Czwartek, 26 listopada
Delfina, Sylwester, Konrad, Leonard, Leon, Lesława

Radny z Limanowszczyzny autorem poprawek w programie ochrony powietrza. Będzie zakaz palenia w kominkach w czasie alertów smogowych

30.09.2020 17:10:00 PAN 29 12600

Przyjęcie programu ochrony powietrza było główny tematem poniedziałkowej sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego. Dwie najdalej idące poprawki, które zostały przyjęte większością głosów radnych z Małopolski, zostały zgłoszone przez reprezentującego Limanową radnego Grzegorza Biedronia. Dotyczą one zakazu palenia w kominkach w dniach obowiązywania ostrzeżeń o złej jakości powietrza oraz . Skrócony ma być także czas reakcji na zgłoszenia o podejrzeniu spalania odpadów.

- Dwie moje poprawki zaostrzają te przepisy. Zależy mi na tym, żeby walka o czyste powietrze była realna i zakończyła się w perspektywie 5-10 lat, a nie dłuższej – mówi w rozmowie z nami radny wojewódzki z Limanowej. 

Pierwsza ze zgłoszonych przez Grzegorza Biedronia zakłada zakaz używania kominków, jeżeli nie są jedynym źródłem ogrzewania w domu, w te dni, w których obowiązują ostrzeżenia o złej jakości powietrza. - Badania wskazują, że spalanie - zwłaszcza mokrego - drewna przyczynia się do pogarszania jakości powietrza. Zakaz będzie obowiązywał w dni, w których notowane jest przekroczenie norm, czyli w stanie zagrożenia zdrowia, szczególnie seniorów i dzieci. 

W praktyce, w niektórych powiatach zakaz obowiązywać będzie przez kilka dni w roku, w innych przez nawet kilkadziesiąt – to na przykład Nowy Sącz, Nowy Targ, Sucha Beskidzka czy Skawina, gdzie problemy z jakością powietrza występują najczęściej. 

Druga poprawka sprowadza się do skrócenia czasu reakcji w przypadku zgłoszeń podejrzenia spalania odpadów. Urzędnicy będą musieli zweryfikować informacje w przeciągu 12 godzin. - Taki obowiązek, leżący po stronie samorządów, funkcjonuje od kilku lat, ale efektów nie widać. Czasem dopiero kilka dni po zgłoszeniu prowadzona jest kontrola – mówi Biedroń. 

- Dane są jednoznaczne, zanieczyszczenie powietrza którym oddychamy nie jest mitem. W innych państwach ten problem rozwiązano już kilkadziesiąt lat temu, nie ma potrzeby, byśmy czekali z tym kolejnych kilkadziesiąt lat. Jakość powietrza realnie przekłada się na liczbę zachorowań i zgonów – podkreśla radny z Limanowej. Jak dodaje, zdaje sobie sprawę, że z początku niektóre zakazy będzie trudno wyegzekwować. 

Przepisy małopolskiego programu ochrony powietrza wejdą w życie w momencie ogłoszenia uchwały w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego. - Realne wprowadzenie będzie trwało, dopiero zaczynamy pewien proces. Liczymy, że poprawa stanu powietrza będzie kilkuprocentowa w skali roku – zaznacza Grzegorz Biedroń. 

Uchwała nie uniemożliwia spalania drewna i węgla w piecach CO, ale nie przewiduje udzielania dotacji na zmianę źródeł ogrzewania na nowocześniejsze kotły na węgiel – pieniądze mają być przyznawane na rozwiązania o niższej emisji zanieczyszczeń. 

Problem może być niewystarczająca liczba stacji pomiarowych – na przykłąd, na terenie powiatu limanowskiego nie ma ani jednej. - Jest to realny problem, który trzeba rozwiązać, bo dane z miejscowości odległej o 20 km nie będą miarodajne. Konieczna jest rozbudowa sieci stacji pomiarowych, ale muszą być zabezpieczone na to środki. To proces który dopiero rozpoczynamy, pewnie nie wszystko uda się zrealizować zgodnie z oczekiwanym terminem – mówi Grzegorz Biedroń. 

Przyjęcie programów ochrony powietrza do końca września było obowiązkiem samorządów województwa. Przez Małopolską został on przyjęty m.in. przez władze województwa mazowieckiego. 

(Fot.: arch. UMWM)

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in