Rozpoznajesz sprawców kradzieży? (wideo)
Przyszowa. Monitoring właściciela posesji w Przyszowej zarejestrował moment, gdy dwóch mężczyzn kradnie z niej skrzynię biegów. Właściciel prosi o pomoc
W nocy z 26 na 27 stycznia 2017 r. z prywatnej posesji w Przyszowej skradziono skrzynię biegów do BMW M5. Jej normalna cena, to kilka tysięcy złotych, jednak jak twierdzi właściciel, skrzynia ta, która nadaje się do ponad 500 konnego samochodu została przerobiona i jej wartość wzrosła kilka razy.
Złodzieje podeszli pod dom pieszo i po prostu wzięli leżącą przy budynku skrzynię. Moment kradzieży nagrał monitoring.
Według właściciela posesji, mężczyźni nie pierwszy raz tam byli, gdyż kilka dni wcześniej to prawdopodobnie oni robili tam 'rozpoznanie' co także nagrały kamery.
Zobacz również:Właściciel podejrzewa, kto stoi za kradzieżą, twierdząc, że jeden ze sprawców to mieszkaniec Berdychowa, a drugi Tymbarku i prosi, by osoby które rozpoznają sprawców kontaktowały się z policją, gdzie mężczyzna sprawę zgłosił.
My nie dalej jak w poniedziałek pytaliśmy rzecznik limanowskiej policji, czy w styczniu na terenie powiatu limanowskiego nie doszło do żadnej kradzieży (tak wynika z komunikatów policji). Do tej pory odpowiedzi jednak nie uzyskaliśmy.
Może Cię zaciekawić
Dodatek zniknął, a pieniądze zostały
We wrześniu informowaliśmy o ustaleniach Regionalnej Izby Obrachunkowej dotyczących przyznawania dodatków specjalnych pracownikom Urzędu Miasta L...
Czytaj więcejKtóre rondo imienia kapelana? Mieszkańcy mają wybrać
Konsultacje społeczneWładze miasta Limanowa prowadzą konsultacje społeczne dotyczące wyboru ronda, któremu proponuje się nadać imię ks. ...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
27 października 2026 r. śp. Henryka Zoń, 88 lat (Stara Wieś) Msza święta żałobna została odprawiona w kościele parafialnym pw....
Czytaj więcejTrzy ulice zostaną zamknięte
W niedzielę (1 listopada), w związku z uroczystością Wszystkich Świętych, w Limanowej zostaną wprowadzone czasowe ograniczenia w ruchu drogowym...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Orzeł Ryczów - Glinik Gorlice; 31 października; godz. 11:00; Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska - Poprad Muszyna; 31...
Czytaj więcejWyróżnienie dla zawodników AP Bonito Mszana Dolna
Wśród powołanych znaleźli się Marcel Cichórz i Maksymilian Gzela, reprezentujący AP Bonito Mszana Dolna. Konsultacje zaplanowano na obiektac...
Czytaj więcejSP 2 Stara Wieś z podwójnym awansem do finałów wojewódzkich
Zawody odbyły się przy Szkole Podstawowej nr 2 w Starej Wsi. Do rywalizacji przystąpiło po siedem zespołów dziewcząt i chłopców. Organizat...
Czytaj więcejŚwietny sezon kolarki urodzonej w Limanowej. Druga na świecie.
Liderka rankingu zdobyła 9330 punktów. Trzecie miejsce zajęła Hiszpanka Paula Blasi z dorobkiem 5201 punktów. W pierwszej setce zestawienia zn...
Czytaj więcejPozostałe
Policja bada okoliczności śmierci traktorzysty
Limanowska policja prowadzi czynności mające ustalić przyczyny i okoliczności wypadku, w którym zginął 64-letni mieszkaniec powiatu limanowskie...
Czytaj więcejZnęcał się i groził śmiercią byłej żonie. 61-latek w areszcie
We wtorek (27 października) policjanci interweniowali w Mszanie Dolnej w związku ze zgłoszeniem dotyczącym przemocy wobec kobiety. Jeszcze te...
Czytaj więcejNieobyczajny wybryk przed 18-latką. Sprawa trafiła do sądu
Policjanci zakończyli czynności w sprawie nieobyczajnego zachowania mężczyzny wobec młodej kobiety na przystanku autobusowym w Starej Wsi. Do zda...
Czytaj więcejKierowca Opla odjechał po zderzeniu
W poniedziałek (26 października) kilkanaście minut przed godziną 7:00 w Kamienicy doszło do kolizji dwóch samochodów. Kierujący Oplem podczas ...
