Radni nie chcieli dyskutować o uchwaleniu wysokości pensji nowego wójta
Niedźwiedź. Rafał Rusnak jako nowy wójt gminy Niedźwiedź będzie zarabiał dokładnie tyle, ile jego poprzednik Janusz Potaczek. Większością głosów Rada Gminy postanowiła, że nie będzie podejmować uchwały w sprawie ustalenia wysokości wynagrodzenia nowego wójta.
Na ostatniej sesji Rady Gminy Niedźwiedź tylko 3 z 13 obecnych na sali radnych – Radosław Kapturkiewicz, Halina Palka i Tadeusz Zapała – opowiedzieli się za dyskusją na temat uposażenia wójta gminy Niedźwiedź. Pozostałych 10 radnych nie chciało rozmawiać na ten temat w trakcie sesji.
Każdy wójt, burmistrz czy prezydent jest zatrudniany na czas określony długością kadencji. Nawet wtedy, gdy nie dochodzi do zmiany na stanowisku po wyborach, z samorządowcem nawiązywany jest nowy stosunek pracy, stąd też przyjęło się, że na progu każdej kolejnej kadencji radni ustalają wysokość pensji w drodze uchwały.
- Takie uchwały są przyjmowane nawet wtedy, gdy po wyborach nie doszło do zmiany na stanowisku wójta czy burmistrza - powiedział nam jeden z radców prawnych, zajmujących się tematyką samorządową. Zdanie to podziela Mirosław Chrapusta, dyrektor Wydziału Prawnego i Nadzoru w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie. - W mojej opinii, brak podjęcia uchwały w sprawie wynagrodzenia nowego wójta wiąże się z pewnym ryzykiem - przyznaje.
Zobacz również:
Wpadł z reklamówką pełną gotówki. Fałszywy "adwokat" zatrzymany w policyjnej obławie tuż za miedzą
Koniec poszukiwań 24-latka. Został zatrzymany w Krakowie i trafi do więzienia
W przypadku gminy Niedźwiedź, w dalszym ciągu obowiązuje uchwała z czewrca ubiegłego roku. Została wtedy podjęta, by dostosować wynagrodzenie ówczesnego wójta Janusza Potaczka do nowych regulacji prawnych, zakładających obniżenie wynagrodzenia samorządowców w całej Polsce o 20%.
Rafał Rusnak zarabia zatem 10 180 zł brutto – na to wynagrodzenie składają się wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 4 700 zł, dodatek funkcyjny w kwocie 1 900 zł, dodatek specjalny w wysokości 40% wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego w kwocie 2 640 zł oraz dodatek stażowy (w wysokości 20% wynagrodzenia zasadniczego, na podstawie odrębnych przepisów) w kwocie 940 zł.
Mimo decyzji radnych, dyskusja na temat wynagrodzenia Rafała Rusnaka i tak odbyła się w trakcie ostatniej sesji – zainicjowali ją mieszkańcy, uczestniczący w obradach.
- Niektórzy radni unikają odpowiedzialności od różnych decyzji i zagadnień. Dlaczego na komisjach nie są uwzględniane różne tematy. Wiem, że był wniosek na temat ustalenia wójtowi wynagrodzenia. Dlaczego to nie jest publiczne i jawne? Odkładacie to na później, a minęły już trzy miesiące. Po prostu unikacie odpowiedzialności. Trzeba to raz uzgodnić, wójtowi dać tyle i tyle, nie będzie wtedy burzliwych dyskusji - mówił mieszkaniec gminy, uczestniczący w sesji.
- Pensja wójta jest jawna, nigdzie to nie jest ukryte. A to, że nie chcieliśmy o tym dyskutować? Każdy z nas ma jeden głos, taką decyzję podjęliśmy, ani panu nic do tego, ani mnie - odpowiedział mieszkańcowi jeden z radnych.
- Jak to mi nie jest nic to tego? I opinii publicznej, chłopie... Opinia publiczna musi wiedzieć! Czemu wszystko nie jest upubliczniane w BIP? Interesujecie się tym jako radni, interesujecie się gminą, czy tylko swoimi sprawami? - pytał zbulwersowany mężczyzna.
