Radni nie chcieli dyskutować o uchwaleniu wysokości pensji nowego wójta
Niedźwiedź. Rafał Rusnak jako nowy wójt gminy Niedźwiedź będzie zarabiał dokładnie tyle, ile jego poprzednik Janusz Potaczek. Większością głosów Rada Gminy postanowiła, że nie będzie podejmować uchwały w sprawie ustalenia wysokości wynagrodzenia nowego wójta.
Na ostatniej sesji Rady Gminy Niedźwiedź tylko 3 z 13 obecnych na sali radnych – Radosław Kapturkiewicz, Halina Palka i Tadeusz Zapała – opowiedzieli się za dyskusją na temat uposażenia wójta gminy Niedźwiedź. Pozostałych 10 radnych nie chciało rozmawiać na ten temat w trakcie sesji.
Każdy wójt, burmistrz czy prezydent jest zatrudniany na czas określony długością kadencji. Nawet wtedy, gdy nie dochodzi do zmiany na stanowisku po wyborach, z samorządowcem nawiązywany jest nowy stosunek pracy, stąd też przyjęło się, że na progu każdej kolejnej kadencji radni ustalają wysokość pensji w drodze uchwały.
- Takie uchwały są przyjmowane nawet wtedy, gdy po wyborach nie doszło do zmiany na stanowisku wójta czy burmistrza - powiedział nam jeden z radców prawnych, zajmujących się tematyką samorządową. Zdanie to podziela Mirosław Chrapusta, dyrektor Wydziału Prawnego i Nadzoru w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie. - W mojej opinii, brak podjęcia uchwały w sprawie wynagrodzenia nowego wójta wiąże się z pewnym ryzykiem - przyznaje.
Zobacz również:W przypadku gminy Niedźwiedź, w dalszym ciągu obowiązuje uchwała z czewrca ubiegłego roku. Została wtedy podjęta, by dostosować wynagrodzenie ówczesnego wójta Janusza Potaczka do nowych regulacji prawnych, zakładających obniżenie wynagrodzenia samorządowców w całej Polsce o 20%.
Rafał Rusnak zarabia zatem 10 180 zł brutto – na to wynagrodzenie składają się wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 4 700 zł, dodatek funkcyjny w kwocie 1 900 zł, dodatek specjalny w wysokości 40% wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego w kwocie 2 640 zł oraz dodatek stażowy (w wysokości 20% wynagrodzenia zasadniczego, na podstawie odrębnych przepisów) w kwocie 940 zł.
Mimo decyzji radnych, dyskusja na temat wynagrodzenia Rafała Rusnaka i tak odbyła się w trakcie ostatniej sesji – zainicjowali ją mieszkańcy, uczestniczący w obradach.
- Niektórzy radni unikają odpowiedzialności od różnych decyzji i zagadnień. Dlaczego na komisjach nie są uwzględniane różne tematy. Wiem, że był wniosek na temat ustalenia wójtowi wynagrodzenia. Dlaczego to nie jest publiczne i jawne? Odkładacie to na później, a minęły już trzy miesiące. Po prostu unikacie odpowiedzialności. Trzeba to raz uzgodnić, wójtowi dać tyle i tyle, nie będzie wtedy burzliwych dyskusji - mówił mieszkaniec gminy, uczestniczący w sesji.
- Pensja wójta jest jawna, nigdzie to nie jest ukryte. A to, że nie chcieliśmy o tym dyskutować? Każdy z nas ma jeden głos, taką decyzję podjęliśmy, ani panu nic do tego, ani mnie - odpowiedział mieszkańcowi jeden z radnych.
- Jak to mi nie jest nic to tego? I opinii publicznej, chłopie... Opinia publiczna musi wiedzieć! Czemu wszystko nie jest upubliczniane w BIP? Interesujecie się tym jako radni, interesujecie się gminą, czy tylko swoimi sprawami? - pytał zbulwersowany mężczyzna.
I choć niektórzy radni usiłowali przekonać go, że zarobki wójta można sprawdzić w każdej chwili, ten oponował, przypominając że nawet w niedawnej publikacji na łamach portalu zarobki Rafała Rusnaka nie zostały przedstawione.
