'Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie' - co stało się z zaginionym 29-latkiem?
Nowy Targ/Kasinka Mała. Nadal nie wiadomo, co stało się z zaginionym 29-letnim mieszkańcem Kasinki Małej, Wojciechem Stożkiem. Sprawą mężczyzny, który w październiku po opuszczeniu budynku komendy nowotarskiej policji zniknął bez śladu, zajęła się telewizja w programie „Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie”.
Mimo upływu kolejnych tygodni, wciąż nie udało się odnaleźć śladu zaginionego mieszkańca Kasinki Małej. Wojciech Stożek zniknął w październiku, ostatni raz widziany był w Nowym Targu.
29-letni mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu. W niedzielę, 19 października, spędził on noc w komendzie, a następnego dnia po przeprowadzeniu czynności z jego udziałem – odebraniu mu prawa jazdy, spisaniu protokołu zatrzymania i przeprowadzeniu badania – przed południem Wojciech Stożek opuścił budynek, co potwierdza nagranie monitoringu.
Jego sprawa została ostatnio przedstawiona w programie Telewizji Polskiej „Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie”.
- Mimo bardzo intensywnych poszukiwań prowadzonych przez rodzinę, Wojciech nie został do tej pory odnaleziony, nie zdołano ustalić co się z nim stało po opuszczeniu budynku policji. Miał tyle planów. Przygotowywał się do budowy domu. Czy mógł ot tak, po prostu nie wrócić do domu? Najbliżsi Wojtka czekają na każdą, nawet najdrobniejszą informację. Szukamy go! - apelują autorzy programu.
Jak informowało na telewizyjnej antenie rodzeństwo zaginionego, Wojciech nie zatrzymał się do kontroli drogowej i policjanci podjęli za nim pościg. Gdy został już zatrzymany, mężczyzna miał powiedzieć policjantom, że jedzie do swojej dziewczyny - choć najbliżsi nigdy nie słyszeli, by wspominał że jest z kimś w związku.
Następnego dnia 29-latek opuścił komendę w samej koszuli, bo jego kurtka została w samochodzie. Bliscy mężczyzny próbowali wykorzystać ten trop, rozpytując ekspedientów w sklepach odzieżowych w Nowym Targu oraz personel okolicznych restauracji.
Niestety, rozpytywanie mieszkańców i rozwieszanie plakatów na terenie miasta nie przyniosło upragnionego rezultatu. Z Wojciechem nie udało się nawiązać żadnego kontaktu – jego komórka jest na bieżąco monitorowana przez policję, lecz od chwili zatrzymania 29-latka, gdy została wyłączona, telefon nie został ponownie uruchomiony.
Bliscy podejrzewali, że zaginiony mężczyzna mógł zostać zastraszony, dlatego chcieliby dowiedzieć się, co zaszło w budynku nowotarskiej komendy. Nie wierzą też w zaplanowaną ucieczkę - jak mówią, miał w planach m.in. budowę domu, a poza tym uciekając zostawiły jakąś wiadomość i wziąłby ze sobą pieniądze.
Członkowie rodziny opisują go jako spokojnego, ułożonego i nieco zamkniętego w sobie człowieka, podkreślają że nikt nie spodziewał się po nim ucieczki.
Zaskoczenia sprawą nie ukrywają sami policjanci, którzy podkreślają że dotąd nie spotkali się z podobnym przypadkiem.
Rodzina Wojciecha Stożka jeszcze raz apeluje do osób, które mogą mieć jakąkolwiek wiedzę na temat zaginionego, o kontakt z najbliższą jednostką policji lub rodziną pod nr tel.: 604 508 586, 695 249 401, 698 296 012.
Rysopis zaginionego: oczy piwne, szatyn, około 170 cm wzrostu.
Może Cię zaciekawić
Tragedia w lesie. Znaleziono ciało 33-latka
W poniedziałek (24 sierpnia) po godzinie 21:00 policja, straż pożarna oraz pogotowie ratunkowe zostały zadysponowane do działań w rejonie góry ...
Czytaj więcejMandaty za kolizje
W poniedziałek (24 sierpnia) o godzinie 5:35 w miejscowości Kasinka Mała doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego. Kierujący...
Czytaj więcejPlan ogólny: ruszają konsultacje. Sprawdź harmonogram spotkań
Rozpoczyna się procedura konsultacji społecznych projektu planu ogólnego gminy Limanowa wraz z prognozą oddziaływania na środowisko. Konsultacje...
Czytaj więcejPodłęże-Piekiełko: powstaje estakada przy węźle kolejowym
Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. poinformowała w mediach społecznościowych o przebiegu prac na początkowym odcinku nowej trasy kolejowej w...
Czytaj więcejSport
Babia Góra trudnym wyzwaniem dla Orkana
ORKAN NIEDŹWIEDŹ – BABIA GÓRA LIPNICA WIELKA 0:0 ORKAN: Potaczek – Chorągwicki, M. Zapała, M. Kaczor, S. Zapała (90 Cichański), Kor...
Czytaj więcejDrugi sezon w centralnej lidze rozpoczęty
Początek spotkania nie układał się po myśli gospodarzy. Z każdą kolejną minutą limanowski zespół prezentował się jednak coraz lepiej i ...
Czytaj więcejDwie zawodniczki Limanovii w Wiśle Kraków. Kolejne transfery z Limanowszczyzny
Julia Gołąb pierwsze piłkarskie kroki stawiała w AKS Ujanowice. Następnie przez dwa sezony reprezentowała barwy Limanovii, a teraz przenosi s...
Czytaj więcejTurbacz w formie. Skuteczny Krzysztof Piekarczyk.
W drugiej połowie dwa gole dla gości zdobył Krzysztof Piekarczyk. 31-letni zawodnik w tym sezonie ma już na kocie trzy trafienia. KOLEJ...
Czytaj więcejPozostałe
"Pożar" opon i sprzętu AGD na romskim osiedlu
Zgłoszenie o pożarze w Koszarach na terenie gminy Limanowa wpłynęło do służb w piątek (21 sierpnia) kilka minut po godzinie 23:00. Na terenie ...
Czytaj więcejWoda już bezpieczna. Sanepid wydał komunikat po badaniach
Dzisiaj (24 sierpnia) Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej wydał komunikat w sprawie jakości wody pochodzącej z wodociągu wiejskie...
Czytaj więcejUtknęła w płocie. Sarna uwolniona przez strażaków
W niedzielę (23 sierpnia) kilkanaście minut przed godziną 19:00 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące zwierzęcia uwięzionego w ogrodzen...
Czytaj więcejNocne lądowanie śmigłowca LPR - pomoc dla 75-latki
W niedzielę (23 sierpnia) tuż po godzinie 22:00 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące konieczności zabezpieczenia lądowiska dla śmigło...
Czytaj więcej






Komentarze (4)
mimo wszystko życzę aby sprawa wyjaśniła się pozytywnie...
Nagrania z przesłuchania?,
Na monitoringu widać czy to na pewno On wychodzi z Komendy w koszuli?,
Może nie wyszedł ?
Dziwne, że nikt nie zwrócił uwagi na chłopaka w samej koszuli? było chłodno