Sąd oddalił powództwo. Powodem przedawnienie roszczenia
Nowy Sącz/Limanowa. Sąd oddalił powództwo z uwagi na przedawnienie roszczenia – jak udało nam się ustalić, taki wyrok zapadł w tym tygodniu przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu, w sprawie z powództwa lokalnego przedsiębiorcy przeciwko staroście Janowi Puchale. Wyrok nie jest prawomocny.
W poniedziałek w Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu nastąpiło ogłoszenie wyroku w sprawie Jana Puchały, którą do sądu wniósł lokalny przedsiębiorca. Były pracodawca starosty z firmy Markam domagał się 230 tys. zł, do spłaty których miał zobowiązać się Jan Puchała, w imieniu swojego syna.
Sprawę do sądu pierwszy raz właściciel firmy Markam złożył pod koniec 2013 roku. Wówczas przez kilka miesięcy toczyło się w Limanowej postępowanie ugodowe. Do ugody jednak nie doszło. Andrzej Skolarus wniósł kolejno pozew do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu o zapłatę.
Jak się dowiedzieliśmy, po kilku posiedzeniach, sąd oddalił powództwo, przyjmując że nastąpiło przedawnienie roszczenia. Pozew wpłynął do sądu w ubiegłym roku.
Zobacz również:
Zbudowali kąpielisko, RZGW rozebrało nielegalną tamę
Nocne loty i praca pod presją - ćwiczyli obsługę dronów
- Powództwo zostało oddalone w związku z tym iż sąd przyjął, że nastąpiło przedawnienie roszczenia. Sąd uznał, że umowa która łączyła strony to była umowa poręczenia, w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, a przy tego typu sprawach termin przedawnienia wynosi dwa lata, w związku z czym ten pozew został wniesiony zbyt późno. To główna przesłanka - powiedział nam Zbigniew Krupa, rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Nowym Sączu. - Stwierdzając przedawnienie, sąd nie odnosił się już do kwestii merytorycznej, a więc czy dług jest, czy też nie - dodał.
- Złożyłem wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku oraz protokół z rozprawy, zobaczymy co będzie dalej - powiedział nam mecenas Krzysztof Seweryn, reprezentujący właściciela firmy w której niegdyś pracował starosta.
O zajęcie stanowiska poprosiliśmy także starostę, jednak Jan Puchała nie zechciał skomentować tej sprawy.
Wyrok nie jest prawomocny.
(Aktualizacja 13:26)
Może Cię zaciekawić
Rocznica wybuchu wojny - na Mogile oddano hołd bohaterom
Uroczystości rozpoczęły się na cmentarzu parafialnym, gdzie delegacje złożyły kwiaty przy grobie żołnierzy 24. Pułku Piechoty z Kraśnika. N...
Czytaj więcejWięcej czasu na uwagi do planu ogólnego
Projekt planu ogólnego gminy Limanowa wraz z prognozą oddziaływania na środowisko znajduje się w fazie konsultacji społecznych. Władze gminy po...
Czytaj więcejTrudne relacje w pomocy społecznej. Szkolenie dla służb
Szkolenie skierowane było do kadr instytucji z terenu powiatu limanowskiego. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele ośrodków pomocy społeczne...
Czytaj więcejNauczycielki mianowane złożyły ślubowanie
Stopień nauczyciela mianowanego otrzymały: Honorata Ćwik – Przedszkole Samorządowe w TymbarkuSylwia Bubula – Przedszkole Samorządowe w Tymba...
Czytaj więcejSport
Limanovia otrzymała trzy ciosy. Kolejna porażka.
W ubiegłej kolejce Limanovia odniosła pierwsze zwycięstwo w lidze, pokonując na wyjeździe Victorię Jaworzno. Wydawało, że ten pojedynek bę...
Czytaj więcejMapa i walka o sekundy. Pracowite wakacje z sukcesami.
3 lipca w Zamościu odbył się Puchar Roztocza w sprinterskim biegu na orientację. W swoich kategoriach pierwsze miejsca zajęli Liliana Wiktor, ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend od IV ligi do Klasy B. Limanovia gra już w piątek przy sztucznym świetleniu.
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Limanovia Limanowa - Lubań Maniowy; 4 września; 19:00; Unia Tarnów - Orzeł Ryczów; 4 września; 19:00; Hutnik II...
Czytaj więcejMłodzieżowa Reprezentacja Podokręgu Limanowa: ważny sprawdzian w Niecieczy
Turniej był okazją do rywalizacji wyróżniających się młodych zawodników z poszczególnych części Małopolski. Reprezentacja Podokręgu Li...
Czytaj więcejPozostałe
Zapadł wyrok w sprawie nielegalnej ubojni
Przed Sądem Rejonowym w Limanowej zakończył się proces w sprawie nielegalnej ubojni zwierząt w gminie Niedźwiedź oraz wprowadzania do obro...
Czytaj więcejStraż dowozi wodę. W gminie obowiązuje stan kryzysowy
Utrzymujący się brak opadów atmosferycznych oraz obniżenie poziomu wód gruntowych spowodowały znaczne ograniczenie dopływu wody do ujęć na te...
Czytaj więcejUszkodzony gazociąg - na miejscu pracują służby
Dzisiaj (4 września) kwadrans po godzinie 13:00 służby zostały wezwane do miejscowości Słupia w gminie Jodłownik. Jak udało nam się us...
Czytaj więcejZmienna aura: przelotne opady i wyraźne ochłodzenie w drugiej części tygodnia
Weekend: Ochłodzenie i słaby deszcz Dziś utrzyma się jeszcze wysoka temperatura – maksymalnie do 25°C w ciągu dnia (w nocy 21°C) przy u...
Czytaj więcej






Komentarze (21)
Mi po dwunastu latach przyszło wezwanie od komornika za jazdę bez biletu pociągiem.
Jakoś się nie przedawniło, na dodatek z kupą dodatkowych kosztów.
A tu proszę, brak słów...
W tym przypadku długi były ogromne ,a zamożny i prominentny ojciec pomógl i dzieci raczej nie stracily mieszkań.Oby każdy miał takich dobrych rodziców ...bo przecież są przypadki ,ze nie zawsze zamożni rodzice pomagają dzieciom ,gdy te znajdą się w tarapatach.
Synuś nie płaci długu, ponieważ poręczenie tatusia zwalnia go od spłacania długu, tatuś po dwóch latach też jest nie do ściągnięcia z powodu przedawnienia - czy to PO/SLD tak wprowadziło, a może już za towarzysza-generała w latach osiemdziesiątych tak już było. :)))
Może jednak miłosierna skarbówka po 'wyroku' SO, oddała przedsiębiorcy odprowadzony podatek WAT od zagarniętego-niezapłaconego towaru. :))).
Piękny przykład Prawa i Sprawiedliwości. :)))
Sąd uznał, że umowa była.
Cichy z 'Młodych Wilków' powinien jeszcze dodać '...ale najpierw sprawdź, czy się nie przedawniło' ;)
http://zapolske.pl/