Radny miał zastrzeżenia do polityki informacyjnej starosty
Radny Artur Żaba zarzucał staroście nieprawidłową politykę informacyjną i unikanie kontaktu z mediami w chwilach kryzysu, związanego z zakażeniami w limanowskim szpitalu. - Wystarczyło zrobić dobrą konferencję prasową. Przespał pan troszkę pewne dni - wskazał Mieczysławowi Urydze. Ten z kolei zapewniał, że nie uciekał od odpowiedzi na pytania dziennikarzy. - Konferencje prasowe? Można robić różne rzeczy. Ja zajmowałem się bezpieczeństwem mieszkańców. Walczyłem z tym, co nas dotykało: z koronawirusem, a nie z mediami – powiedział starosta.
Podczas ostatniej sesji starosta Mieczysław Uryga przedstawił sprawozdanie z pracy Zarządu Powiatu Limanowskiego, skupiając się przede wszystkim na kwestiach związanych z epidemią COVID-19.
W odniesieniu do zaprezentowanych informacji, radny Artur Żaba zgłosił swoje zastrzeżenia co do aktywności starosty Mieczysława Urygi w obszarze polityki informacyjnej. - Szpital jest naszą jednostką powiatową, oczekiwałbym, że w takich sytuacjach, gdzie spotykamy się z wielkimi naciskami ze strony opinii publicznej, to starosta będzie odgrywał główną rolę w przepływie informacji. Wystarczyło zrobić dobrą konferencję prasową, która zdementuje pewne fakty albo rzeczy, które są nieprawdziwe, gdzie my jesteśmy na Limanowszczyźnie w walce z koronawirusem. Panie starosto, przespał pan troszkę pewne dni, ale nie urągam, by myślę że stanie pan na wysokości zadania, by obronić swoją jednostkę, bo to pana rola – zarzucił Mieczysławowi Urydze.
Dalej wskazał, że następująca po wystąpieniu starosty wypowiedź dyrektora szpitala, Marcina Radzięty, brzmiała jak expose. - Nie wiem, czy zamieniliście się rolami, ale byłoby to trudne, bo macie różne zawody. Dziękuję dyrektorowi, bo ufam panu i dziękuję z to, że uspokoił pan naszą społeczność – powiedział.
Radny przypomniał, że w ostatnich tygodniach „przyjeżdżały media, ustawiające się pod szpitalem”. - Dobry gospodarz wychodzi (do mediów – przyp. red.). Przekaz medyczny jest ważny, ale przekaz zarządzający powinien być kompatybilny – ocenił.
Starosta odniósł się później do słów radnego, zapewniając że nie unikał kontaktu z dziennikarzami. - Jeżeli chodzi o media, to nigdy nie uciekałem od odpowiedzi. Naszym lokalnym portalom udzielałem sprawdzonych informacji, zgodnie z posiadaną wiedzą. Mówiłem o procedurach, można odczytać strony, o tym, że te procedury zmieniały się z dnia na dzień czy z tygodnia na tydzień. Po to są ustawy i rozporządzenia ministerstwa zdrowia czy głównego sanitariatu, żeby to stosować. Musieliśmy działać. Panie radny, nie miałem zaproszenia do innych mediów; do tych, do których miałem, udzielałem odpowiedzi bardzo często. Nie izolowałem się, byłem dostępny dla każdego i oczywiście pracowałem. Dziękuję radnym, którzy mnie wspierali słowem, poradą. Człowiek jest tylko człowiek, dlatego było to dla mnie bardzo ważne – mówił Uryga.
Przyznał, że nie decydował się na organizowanie konferencji prasowych. - Można robić różne rzeczy. Ja zajmowałem się bezpieczeństwem mieszkańców, bo nie wiadomo, w jakim stanie epidemii jesteśmy. Walczyłem z tym, co nas dotykało – z koronawirusem, a nie z mediami – powiedział.
Starosta przekonywał też „o ogromie pracy” sztabu zarządzania kryzysowego, który w ramach swojej działalności „wyprzedzał nieprzepracowane kwestie” związane z koordynacją służb działających na terenie powiatu. - Z wielką dumą dziękuję m.in. szpitalowi, wszystkim tym którzy swoją pracą niosą pomoc – mówił Mieczysław Uryga.
