalazło się 39 zawodników reprezentujących...
Czytaj więcejPozostałe
Nasi strażacy na krajowych ćwiczeniach modułów gaśniczych
W dniach od 21 do 24 września w rejonie miejscowości Muszaki w województwie warmińsko-mazurskim odbyły się krajowe ćwiczenia Centralnego Odwodu...
Czytaj więcejMagazyn obrony cywilnej powstaje za ponad 1,4 mln zł
W Ujanowicach trwa budowa magazynu przeznaczonego do przechowywania żywności oraz sprzętu, który gmina Laskowa otrzymała z zakresu obrony lu...
Czytaj więcejUczestnicy przejdą drogą różańcową
W niedzielę (4 października) odbędzie się tradycyjna pielgrzymka drogą różańcową na Ćwilin, połączona z obchodami Dnia Papieskiego. ...
Czytaj więcejTermin minął, zgłoszono pięć komitetów wyborczych
W minionym tygodniu upłynął termin rejestracji komitetów wyborczych w wyborach przedterminowych do Rady Gminy Mszana Dolna, zarządzonych na 15 li...
Czytaj więcej






Komentarze (14)
Pytanie czy tak to będzie zrobione z trwałych materiałów i odpowiednio zabezpieczone.
I najgorszy problem to "turyści "wandale !
Oczywiście można tego dziwoląga, który z górską architekturą ma tyle wspólnego, co obrzydliwy hotel Kasprowy w Zakopanem, wykonać z materiałów niepalnych, a okna zrobić z poliwęglanu i zamknąć na kłódkę, żeby nikt nie zdewastował, tylko po co. Jak powinna wyglądać bacówka, każdy góral wie, a jak sobie z wandalami radzić zapytajcie Państwo właścicieli dwóch prywatnych bacówek pod Gorcem (starej i nowej). Znam ich i odrobinę wiem o problemach z imprezowiczami. Tamte bacówki naprawiają i sprzątają właściciele. A kto będzie sprzątał tę na Łopieniu? A turystom wystarczyłby kawałek dachu do schronienia przed deszczem. Miejsca do spania są - to pytam, gdzie zaplecze sanitarne?
Tu się nie nad nazwą trzeba zastanawiać tylko nad wyglądem i funkcją, którą ten "schron" ma pełnić.
Co do wyglądu. Brak szacunku dla tradycji ma dwa skutki. Pierwszy to brak harmonii, przez co z podziwem patrzymy na niektóre stylowe miasteczka we Włoszech przyklejone do górskich stoków i z obrzydzeniem na naszą krajową mieszaninę wzorców z importu. Drugi to brak dostosowania do naszych warunków klimatycznych. Te podhalańskie spadziste dachy to nie fanaberia górali, tylko wieki doświadczeń. A dziś niektórzy przenoszą wzorce spod palm w nasze góry i dziwią się, że wichura dach zrywa, a konstrukcja nie wytrzymuje naporu śniegu.