Czytaj więcej






Komentarze (48)
' Do tej pory odpowiedzi jednak nie uzyskaliśmy. '
Zapowiadana była owocna współpraca. :)))
A tak na serio to nogi z doopy....
mam nadzieje ze czeka ich kara
Dobrze że kamery nie zabrali tak jak na jednym parkingu podziemnym w Nowym Sączu. Zniknęły 3 kamery a ochrona przez tydzień sądziła że to awaria sprzętu
Czy to ma jakieś znaczenie? Tak nawiasem mówiąc , zawsze się zastanawiałam jak tutaj mówi się gdy rolnik pracuje w polu? na polu? Czy tak się tutaj to określa? Nie wiem, więc pytam. Gdyby bowiem okazało się, że rolnik pracuje na swoim polu to jak odróżnić jedno pole od drugiego? Ciekawe jest bowiem skąd wzięły się te różnice w określaniu tych samych rzeczy.
Powracając do tematu, nie powinno brać się cudzych rzeczy nawet gdy są one na polu. ;-)
Dunior, my wychowaliśmy się na dworze, a na pole wychodziliśmy. Niektórzy na odwrót - na polu chowani to i na dwór wychodzą ;)
Wiesz na czym ironia teraz polega?
Jesteś w stanie policzyć ile DWORÓW jest w Małopolsce?
Ja Tobie policzę ile jest w moim województwie.
Pozdrawiam serdecznie.
Na pole, w sensie dosłownym: był taki głód ziemi, że już za progiem było zasiane.
Właściciele ziemscy, tak chłopów drenowali, że przednówki były głodowe: zostawały zupki z trawy
Ziemi nie mozna było już podzielić na mniejsze kawałki; częste były małżeństwa wśród kuzynów.
Panowała powszechna nienawiść do tych, co ze dworu.
W powstaniu Szeli zdesperowani chłopi mordowali głównie właśnie właścicieli ziemskich, księży i szlachtę.
Nie zabili ani jednego Żyda, Niemca, czy mieszczanina.
Dopiero komuna wyrównała tych, co z dworu, z tymi, co z pola.
https://pl.wikisource.org/wiki/S%C5%82ownik_etymologiczny_j%C4%99zyka_polskiego/chowa%C4%87
@zajec Bardzo ciekawy komentarz, serdecznie dziękuję. ;-)
Pozdrawiam
Głos na minus
adamski9983
dawidcab
marcelaa
grazynahayes
Alana
Szczawiok
Okradziony pożydził pieniędzy na nagrodę za wskazanie złodziei, BŁĄD ! . :)
CZYTAJ: żałował na nagrodę za złapanie złodziei.
' Do tej pory odpowiedzi jednak nie uzyskaliśmy. ' - to CYTAT.
Zapowiadana była owocna współpraca. :))) TAK BYŁA zapowiadana współpraca z nową panią rzecznik KPP, a redakcja pisze iż od czterech dni (poniedziałku) nie otrzymała odpowiedzi na proste zapytanie.
adamski9983, dawidcab, marcelaa, grazynahayes, Alana, Szczawiok
Złośliwi? czy nie potrafiący zrozumieć polskich słów?.
Nie napisałam żadnego komentarza, który miałby temu zaprzeczyć.
Jak dla mnie to możesz dać mi wszystkie MINUSY ŚWIATA. Przecież to Twoje NIEZBYTE PRAWO oceniać innych według własnego zdania.
Możesz mi wierzyć bądź nie , faktem jest to, że lubię gdy inni mają różne poglądy, opinie, różne punkty widzenia tego samego tematu. To jest dla mnie bardzo ciekawe i pożyteczne.
Nie lubię tylko, gdy niepotrzebnie wchodzą w gre emocje i ubliżanie LUDZIOM o innych poglądach.
Osobiście lubię zdecydowaną WIĘKSZOŚC Twoich komentarzy.
Nie wypominam innym, że pochodzą z innych regionów Polski. Nie jest to także przyjemne słuchać, że nie jest się stąd, to taki rodzaj braku akceptacji do ludzi napływowych.
http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/885790,list-do-dz-tozsamosc-slazakow-czyli-ptoki-nie-powinny-pouczac-pniokow,id,t.html
No to tutaj mylicie się PANOWIE.