Polemizując ze starostą, radny Artur Żaba przekonywał, że zamiast konferencji prasowej z udziałem dziennikarzy, wystarczyło opublikować kilkuminutowy briefing, który dałby obywatelom informacje. Dyskusję uciął sam Mieczysław Uryga, odpowiadając, że nie potrzebuje doradcy.
(Fot.: Starostwo Powiatowe w Limanowej)
Może Cię zaciekawić
10 miejsc w rywalizacji o turystyczne wyróżnienie
W tegorocznej edycji plebiscytu o wyróżnienie rywalizować będzie 10 zgłoszonych miejsc: Serce Zagórzańskich Dziedzin, Polana Nowa w Lubomierzu...
Czytaj więcejRodzina straciła dom w pożarze. Trwa zbiórka na odbudowę
W sobotę (15 sierpnia) w Słupi na terenie gminy Jodłownik doszło do pożaru budynku mieszkalnego. W chwili pojawienia się ognia w domu przeb...
Czytaj więcejZamknięty fragment szlaku
W poniedziałek i wtorek (24-25 sierpnia) zamknięty zostanie odcinek szlaku spacerowego, rowerowego i konnego Koninki Hucisko – Konina Potasznia. ...
Czytaj więcejZderzenie Seata z motocyklem na DK28
Zdarzenie miało miejsce dzisiaj (22 sierpnia) kilka minut przed godziną 13:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Zamieście w gminie Tymbark.&...
Czytaj więcejSport
Obcokrajowcy w kadrze KS Szyk. Jeden trafił do klubu prosto z Brazylii
21-letni Joseph Miguel Gonzalez (rocznik 2004) występuje na pozycji skrzydłowego. Do KS Szyk przeniósł się z Sokoła Słopnice, którego barwy...
Czytaj więcejPoważna kontuzja wychowanka Limanovii w trzecioligowym pojedynku
19-letni bramkarz musiał opuścić boisko w 86. minucie. Jak poinformował klub, badania potwierdziły zerwanie więzadła w łokciu. Golonka pra...
Czytaj więcejSędziowie z Limanowej w jubileuszowym turnieju
Zespół z Limanowej rozpoczął rywalizację od fazy grupowej. W pierwszym spotkaniu bezbramkowo zremisował z Kolegium Sędziów Gorlice, następ...
Czytaj więcejPowołanie dla Dominika Dudka i Karola Korzeniowskiego
Powołanie otrzymali Dominik Dudek z Mam Talent Limanowa oraz Karol Korzeniowski z Limanovii Limanowa. Dudek jest wychowankiem AKS Ujanowice,...
Czytaj więcejPozostałe
Fotorejestrator na drodze - gmina będzie zgłaszać wykroczenia
Na drodze Kowalówka w Podłopieniu zamontowano fotorejestrator, który ma rejestrować pojazdy ciężarowe poruszające się po tej drodze. Na wskaz...
Czytaj więcejDzieło mistrza z XVI wieku
Kościół parafialny pod wezwaniem świętego Stanisława Biskupa i świętej Barbary w Szyku został zbudowany w 1633 roku. Do jego wzniesienia wyko...
Czytaj więcejOdczytano nazwiska 212 ofiar zbrodni
Obchody 84. rocznicy zagłady Żydów w Mszanie Dolnej odbyły się w środę (19 sierpnia). Jak co roku zorganizowała je Fundacja Sztetl Mszana Doln...
Czytaj więcejStrażacy gasili pożar traw
Wczoraj (20 sierpnia) kilkanaście minut przed godziną 14:00 w miejscowości Podłopień na terenie gminy Tymbark doszło do pożaru s...
Czytaj więcej






Komentarze (10)
a poza tym co najważniejsze jest członkiem pisu i proszę go nie pouczać.
cytat :
"COKOLWIEK POWIESZ, BĘDZIESZ MIAŁ WROGÓW PO KTÓREJŚ STRONIE"
grazynahayes2020-05-2708:50:2200Zgłoś naruszenie
Jesteśmy uczestnikami teatru II wojny , w którym zaangażowano ogromne siły, środki przeciwko Polsce według informacji człowieka, eksperta w sprawach BEZPIECZEŃSTWA krajów. !
Emerytowany profesor, członek WAT, człowiek, który opracował PROGRAM OBRONY obywateli Wielkiej Brytami dr. hab. inż Jerzy Pisarek twierdzi , jak już bardzo wielu innych specjalistów, medyków , ekspertów w dziedzinie analiz medycznych i STRATEGICZNYCH , iż mamy do czynieniu z operacją fałszywej flagi epidemii., pandemii.
