Radny ubolewał, ale...
Limanowa. Podczas wczorajszej sesji Rady Powiatu Limanowskiego powrócił konflikt starosty Jana Puchały z radnym Stanisławem Nieczarowskim dotyczący wynoszenia przez radnego akt sądowych. Radny podczas wyjaśniania sprawy w rozmowie z prezesem sądu wyraził ubolewanie, wczoraj jednak wytłumaczył, że ubolewanie dotyczyło nadużycia kompetencji przez starostę.
Stanisław Nieczarowski, oraz Jan Puchała nigdy nie pałali do siebie przesadnym “uczuciem”, jednak ostry konflikt między nimi wybuchł około pół roku temu. Oficjalnie na sesjach rady powiatu Stanisław Nieczarowski zarzucał Janowi Puchale, że ten na zebraniach wiejskich w gminie Jodłownik wyraża się o nim, iż “lekko” traktuję sobie pracę radnego - spóźnia się na komisje i sesje rady powiatu, zajmuje się w czasie obrad innymi rzeczami jak wypełnianie pitów. Na jednej z kolejnych sesji starosta przeprosił, że nie były to PIT-y, lecz akta sądowe i przedstawił dowód w postaci zdjęć. O wyjaśnienie sprawy poprosił prezesa sądu.
Wczoraj do tematu powrócono. - W związku z licznymi interpelacjami radnego Nieczarowskiego, które dotyczyły wynoszenia akt sadowych na posiedzenie komisji rolnictwa otrzymałem w tej sprawie pismo prezesa sądu okręgowego w Nowym Sączu – mówił na wczorajszej sesji Jan Puchała, który odczytał pismo prezesa: „W odpowiedzi na pana pismo uprzejmie informuję, iż podjąłem stosowne czynności w ramach nadzoru nad osobą pełniącą funkcję biegłego sądowego Stanisława Nieczarowskiego. W dniu 1 czerwca 2010 pan biegły został wysłuchany. Po złożonych wyjaśnieniach zobowiązano Stanisława Neczarowskiego do odpowiedniego zabezpieczenia akt w zakresie ich identyfikacji. Biegły wyraził ubolewanie w związku z zajściem tej sprawy.”
- Sprawa nie warta naszego czasu, ale bawmy się do końca, jeśli zaczęliśmy się bawić – odpowiedział Stanisław Nieczarowski. - Na zebraniach wiejskich na obszarze gminy Jodłownik pan starosta zarzucił mi, iż podczas sesji wypełniam PIT-y nie uczestnicząc w sesji. Na następnej sesji zapytałem starostę, by mi dał dowody na okoliczność wypełniania PIT-ów. Starosta ich nie dał. Zmienił natomiast zarzuty na wynoszenie z sądów akt. Ja z sądów akta wynoszę i pewnie wynosić będę. Natomiast ubolewanie wyraziłem nie z powodu faktu, że jestem biegłym, ale z powodu faktu, że pan starosta nadużył swoich kompetencji, zniżył swój poziom. Wyszedł jak człowiek z lasu. Jeżeli ktokolwiek narusza obrady sesji, to wniosek powinien złożyć prowadzący sesję, czyli przewodniczący rady powiatu. Jeżeli ktokolwiek narusza obrady komisji, to wniosek powinien złożyć prowadzący daną komisję branżową. Nie wiem jakim prawem, sposobem pan starosta wszedł w posiadanie takiej informacji. Okazuje się, że ja akta nadal przynosił będę, a ubolewanie złożyłem z powodu katastrofalnie kompromitującej sytuacji, że starosta powiatu limanowskiego nie ma nic do roboty, tyko chodzi fotografować radnych co mają na swoich blatach. W związku z powyższym, że nie złamałem prawa, bo gdybym je złamał, to byłby już akt oskarżenia wobec mnie, wyrażam ubolewanie i poddaje ocenie całemu społeczeństwu powiatu limanowskiego zachowanie starosty Jana Puchały.
Fot. Archiwum Starostwa Powiatowego w Limanowej
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Najpierw hala, później kamienica. Dwa duże pożary w tej samej firmie
Do zdarzenia w centrum Chorzowa doszło 22 lipca. Zgłoszenie o pożarze remontowanej kamienicy, usytuowanej w pobliżu chorzowskiego rynku i centrum ...
Czytaj więcejAlpejski styl w Beskidzie Wyspowym
Kaplica na cmentarzu wojennym w Kamionce Małej powstała w 1915 roku według projektu G. Ludwiga, równolegle z utworzeniem samej nekropolii. Na cmen...
Czytaj więcejKolejny etap prac przy torach
Urząd Miasta Mszana Dolna poinformował o planowanym wprowadzeniu kolejnego, trzeciego etapu czasowej organizacji ruchu na ulicy Ogrodowej. Zmiany we...
Czytaj więcejPielgrzymi rozpoczęli marsz
Jutro (6 sierpnia) oficjalnie rozpocznie się 46. Piesza Pielgrzymka Krakowska na Jasną Górę, w której wezmą udział grupy z kilku wspólnot. Wś...
Czytaj więcejSport
Paweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejPozostałe
Są pieniądze na przydomowe oczyszczalnie ścieków
Koniec z betonowymi zbiornikami na uboczu Budowa zbiorczej sieci kanalizacyjnej w rozproszonej zabudowie powiatu limanowskiego to dla samorządów fi...
Czytaj więcejSpędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcej"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piątek (31 lipca) zakończono roboty budowlane związane z wymianą drewnianej dyliny na moście usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie Trusi...
Czytaj więcej






Komentarze (24)