Rodzina zmarłej opisuje sytuację z lekarzami
Ordynator oddziału najprawdopodobniej był pijany, nie wiedział w jakim stanie są jego pacjenci, a gdy sprawa zaczęła wychodzić na jaw, oddalił się ze szpitala pozostawiając chorych bez opieki – tak sytuację, do której doszło na jednym z oddziałów limanowskiego szpitala, opisują bliscy kobiety która zmarła poprzedniej nocy.
Może Cię zaciekawić
Dodatkowe pieniądze na nowy budynek
Zarząd Województwa Małopolskiego podjął decyzję o zwiększeniu dofinansowania o prawie 2,5 mln złotych na projekt „Wsparcie Podstawowej Opiek...
Czytaj więcejPowstanie nowa pracownia - powiat podpisał umowę
Starosta Mieczysław Uryga oraz wicestarosta Ewa Filipiak podpisali umowę na realizację zadania pod nazwą „Adaptacja pracowni elektryczno-mechatr...
Czytaj więcejKarolina Szczurowska na “Tarasie Kultury”
W ramach wakacyjnego cyklu „Taras Kultury” organizowany jest kolejny koncert na świeżym powietrzu. Wydarzenie odbędzie się na tarasie usytuowa...
Czytaj więcejCzołowe zderzenie na DK 28. Cztery osoby trafiły do szpitala
Do zdarzenia doszło wczoraj (20 czerwca) po godzinie 20:00 na ul. Zakopiańskiej w Mszanie Dolnej, będącej częścią drogi krajowej nr 28. Doszło...
Czytaj więcejSport
Poznaliśmy drugi zespół z awansem do Klasy B
Uran już wcześniej zapewnił sobie awans do Klasy A. Grupa barażowa (zaliczone punkty z fazy ligowej): DOBRZANKA DOBRA - URAN ŁUKOWICA 1:1 (0...
Czytaj więcejPorażka, która daje nadzieje
Relacja na podstawie informacji Orkana Niedźwiedź: Początek spotkania był wyrównany. Obie drużyny grały w szybkim tempie i starały się nar...
Czytaj więcejZawodnicy z całej Polski rywalizowali w rejonie Góry Kostrza. Patria stanęła na wysokości zadania.
Tegoroczna edycja odbywała się na wymagających terenach w rejonie Góry Kostrza. Program zawodów obejmował dwa biegi średniodystansowe, a zawo...
Czytaj więcejDwa tytuły mistrzów Polski dla limanowskich karateków
Podopieczni shihana Arkadiusza Sukiennika po raz kolejny potwierdzili, że należą do krajowej czołówki karate kyokushin. Na matach rywalizowali ...
Czytaj więcejPozostałe
Drugi stopień zagrożenia: ulewy do 55 mm, wiatr do 100 km/h i alert hydrologiczny
Nawałnice uderzą z potężną siłą. Wiatr nawet do 100 km/h! IMGW wydał dla powiatu limanowskiego i całej Małopolski ostrzeżenie drugi...
Czytaj więcejStracił widoczność i prosił o pomoc. PKBWL o kulisach katastrofy
Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych prowadzi postępowanie w sprawie katastrofy śmigłowca na zboczach góry Lubogoszcz w Beskidzie Wyspo...
Czytaj więcejTory na stacji (ZDJĘCIA)
Na zdjęciach z drona widać aktualny stan robót prowadzonych na stacji Limanowa, gdzie powstają dwa perony połączone przejściem podziemnych oraz...
Czytaj więcejKoniec prac na drogach powiatowych
Zakończył się odbiór dwóch zadań drogowych, które zrealizowano w 2026 roku. Finansowanie obu przedsięwzięć zostało w całości pokryte ze ...
Czytaj więcej
Komentarze (19)
Idą Święta, ale sytuacja wymaga ostrej krytyki Władz Powiatu p. starosty Jana Puchały , oraz pełniącego obowiązki dyrektora szpitala Marcina Radzięty .
To kolejne zaniedbania , niedopełnienia swoich obowiązków i brak reakcji ze strony dyrekcji i starosty.