Jesteśmy u progu III wojny , według profesora trwa wojna o:
- zasoby naturalne- patrz rzekomy wirus na Śląsku
- władzę
- wirtualny pieniądz
- wojna INFORMACYJNA!
w OSTATNIM PUNKCIE PRZECHODZIMY DO SEDNA SPRAWY.
Panowie ta wojna informacyjna trwa przeciwko NARODOWI POLSKIEMU, innym narodom .
Rząd polski ma wszystkie narzędzia do walki , ale z nich nie korzysta. ! Tak twierdzi ten ekspert i nie tylko on. !
Panie radny Żaba, panie starosto oraz panie dyrektorze nie obwiniam Was za brak wiedzy w tym temacie gdyż wszyscy politycy, rząd NIE PODJĘLI stosownych działań w obronie interesu Polski i Polaków choć mają ku temu stosowne narzędzia, więc są oni PODEJRZANI o działania na pograniczu ZDRADY stanu. !
dziwi MN IE TYLKO BRAK STOSOWNEJ WIEDZY ANALITYCZNEJ ZE STRONY DYREKTORA SZPITALA, w końcu medyka.
Bardzo wielu lekarzy na świecie, głownie Ci z Niemiec i USA mówią otwartym tekstem o fałszywej epidemii, pandemii.
cdn
"TEATRY III WOJNY - ATAK BIOLOGICZNY TRWA - dr hab. inż. Jerzy Pisarek "
https://www.youtube.com/watch?v=VmpqaiT0f78&ab_channel=niezaleznatelewizja
Tutaj z kolei jest mowa o fałszywej epidemii koronawirusa COVID-19 według relacji jednego z niemieckich lekarzy:
"NIE WIERZĘ IM JUŻ ANI SŁOWA!!!! (DNI ŚFIRUSA 5) "
https://www.youtube.com/watch?v=TdfGieu-N44&ab_channel=BaldTV
ludzie OBUDŹCIE SIĘ trwa wojna przeciwko Nam, a to jest dopiero początek tej wojny. !
Bądźcie UCZCIWI. !
Radny A. ŻABA:
„Pod szpitalem ustawiały się różne stacje telewizyjne. Dobry gospodarz wychodzi dementuje, nie dyskutujemy tutaj w ogóle na poziomie opiniodawczym co nam się podoba”
Starosta M. URYGA:
„Panie radny Żaba, ja na inne nie miałem zaproszenia do innych mediów, gdzie może pan miał, ja nie miałem do innych mediów. Do tych, których miałem udzielałem odpowiedzi”
„Szanowni Państwo, ja się nie izolowałem
Ja wiem kiedy robić brief-ingi, jak robić, dobrze, to proszę mi nie radzić a widzę pan zrobił też jakąś akcje i tak dalej, więc, więc. Tak jak mówię ja podejmuje jak będę robił te brief-ingi, nie potrzebuję doradcy, bardzo dziękuję. Oczywiście za każdą doradę.”
„Krótko mówiąc walczyłem z tym co akurat nas dotykało z korona wirusem a nie z mediami i tak jak mówię z całą starannością odpowiadałem do lokalnych medi, do tych, którzy pytali, bądź którzy prosili o jakąś informacje”
ODPOWIEDŹ z lokalnej redakcji na słowa Starosty wypowiedziane na sesji:
„Trudno się tutaj nie zgodzić z radnymi, bo mimo wielu prób kontaktowania się ze starostą, Mieczysław Uryga rozmawiał z naszą redakcją jeden jedyny raz i było to wtedy, kiedy rząd wprowadził pierwsze obostrzenia”
„To trochę przykre, że my jako dziennikarze nie mamy dostępu do informacji. Z zazdrością spoglądamy na inne regiony naszego województwa małopolskiego, gdzie te informacje są na bieżąco przekazywane mediom.
W dniu 27 kwietnia ukazał się artykuł w największym portalu informacyjnym w Polsce na temat źródła zakażeń w Szpitalu Powiatowym w Limanowej.
Komentarz autora pod artykułem:
„O sytuacji w szpitalu chcemy porozmawiać z Mieczysławem Urygą, starostą limanowskim, któremu podlega szpital. Mimo kilku prób nie odebrał od nas telefonu.”