Rozrzucony „nawóz” wywołuje choroby u ludzi?
Ujanowice/Sechna. Śmierdzący nawóz niewiadomego pochodzenia został rozrzucony po polu w Sechnej, po kilku miesiącach zaczęli chorować ludzie. Sprawę wyjaśnia policja.
Może Cię zaciekawić
Biegowa niedziela w parku - wciąż można się zapisać!
Jutro (7 czerwca) w Parku Miejskim w Limanowej zorganizowany zostanie Bieg Osiedlowy na 1 Milę z okazji Dnia Dziecka. Wydarzenie ma charakter ot...
Czytaj więcejNie reagował, bo… spał. Zgłoszenie okazało się alarmem fałszywym
Wczoraj (5 czerwca) kilka minut po godzinie 20:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie z miejscowości Młyńczyska w gminie Łukowica. Z ...
Czytaj więcejEkspert: Kościół nie unieważnia małżeństwa, tylko stwierdza nieważność jego zawarcia
Sąd Metropolitalny Szczecińsko-Kamieński w 2025 r. przyjął 40 pozwów o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Rok wcześniej – 52, w 2023 r...
Czytaj więcejWypadek traktorzysty, wezwano LPR
Do zdarzenia doszło dzisiaj (6 czerwca) około godziny 9:30 na terenie miejscowości Kasinka Mała w gminie Mszana Dolna. Podczas pokonywania ...
Czytaj więcejSport
Wielki sportowy sukces szkoły z naszego regionu
Finał Małopolskich Igrzysk Dzieci odbył się 3 czerwca w Tarnowie. Reprezentanci szkoły z gminy Niedźwiedź okazali się najlepsi w stawce dru...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od IV ligi do Klasy B
IV LIGA MAŁOPOLSKA-WCHÓD: Limanovia Limanowa – Unia Tarnów, 6 czerwca, godz. 16:00; Beskid Andrychów – Poprad Muszyna, 6 czerwca, godz. ...
Czytaj więcejWyniki klasy okręgowe: wysokie zwycięstwo Harnasia Tymbark
Bez punktów tym razem zakończyli swoje mecze piłkarze AKS Ujanowice i LKS Jodłownik. AKS przegrał w Jabłonce z Orawą 1:4, natomiast Jod...
Czytaj więcejByły piłkarz Limanovii rozstaje się z funkcją trenera trzecioligowca
Były zawodnik Limanovii Limanowa objął zespół zimą, w bardzo trudnym momencie dla klubu. Sparta znajdowała się na końcu tabeli, a dodatkow...
Czytaj więcejPozostałe
Lekcja odwagi i pokory
W Miejskiej Bibliotece w Limanowej zorganizowano spotkanie z Jaśkiem Melą, które przebiegało pod hasłem „Wyzwania nas budują, a kryzysy umacni...
Czytaj więcejStrażacy zachęcają do podzielenia się krwią
Mieszkańcy powiatu limanowskiego będą mieli możliwość wzięcia udziału w akcji honorowego oddawania krwi. Zbiórka została zaplanowana na najb...
Czytaj więcejZmarł trzyletni Mikołaj, który wpadł do stawu podczas przyjęcia urodzinowego
Mimo wysiłku medyków, nie udało się uratować życia dziecka, które tydzień temu w Tarnawie podczas przyjęcia urodzinowego na prywatnej posesji...
Czytaj więcejAwaria oświetlenia - część ulic bez latarni
W związku z poważną awarią kabla sieciowego zasilającego oświetlenie uliczne, na terenie Limanowej występują przerwy w działaniu lamp. Magist...
Czytaj więcej
Komentarze (11)
Sąsiedzi widząc ciężarówkę jadącą w pole, powinni poprosić kierowcę i sąsiada by nie wyładowywał zawartości.
Wiatrówka (z twardą sprężyną) w ręce, może być lepszym argumentem od sanepidu i policji. :)))
Panie Romanie, mam serdecznie dość zapachów z Pana odpadów poprodukcyjnych.
Może to jest taki problem ?.
„Tygodnik Podhalański w czerwcu 2011 r. jako pierwszy opisał problem zalegających na polach setek ton cuchnącej substancji, którą brat senatora zakupił od Duszana S. i przywiózł do rodzinnej wsi. Ogółem na Podhale - do Czarnego Dunajca, Podczerwonego i Chochołowa trafiło ponad 750 ton śmierdzącej, galaretowatej mazi.
Oskarżony Jan S., brat byłego senatora Prawa i Sprawiedliwości, został skazany na pół roku pozbawienia wolności za nielegalne sprowadzenie do podhalańskich wsi ponad tysiąca ton odpadów ze słowackich oczyszczalni ścieków. Osady przetransportowała firma należąca do Jana S. i żony byłego senatora PiS. Zostały one rozlokowane w 7 pryzmach na terenie Podczerwonego, Czarnego Dunajca i Chochołowa.
Sąd warunkowo zawiesił na 2 lata wykonanie wyroku, biorąc pod uwagę fakt, że oskarżony nie był wcześniej karany. Nałożył też na Jana S. karę grzywny wysokości 8 tys. zł i obciążył go kosztami postępowania sądowego wysokości ponad 5 tys. zł. - Jeśli nawet opakuje pan odchody w błyszczące opakowanie, to nie będzie tego można sprzedawać jak cukierki - obrazowo tłumaczył, uzasadniając wyrok, sędzia Jerzy Bogacz.
Jeżeli wiecie kto nawozi tak swoje pola to napiszcie i niech sprawcy zostaną wyciągnięci na światlo dzienne.Może to ukróci ich proceder.
'Chodzi o śmierdzącą maź, zawierającą niebezpieczne bakterie i metale ciężkie, którą - w ilości 50 tys. ton rocznie - wywozi z oczyszczalni w Koziegłowach konsorcjum dwóch przedsiębiorstw. Zgodnie z umową wszystko miało trafiać do kompostowni . Tymczasem tam nie ma instalacji, która byłaby w stanie taką ilość osadów przerobić na kompost'.
Czy w tym przypadku nie było podobnie ?.