Samochód wpadł do koryta potoku. Jedna osoba poszkodowana
Pisarzowa. Jedna osoba trafiła do szpitala po zdarzeniu, które miało miejsce wczoraj wczesnym popołudniem w Pisarzowej, gdzie samochód osobowy wypadł z jezdni i wpadł do koryta potoku.
Zdarzenie miało miejsce kilka minut przed godz. 13:00 na drodze powiatowej w miejscowości Pisarzowa w gminie Limanowa.
Samochód osobowy marki Citroen wypadł z jezdni, uderzył w bariery energochłonne i wpadł do koryta potoku, przepływającego obok drogi.
Na miejsce wezwano policję, pogotowie ratunkowe oraz zastępy straży pożarnej z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej limanowskiej PSP i jednostek OSP w Pisarzowej, Męcinie i Laskowej.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba – to kobieta, która podróżowała pojazdem. Poszkodowana została przetransportowana przez karetkę pogotowia ratunkowego do szpitala.
Uszkodzony samochód z koryta potoku wydobyli strażacy za pomocą HDS.
(Fot.: OSP Laskowa)
Może Cię zaciekawić
Wracają nocne “ogniska” w pobliżu osiedla. Strażacy znów gasili odpady i elektrośmieci
W ciągu ostatnich kilku dni strażacy trzykrotnie interweniowali w miejscowości Koszary w związku z pożarami odpadów oraz elektrośmieci. Pierwsz...
Czytaj więcejAwanturował się i znęcał nad matką. 33-latek trafił do aresztu
Sądeccy policjanci podjęli interwencję w jednym z domów na terenie Nowego Sącza w związku ze zgłoszeniem dotyczącym awantury domowej. Podczas ...
Czytaj więcejW piątek katolików nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych
Zgodnie z obowiązującymi przepisami wstrzemięźliwość od spożywania mięsa lub innych pokarmów w Kościele katolickim należy zachowywać we ws...
Czytaj więcejKoniec z jazdą „na pamięć”. Pociągi wracają na tory – ważny komunikat dla kierowców
Dla wielu mieszkańców naszego regionu pokonujących trasę w kierunku Nowego Sącz, przejazdy kolejowe na linii 104 stały się miejscem, gdzie od d...
Czytaj więcejSport
Zaproszenie na testy do utytułowanego klubu
To duże wyróżnienie dla młodej zawodniczki i jednocześnie potwierdzenie jej talentu, zaangażowania oraz systematycznej pracy na treningach. Mo...
Czytaj więcejLider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1) K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48. JODŁOWNIK: Staniszewski – Ża...
Czytaj więcejSportowe święto dzieci i młodzieży w Parku Miejskim
Wszystkie biegi odbyły się w bezpiecznych warunkach, na trasach całkowicie wyłączonych z ruchu ulicznego, co pozwoliło najmłodszym w pełni ...
Czytaj więcejPierwszy miesiąc ligi padlowej za nami! Wielkie emocje i awanse w Padel Arenie
Ligowe potyczki dostarczyły kibicom i samym zawodnikom mnóstwo satysfakcji. Mecze rozgrywane były w świetnej, pełnej wzajemnego szacunku atmosfer...
Czytaj więcejPozostałe
Mając aż 3,6 promila i sądowy zakaz znów usiadł za kółkiem
Wczoraj (7 czerwca) około godziny 11:30 na drodze w Słopnicach patrol ruchu drogowego z limanowskiej komendy zatrzymał do kontroli kierującego Sea...
Czytaj więcejMotocyklista w szpitalu
W piątek (5 czerwca) kilka minut przed godziną 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 968 w miejscowości Kamienica doszło do wypadku drogowego, w który...
Czytaj więcejNa ratunek dla 65-latki było już za późno
W czwartek (4 czerwca) kwadrans przed godziną 19:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia, do którego doszło w...
Czytaj więcejZderzenie trzech pojazdów na DK 28
Kolizja trzech pojazdów w miejscowości Mordarka w gminie Limanowa na drodze krajowej nr 28 - zdarzenie miało miejsce dziś (3 czerwca) po godzinie ...
Czytaj więcej- Wracają nocne “ogniska” w pobliżu osiedla. Strażacy znów gasili odpady i elektrośmieci
- Awanturował się i znęcał nad matką. 33-latek trafił do aresztu
- W piątek katolików nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych
- Koniec z jazdą „na pamięć”. Pociągi wracają na tory – ważny komunikat dla kierowców
- Burze, grad i porywisty wiatr. Ostrzeżenie IMGW 2. stopnia
Komentarze (8)
Oj matko droga, nasza rodaczko.
Umiejący czytać ze zrozumieniem, czyli około 99,9 procent ludzi przeczytało , że zdarzenie miało miejsce na drodze powiatowej - a na drodze zarządzanej przez starostwo odpowiedzialnym za stan techniczny jest Dyrektor Pan Marek, a nie miejscowy Sołtys(Twój kozioł ofiarny).
Dyrektor musiał znać stan techniczny , jeżeli miejsce to zostało odeskowane na kolor biało-czerwony. Takich miejsc jest w powiecie więcej i od zeszłego roku nie dokonano niezbędnych napraw . Ponadto wiem, że koszty naprawy bariery energochłonnej ponosi ubezpieczyciel sprawcy.
Doskonale wiem że w powiecie jest pełno takich barier ale może gdyby nasze miejscowe władze się tym zaczęły interesować to może coś z tym zrobiły odpowiedzialne organy odpowiedzialne za drogi i bezpieczeńswo na nich.