Radny chce zostać pełnomocnikiem ds. geotermii
Poręba Wielka. Radny Janusz Potaczek, były wójt gminy Niedźwiedź, chce zostać pełnomocnikiem Rady Powiatu Limanowskiego do spraw geotermii w Porębie Wielkiej.
Janusz Potaczek przyznaje, że chęć zajęcia się sprawą geotermii w Porębie Wielkiej była głównym powodem jego startu w wyborach do Rady Powiatu Limanowskiego, który zakończył się uzyskaniem mandatu.
- Nie chcę być żadnym prezesem, jako radny chce zostać pełnomocnikiem Rady Powiatu Limanowskiego. Chodzi w tym o to, bym mógł reprezentować Radę w rozmowach o geotermii. Oczywiście, sam nigdy nie będę mógł podjąć żadnej decyzji, bo to kompetencje Rady Powiatu - zaznacza. - Muszę się tym zająć. Mamy przepiękny teren, odwiert, koncesję. Gmina wybudowała tężnie, powiat balneologię.. Nie szkoda tego? - pyta w rozmowie z nami radny.
Janusz Potaczek zdradza, że chciałby zorganizować spotkanie, takie jakie odbyło się kilka lat temu w Starostwie, gdy – jego zdaniem – było na nie jeszcze za wcześnie. - Wtedy mogliśmy mówić o tylko 1 ha gruntu czy braku koncesji. Nikt nie traktował tego poważnie. Dziś mamy już 3,5 ha gruntu i koncesję na wydobywanie solanki - zauważa.
Zobacz również:Według byłego wójta, potencjalnych inwestorów trzeba zaprosić, by prozmawiać z nimi o sprawach technicznych, a także o ich oczekiwaniach i planach. Mówi również o tym, że w pierwszej kolejności nie trzeba budować wielkiego kompleksu rekreacyjnego ani hotelu.
- Sprawdzałem wszystkie baseny, które są na Podhalu. Mówi się, że zyski przynosi hotel, ale moim zdaniem to nieprawda. Porębie Wielkiej nie jest potrzebny obiekt do pływania, tylko do zażywania kąpieli – tak jak w Oravicy na Słowacji. Każdy docenia tam wartość wody - przekonuje Janusz Potaczek.
Sprawa geotermii w Porębie Wielkiej ciągnie się od kilkudziesięciu lat. Pierwsze poważne plany wykorzystania podziemnej solanki pojawiły się w latach 70. ubiegłego wieku. Według nieżyjącego już Andrzeja Gruszczyka, pierwszego prezesa GWT, już wtedy Jerzy Potaczek, brat b. wójta gminy Niedźwiedź, jako dyrektor Domu Wczasów Dziecięcych czynił w tym kierunku pierwsze starania.
Kolejne próby podejmowano na początku oraz pod koniec lat 90., gdy wójtem gminy został Janusz Potaczek. Następny znaczący etap to powołanie w 2007 roku samorządowej spółki Gorczańskie Wody Termalne.
Od tamtego czasu przeprowadzono badania geologiczne, uzyskano koncesję na wydobycie solanki i wymieniono grunty z Gorczańskim Parkiem Narodowym, opracowano też biznesplan z kosztorysem, a wreszcie powołano firmę do przygotowania procedury wyłonienia partnera prywatnego dla spółki. Mimo tego, spółka Gorczańskie Wody Termalne w dalszym ciągu nie znalazła inwestora do realizacji zapowiadanej od lat inwestycji w Porębie Wielkiej. Ówczesny starosta Jan Puchała już pod koniec 2013 roku zapowiadał rychłe wyłonienie partnera do realizacji inwestycji, którą samorządowcy obiecują mieszkańcom od wielu lat. Najpierw mówiono o tajemniczym inwestorze, później informowano że na realizację inwestycji pieniądze zamierzają przeznaczyć takie instytucje, jak Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A. czy Polskie Inwestycje Rozwojowe.
Może Cię zaciekawić
Upał, deszcz i chwilowe ochłodzenie. Jaka pogoda czeka Limanowszczyznę?
Czwartek: Nawet 34°C Najcieplejszym dniem tego tygodnia będzie czwartek (6 sierpnia). Termometry w Limanowej wskażą w najcieplejszym momencie dni...
Czytaj więcejTelefon na dachu postawił służby w stan gotowości
Dzisiaj (5 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 17:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu na terenie miejscowości Tymbark. Na miejs...
Czytaj więcejTusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje
W ub. tygodniu portal goniec.pl opublikował w serwisie Youtube nagrania video przedstawiające fragmenty kilkugodzinnego przesłuchania Kaczyńskiego...
Czytaj więcejRana nogi, przecięta tętnica. Na pomoc strażacy i ratownicy
Dzisiaj (5 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 15:00 służby wezwano do miejscowości Łukowica Podczas prac gospodarczych mężczyzna do...
Czytaj więcejSport
Turbacz wzmocnił się zawodnikiem Jordana
Nowy piłkarz zdążył już oficjalnie zadebiutować w barwach Turbacza. Wystąpił w półfinałowym meczu Pucharu Polski na szczeblu Limanowskie...
Czytaj więcejPaweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejPozostałe
Płoną kable, płoną śmieci
We wtorek (4 sierpnia) kilkanaście minut przed północą w miejscowości Koszary na terenie gminy Limanowa doszło do pożaru. W romskiej ...
Czytaj więcejNajpierw hala, później kamienica. Dwa duże pożary w tej samej firmie
Do zdarzenia w centrum Chorzowa doszło 22 lipca. Zgłoszenie o pożarze remontowanej kamienicy, usytuowanej w pobliżu chorzowskiego rynku i centrum ...