W dyskusję włączył się radny Radosław Kapturkiewicz. - Zadzwoniłem do Limanowa.in i zapytałem, dlaczego gminę Niedźwiedź traktują byle jak, okazało się że wszystkie gminy mają wypisane ile wójtowie zarabiają, tylko gmina Niedźwiedź nie. Oni sprawdzają BIP; wszędzie w gminach były podjęte uchwały – mówił.
- Kwestie wynagrodzenia nie są tajne, to nie jest tak że nie wiadomo ile wójt zarabia – przekonywał przewodniczący Rady Gminy, Zenon Dziedzic.
W dalszej części obsługujący obrady radca prawny przekonywał, że mieszkańcy sami nie powinni pytać na sesjach, tylko prosić radnych – jako swoich reprezentantów – by w ich imieniu kierowali zapytania na piśmie. Przypominał również, że jeśli mieszkańcy nie są w stanie samodzielnie znaleźć informacji w BIP, to powinni składać wnioski do urzędu w trybie dostępu do informacji publicznej.
- Myśmy, społeczeństwo, wybierali radnych i mamy prawo tu być. Mamy prawo wiedzieć, co się dzieje. Powiedzmy sobie, co mamy powiedzieć, bo oglądają nas wszyscy - apelował prezes miejscowego oddziału Związku Podhalan, Stanisław Burnos.
- Gdyby urzędnik w gminie odpowiedział na moje pytanie, to bym dzisiaj nie zabierał głosu. Ale zostałem zlekceważony, więc przyszedłem dzisiaj i pytam - powiedział na koniec mężczyzna, który rozpoczął dyskusję.
Może Cię zaciekawić
Ekspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcejStraż Graniczna odprawi pięciu Uzbeków do kraju
W piątek (19 czerwca) w Nowym Sączu przeprowadzona została kontrola legalności pobytu pięciu obywateli Uzbekistanu. Działania zrealizowali funkc...
Czytaj więcejŚmiertelny wypadek motocyklisty
W niedzielę (21 czerwca) około godziny 12:30 w miejscowości Czasław doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego i motocykla. W wy...
Czytaj więcejNocne pożary wiat śmietnikowych. 46-latek usłyszał zarzuty
Policjanci z sądeckiej komendy zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o podpalenie trzech wiat śmietnikowych na terenie Nowego Sącza. Do zdarzeń t...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Wojewoda wydał pozwolenie dla odcinka linii Podłęże – Piekiełko
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar w piątek (19 czerwca) podpisał decyzję o pozwoleniu na budowę fragmentu nowego odcinka linii kole...
Czytaj więcejAlarm bombowy w limanowskim sądzie
Dzisiaj (22 czerwca) około godziny 9:00 na ul. Józefa Marka w Limanowej skierowano służby - straż pożarną i policję. Reakcja wynika ze zgłosz...
Czytaj więcejNocny pożar - spłonął opuszczony budynek
Do zdarzenia doszło w niedzielę (21 czerwca) około godziny 23:00 w miejscowości Olszówka na terenie gminy Mszana Dolna. Służby ratunkowe zosta...
Czytaj więcejNadciąga fala upałów do 34 stopni! [PROGNOZA]
Zmiana cyrkulacji powietrza przyniesie bezwzględne, bezchmurne lato. Poniedziałek (22 czerwca): Dzień stoi pod znakiem gęstych chmur burzowy...
Czytaj więcej
Komentarze (26)
Haha rozbawił mnie radca prawny... Szanowni mieszkańcy macie prawo pytać o wszystko gdzie są wydawane publiczne pieniądze, oni są dla Was a nie odwrotnie.
"Każdy z nas ma jeden głos, taką decyzję podjęliśmy, ani panu nic do tego, ani mnie - odpowiedział mieszkańcowi jeden z radnych." Tego Pana z kolei to na "taczki" i do domu a nie do urzędu ;)
Jeszcze dyrektor od "bytu minionego" ... to on jeszcze jest cytowany???
Trzymają Nas w ciemności (ciemnocie) i "żywią" Nas goownem.
Na szczęście wielu mądrych mieszkańców mamy w naszym powiecie, szkoda jest tylko , że to nie Oni Nas reprezentują w samorządach.