Rozkładające się ciało człowieka w szpitalnym prosektorium
Llimanowa. Trudny do zniesienia odór zwłok w rozkładzie rozchodzi się ze szpitalnego prosektorium. Leżące tam od trzech tygodni zwłoki nieznanego mężczyzny rozkładają się w niedostosowanej do tak długiego ich przechowywania chłodni. Po naszej interwencji prokuratura podjęła decyzję o pochówku.
- W ostatnich dniach byłem odebrać ze szpitalnego prosektorium zwłoki bliskiej mi osoby - mówi nam mężczyzna, który poprosił nas o zachowanie anonimowości. - Panują cy tam "zapach" mnie przeraził. Dowiedziałem się wówczas, że powodem są zwłoki, które leżą w nieprzystosowanym do ich przechowywania przez dłuższy okres prosektorium.
Słowa naszego Czytelnika potwierdziły się. Chodzi o ciało nieznanego mężczyzny w wieku około od 28 do 36 lat, którego grzybiarze znaleźli na stoku Lubogoszczy 1 sierpnia. Śledztwo w tej sprawie wszczęła prokuratura, a dwa dni później zwłoki przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie na sekcję zwłok. Po niej zwłoki wróciły do Szpitala Powiatowego w Limanowej.
- Są w chłodni do dzisiaj - potwierdza Krzysztof Stach, kierownik sekcji BHP Szpitala Powiatowego w Limanowej. - W chłodni panuje temperatura dodatnia, więc zwłoki po prostu ulegają rozkładowi. Każdy może sobie wyobrazić, jaki zapach temu towarzyszy. Nawet osoby, które pracują w prosektorium i są przyzwyczajone do pracy ze zwłokami, nie mogłą znieść tej woni.
- Zgodnie z przepisami mamy przystosowaną chłodnię, ale do przechowywania zwłok przez kilka dni - mówi Dariusz Socha, dyrektor Szpitala Powiatowego w Limanowej. - Natomiast to już któryś z kolei przypadek, że prokuratura przetrzymuje u nas zwłoki. Te leżą u nas 20 dni. Wcześniej mieliśmy zwłoki dwa miesiące. Pisaliśmy już w tej sprawie do prokuratury, ale w odpowiedzi ustnej usłyszeliśmy, że zwłoki zostaną zabrane w "odpowiednim czasie". Myślę, że do przechowywania zwłok przez długi czas służy zamrażarka, a nie chłodnia.
Według dyrektora Sochy zwłoki po czasie, w którym mogą zacząć ulegać rozkładowi powinny zostać przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej, który na pewno dysponuje odpowiednimi zamrażarkami. W innym wypadku trzeba je po prostu zabrać i pochować.
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Prokuraturę Okręgową w Nowym Sączu. - W sprawie znalezionych zwłok w Kasinie Wielkiej trwa śledztwo - powiedziała nam Beata Stępień-Warzecha, rzecznik Prokuratury Okręgowej. - Zwłoki te był w Zakładzie Medycyny Sądowej, gdzie przeprowadzono ich sekcję, oraz pobrano próbki do badań DNA. Zakład nie zajmuje się jednak przechowywaniem zwłok. Co do prosektorium w Limanowej, to nie można nas obciążać za złe warunki, gdyż to normalne, że zdarzają się sytuacje, iż zwłoki trzeba przechować dłużej i szpital powinien je spełniać - mówi rzecznik prokuratury.
Tymczasem prof. dr hab. n. med. Małgorzata Kłys, kierownik Katedry Medycyny Sądowej Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie nie widzi problemu, aby zwłoki do czasu ustalenia tożsamości przechowywał jej zakład.
Po tym jak zainteresowaliśmy sprawą Prokuraturę Okręgową w Nowym Sączu, podległa jej limanowska prokuratura w ciągu dwóch godzin podjęła decyzję o pochowaniu zwłok.
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Kandydaci do kapłaństwa są dziś bardziej świadomi swoich motywacji
Formacja w seminariach duchownych w Polsce opiera się na dokumencie „Droga formacji prezbiterów w Polsce. Ratio institutionis sacerdotalis pro Pol...
Czytaj więcejLicytacja komornicza ośrodka - cena wywoławcza 11,2 mln zł
Ogłoszono pierwszą licytację komorniczą nieruchomości położonej w Żmiącej w gminie Laskowa. To efekt postępowania cywilnego przeciwko s...
Czytaj więcejNocne utrudnienia na trzech przejazdach kolejowych
Konsorcjum Gülermak S.A. i Intop S.A. - wykonawca modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Tymbark - Limanowej, prowadzonej w ramach projektu P...
Czytaj więcejTo było największe zgromadzenie w historii miasta
11 września 1966 roku w Limanowej odbyła się uroczystość koronacji łaskami słynącej figury Matki Boskiej Bolesnej, znajdującej się w tamtejs...
Czytaj więcejSport
Wróciła na pierwszoligowe boiska
20-letnia Weronika Kaim jest wychowanką MUKS Halny Kamienica. W rundzie jesiennej ubiegłego sezonu odgrywała istotną rolę w zespole pierwszoligow...
Czytaj więcejMarwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejPozostałe
Ponad 80 rekrutów na poligonie
W ramach 16-dniowego kursu podstawowego, nazywanego „szesnastką”, ponad 80 kandydatów rozpoczęło naukę podstaw wojskowego rzemiosła. Wśród...
Czytaj więcejWystawa o zmieniającym się krajobrazie Gorców
W Miejskiej Galerii Sztuki w Limanowej odbył się wernisaż wystawy poświęconej przyrodzie i przemianom krajobrazu Gorców. Wystawę otworzyła dyr...
Czytaj więcejRynek zamieni się w punkt poboru krwi
Ochotnicza Straż Pożarna w Limanowej, we współpracy z Klubem Honorowych Dawców Krwi „Ognisty Ratownik" działającym przy Komendzie Powiatowej ...
Czytaj więcejFinał beskidzkiego wędrowania
W niedzielę (13 września) na szczycie góry Lubogoszcz oraz w Bazie Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” odbędzie się finał akcji Odkryj Be...
Czytaj więcej






Komentarze (11)