Nie jestem ŚLĄZACZKĄ, ;-)
Zaraz jednak WAM napiszę jak Ślązacy określają innych. ;-)))
http://www.nowiny.rybnik.pl/artykul,31473,hanysy-i-gorole-czyli-kogo-tak-naprawde-slaska-ziemia-nosi.html
Niektórzy też mówią o tzw. GEBELSACH, nie wiem jednak co to znaczy. ;-)
Tam skąd ja pochodzę , nie dzieli się ludzi.;-)))
Pozdrawiam
A ja Tobie na to piszę tak:
OOOOOOOOOO pole
oooo polskie
Widzisz jak to się pięknie razem układa. Ta śmieszna dyskusja na temat pola . A teraz doszło następne słowo ' polskie'. Z tą tylko różnicą, że 'O' jest na początku. Zobacz jak O potrafi wiele zmienić. ;-)))
Dajmy sobie już spokój z tym przekomarzaniem się.
Województwo opolskie pozdrawia.
Pozdrawiam.
Mylisz się, gdybyś był bardziej AMBITNY znalazłbyś znaczenie słowa OPOLE oraz skąd ta nazwa sę wzięłą.
A oto wiarygodne zródło, cytat:
Nazwa Opole pochodzi od istniejącego w średniowieczu rzeczownika opole. Opole – oznaczało organizację terytorialną powiązanych ze sobą osad, pod względem praw i obowiązków, np. świadczeniami na rzecz władcy; skupienie większej liczby osad rodowych, rolniczych.
Ośrodkami, które zarządzały opolami były prawdopodobnie grody.
Istnieje też inna wersja pochodzenia nazwy miasta, zawarta w legendzie:
„Dawno temu, gdy tereny nad Odrą porastały ogromne, dzikie puszcze, pewien władca plemienny samotnie oddalił się w czasie polowania od swojej drużyny. Nie mogąc znaleźć drogi, błąkał się wiele dni po lesie. Kiedy wreszcie trafił na niedużą polanę i stojące przy niej chaty wieśniaków, krzyknął z radości: 'O! Pole!'. Z wdzięczności kazał w tym miejscu wybudować gród. Opole właśnie.”
Oj leniuszku, leniuszku. ;-)))
http://opolskie.regiopedia.pl/wiki/opole-pochodzenie-nazwy
Wychodzimy bawic sie na pole i idziemy pomagac w polu.
Pojechalem orac pole lub kosze trawe w polu.
Takie drobne urocze regionalizmy.
Niestety tv i radio wyplenilo lokalne gwary.
Z centralnej Polski znam okreslenie: skrzynia biegow lezala na dworzu
Nie na dworze.
Ludzie miekszajacy z dziada pradziada w krakowie tez wychodza z kamienicy na pole prosto na plyte rynku.
A moze oni z Bronowic pochodzili? :-)
Mlodzi nie czuja juz tej roznicy.
Ostatnio jednak bardzo SKUPIAM się, na kawałach dotyczących SEKREKARZY.
Jeden z nich to ten poniżej:
'W latach 70-tych:
- Jak się macie, drodzy towarzysze? - zażartował Gierek, witając się z robotnikami.
- Dobrze, towarzyszu sekretarzu - zażartowali robotnicy.' ;-)))
1.'Ojciec pyta syna:
- Jasiu, co dzisiaj robiliście na matematyce?
- Szukaliśmy wspólnego mianownika.
- Coś ty?! Gdy ja chodziłem do szkoły, też go szukaliśmy. Cholera jasna, że też nikt nie miał szczęścia do tej pory go znaleźć...'
-2.'Jasiu, jesteś moim najlepszym kolegą! Jak mogłeś nazwać mnie matołem i to przed całą klasą?
- Przepraszam, nie wiedziałem, że trzymasz to w tajemnicy.'
Ten natomiast, to jeden z moich ULUBIONYCH:
3.'Policjant do Jasia:
- Jasiu gdzie mieszkasz?
- Z moimi rodzicami.
- A gdzie mieszkają twoi rodzice?
- W naszym domu.
- A gdzie leży wasz dom?
- Obok domu naszych sąsiadów.
- A gdzie jest dom waszych sąsiadów?
- Nie uwierzy mi pan.
- Uwierzę. Powiedz...
- Obok naszego.'
4.'Jasiu ma problem z przecinkami - zupełnie nie wie, gdzie je stawiać. Po powrocie ze szkoły oznajmia mamie:
- Znowu pała z dyktanda...
- Niemożliwe! - mówi mama - Pokaż zeszyt!
- Matka czyta, co napisał syn:
'Do chaty wszedł myśliwy na głowie, miał czapkę na nogach, nowe buty, z cholewkami w zębach, papieros w oczach, świeciła mu radość.' ;-)))
'Po powrocie z Afryki podróżnik opowiada swoje przygody:
– Idę sobie przez Saharę, a tu nagle w moją stronę lew biegnie! No to ja w nogi i hop, na najbliższą śliwę!
– Przecież na pustyni nie rosną śliwy!
– Właśnie! Z wrażenia nawet tego nie zauważyłem' ;-)))