Czytaj więcejKolejny etap prac przy torach
Urząd Miasta Mszana Dolna poinformował o planowanym wprowadzeniu kolejnego, trzeciego etapu czasowej organizacji ruchu na ulicy Ogrodowej. Zmiany we...
Czytaj więcejSą pieniądze na przydomowe oczyszczalnie ścieków
Koniec z betonowymi zbiornikami na uboczu Budowa zbiorczej sieci kanalizacyjnej w rozproszonej zabudowie powiatu limanowskiego to dla samorządów fi...
Czytaj więcej






Komentarze (18)
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/gazeta-wyborcza-protekcja-pis-w-kghm/6fm195e
Brawo POPiS
Mogą to robić charytatywnie, nie chcę pieniędzy. ;-)
Drugie dno jest widoczne, należy TYLKO połączyć wszystkie kropeczki. Zacznijmy od Pana Potaczka :
Jak niosą wiesci z regionu gminy Niedzwiedź , władze tam sprawują cztery rodziny szanownego Pana. Pamiętamy o problemach wyborczych w tym regionie??
Pan Potaczek jest człowiekiem dawnego , szeroko pojętego układu wladzy. To są ludzie Pana Janczyka, Puchały.
Teraz kwestia geotermii:
Powiat wziął się za inwestycje geotermi w Porębie wbrew obowiązującym przepisom. Osobiście nie wierzę, aby o tym nie wiedzieli od samego początku, mają Oni bowiem specjalistów, stosowne służby i najważniejsze, mieli Oni wszechmogącego Przewodniczącego Rady Powiatui, Pana Krupińskiego.
Władze centralne też wiedziały co się tam dzieje. Myśle, że wszystko było zaplanowane od samego początku.
Na inwestycje szły pieniądze podatników, a finalłm miał być ten scenariusz:
" Ówczesny starosta Jan Puchała już pod koniec 2013 roku zapowiadał rychłe wyłonienie partnera do realizacji inwestycji, którą samorządowcy obiecują mieszkańcom od wielu lat. Najpierw mówiono o tajemniczym inwestorze, później informowano że na realizację inwestycji pieniądze zamierzają przeznaczyć takie instytucje, jak Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A. czy Polskie Inwestycje Rozwojowe. "
Te dwie kluczowe organizacje są kluczem tego dnal.
Przypomnijcie sobie jak działa tzw. centralny układ zamknięty, prześledzcie wszystkie afery finansowe w Polsce w III RP plus temat naturalnych zasobów Polski, a geotermia jest jego częścią, komu dano koncesje na poszukiwania ich ( 80 % p[oszło w zagraniczne KONCERNY wydobywcze) , wtedy całe PODWÓJNE dno zobaczycie.
Do tematu powroę wraz ze stosownymi linkami.
https://dorzeczy.pl/kraj/91567/byly-rzecznik-mon-bartlomiej-m-zatrzymany-przez-cba.html
Był to akt zdradziecki, zabroniony prawem.
W ślad za tym 6-go grudnia 2006 roku wprowadzono ustawe o zasobach prowadzenia polityki ROZWOJU.
Ta wlaśnie ustawa przygotowala grunt pod wyznaczenie krajowej polityki zagospodarowania przestrzennego , a potem narzuciła UZALEZNIENIE od niej tzw. WOJEWODZKICH planów zagospodarowania przestrzennego.
Ostatecznie KONCEPCJA PRZESTRZENNEGO ZAGOSPODAROWANIA kraju zostala uchwalona 13 grudnia 2012 roku. !!!
Tutaj wyraźnie widać wspólną politykę POPISu.
Według ekspertów właśnie na podstawie mapy złóż, na które już wydano koncesje na poszukiwanie przez zagraniczne KONCERNY wydobywcze, NAWET 2/3 kraju mogą być objęte tzw. perspektywiczną ochroną złóż zwana inaczej złożami strategicznymi.
Mamy więc taką sytuacje: podatnicy płacą za różne inwestycje, one potem nie wypalają , a później tereny te mogą być zajęte przez obce koncerny wydobywcze wraz z tą infrastrukturą,tj. DOBREM PUBLICZNYM. !!!
Tutaj wiecej w temacie:
https://www.youtube.com/watch?v=7l9QO4ElRZY
Teraz kwestia tych zasobów naturalnych: One należą do POLAKÓW, grabi się Nas z tego dobra poza Naszymi plecami. Tylko poprzez tzw. technologie podziemnego zgazowania wegla wszyscy Polacy plus POLONIA mogliby otrzymać przeszło 1 MILION złotych na kazdego obywatela włączając w to dzieci. !!!
Tutaj wiecej w tym temacie :
" Koalicja obywatelska w obronie polskich złóż - GOŚCIE NASZEGO STUDIA #50 "
https://www.youtube.com/watch?v=8a-xYJn8aDU&feature=youtu.be
Konkluzja : Czy widziecie teraz powiązanie ustawy z marca 2006 roku z tzw. POLSKIE INWESTYCJE ROZWOJOWE??? (ostatnie zdanie w tym artykule).
Tak to właśnie wielka polityka światowa, krajowa , łączą się z nawet wsią , przysiółkiem w Polsce.
Dzisiaj to się zdewaluowało, w tym ostanim linku, który wkleilam też mowi się o opieszalości służb CBA.
Jedynym strażnikiem , "służbami" na jakich można całkowicie polegać są te spoełeczne "służby", które trzymają rekę na pulsie i działają w naszym imieniu..
Oni potrzebują Naszego wsparcia, jak już.
https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/91598/glosno-wokol-chrzesniaka-polityka-pis-zareagowal-kghm.html