Pijany lekarz, pijany poseł, prokurator, sędzia czy policjant. Dzięki temu, że stworzono ewenement na skalę światową - immunitet dla pewnych grup zawodowych oraz fakt, że istnieje tzw. solidarność zawodowa i Towarzystwo Wzajemnej Adoracji mamy w kraju jaskrawe przykłady patologii wśród tych zawodów oraz ludzi czujących się ... bezkarnie - nawet gdy po pijanemu pozbawiają innych życia.
Szkoda takich ludzi.
To co się wydarzyło bezsprzecznie nie powinno mieć miejsca.
a niektórzy ludzie chętnie to czytają, jakby nie mieli własnego życia...
a może obok kogoś realnego, żywego potrzebującego pomocy własnie w tej chwili...
a z drugiej strony; gdzie była rodzina, kiedy ta kobieta - jak pisze portal - spadła ze schodów i długo nie wiemy jak długo, ale wynika, że jednak stanowczo za długo czekała na pomoc?
czy tą medialną awanturą rodzina chce zagłuszyć wyrzuty sumienia, że nie było jej przy starszej kobiecie, kiedy ona potrzebowała pomocy?
Nadmieniam, iż nie pochwalam używek pod żadną postacią w żadnym zakładzie pracy i uważam, że lekarze i pielęgniarki w szpitalu są po to, aby leczyć ludzi,
ale znam sytuację, że lekarce nie chciało się przyjechać 2 km do szpitala, żeby wypisać młodemu człowiekowi skierowanie do kliniki, bo to było po godzinach jej pracy
nie było ważne, że pobyt w klinice temu młodemu człowiekowi dałby mu szansę na lepsze życie, a teraz boryka się z powikłaniami - o tym jakoś media nie piszą .... może dlatego, ze rodzina nie jest żądna krwi?...
na każdą sprawę patrzmy w miarę możliwości obiektywnie, pamiętajmy, że najczęściej ludzie mówią i media piszą to, co jest dla nich wygodne i daje pieniądze , a bardzo często to nie jest prawda.
hmmmm....w tv kiedyś mówili eksperci tak : ' prokurator,sędzia,lekarz czy wykładowca nie może się napić......ale policjant przecież ma prawo..tamci maja prestiżowe zawody a policjant to najczęsciej zwykły prosty chłopek i on nie rozumie ,że alkohol na służbie niewskazany'...
Idąc tym tropem można powiedzieć ,że Lekarz był albo nierozumny albo jest uzależniony..niewiadomo jaka prawda...
@panel
' czy tą medialną awanturą rodzina chce zagłuszyć wyrzuty sumienia, że nie było jej przy starszej kobiecie, kiedy ona potrzebowała pomocy? '
Możesz mieć całkowitą rację
Bywa obłuda,
LOS I DOLA STARSZYCH SCHOROWANYCH KREWNYCH W RĘKACH ICH WĄTŁEGO ZDROWIA I JEDYNIE 'OPIEKA' TELEFONICZNA Babciu jak się miewasz i czujesz - a po śmierci natomiast piękne słowa NASZA NAJDROŻSZA NAJUKOCHAŃSZA PRZECUDOWNA NAJWSPANIALSZA BABCIA tak nam Jej brakuje nie możemy bez Niej żyć.
Do ordynatora idzie się z kwiatami a nie z telefonem w ręce i wybranym numerem alarmowym 997. hi,hi
Oddany fachowiec, ktory niejednego wyrwal ze szponow smierci.
Osobiscie zawdzieczam mu wiele.
Jakos mi sie nie chce wierzyc, zeby to wszystko byla prawda.
Mam nadzieje ze wkrotce wszystko sie wyjasni i zarzuty rodziny sie nie potwierdza, a Pan Ordynator wroci na swoje stanowisko!
Ale zanim cokolowiek bedzie jasne musimy troszke poczekac na sledztwo ktore niewatpliwie bedzie skrupulatnie porowadzone.
Rodzinie zmarle starszej Pani szczere kondolencje.
Pozostalym czytelnikom zycze zdrowych spokojnych Swiat Bozego Narodzenia!
Trzeba było babcię pilnować, a nie wąchać, czy lekarz coś zażył.
Kilka lat temu mojego znajomego jego kolega straszył policją, w efekcie tego, ten ostatni miał przemieszczone zęby i rozwalony telefon, nigdzie nie zadzwonił. :)))