I choć niektórzy radni usiłowali przekonać go, że zarobki wójta można sprawdzić w każdej chwili, ten oponował, przypominając że nawet w niedawnej publikacji na łamach portalu zarobki Rafała Rusnaka nie zostały przedstawione.
W dyskusję włączył się radny Radosław Kapturkiewicz. - Zadzwoniłem do Limanowa.in i zapytałem, dlaczego gminę Niedźwiedź traktują byle jak, okazało się że wszystkie gminy mają wypisane ile wójtowie zarabiają, tylko gmina Niedźwiedź nie. Oni sprawdzają BIP; wszędzie w gminach były podjęte uchwały – mówił.
- Kwestie wynagrodzenia nie są tajne, to nie jest tak że nie wiadomo ile wójt zarabia – przekonywał przewodniczący Rady Gminy, Zenon Dziedzic.
W dalszej części obsługujący obrady radca prawny przekonywał, że mieszkańcy sami nie powinni pytać na sesjach, tylko prosić radnych – jako swoich reprezentantów – by w ich imieniu kierowali zapytania na piśmie. Przypominał również, że jeśli mieszkańcy nie są w stanie samodzielnie znaleźć informacji w BIP, to powinni składać wnioski do urzędu w trybie dostępu do informacji publicznej.
- Myśmy, społeczeństwo, wybierali radnych i mamy prawo tu być. Mamy prawo wiedzieć, co się dzieje. Powiedzmy sobie, co mamy powiedzieć, bo oglądają nas wszyscy - apelował prezes miejscowego oddziału Związku Podhalan, Stanisław Burnos.
- Gdyby urzędnik w gminie odpowiedział na moje pytanie, to bym dzisiaj nie zabierał głosu. Ale zostałem zlekceważony, więc przyszedłem dzisiaj i pytam - powiedział na koniec mężczyzna, który rozpoczął dyskusję.
Może Cię zaciekawić
Trening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejSpór o politykę w murach urzędu. Klub radnych uderza w wójta
W ostatnich tygodniach w strukturach Prawa i Sprawiedliwości dochodzi do wewnętrznych podziałów pomiędzy poszczególnymi frakcjami politycznymi. ...
Czytaj więcejSport
Harnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPierwsze transfery Limanovii przed nowym sezonem
Wrażenie robi dorobek Igora Olszewskiego. Napastnik przenosi się do Limanovii z Górnika Wieliczka, gdzie w poprzednim sezonie był jedną z naj...
Czytaj więcejPozostałe
Porzucone opony i worki śmieci w lasach. Nadleśnictwo sprząta dzikie wysypiska
Na terenie kompleksu leśnego w gminie Limanowa po raz kolejny ujawniono przypadek nielegalnego wyrzucania odpadów. Na skraju lasu porzucono kilkana...
Czytaj więcejSzukają aktorów i statystów do pracy na planie filmu w Limanowej
Limanowski Dom Kultury poinformował o organizacji castingu do nowej produkcji filmowej pod tytułem „Sen na brudnym materacu”, realizowanej we ws...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
3 SIERPNIA 2026 R. 08:00 - 14:00 w części miejscowości Lipowe - środkowa część oraz od strony Słopnic 09:00 - 14:00 w miejscowośc...
Czytaj więcejDwa referenda w gminie Mszana Dolna - sprawdź zasady
W piątek (31 lipca) wójt gminy Mszana Dolna opublikował w mediach społecznościowych wpis odnoszący się do dwóch referendów zaplanowanych na n...
Czytaj więcej
Komentarze (26)
Haha rozbawił mnie radca prawny... Szanowni mieszkańcy macie prawo pytać o wszystko gdzie są wydawane publiczne pieniądze, oni są dla Was a nie odwrotnie.
"Każdy z nas ma jeden głos, taką decyzję podjęliśmy, ani panu nic do tego, ani mnie - odpowiedział mieszkańcowi jeden z radnych." Tego Pana z kolei to na "taczki" i do domu a nie do urzędu ;)
Jeszcze dyrektor od "bytu minionego" ... to on jeszcze jest cytowany???
Trzymają Nas w ciemności (ciemnocie) i "żywią" Nas goownem.
Na szczęście wielu mądrych mieszkańców mamy w naszym powiecie, szkoda jest tylko , że to nie Oni Nas reprezentują w samorządach.