Przy pracy poraził go prąd, od trzech lat jest w ciężkim stanie. Śledztwo wznowiono
Prokuratura Rejonowa w Limanowej wznowiła śledztwo w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło przeszło trzy lata temu na terenie jednego z zakładów produkcyjnych w miejscowości Tymbark. Poszkodowany od tego czasu znajduje się w stanie bardzo ciężkiego kalectwa.
Jak udało się nam ustalić, pod koniec czerwca 2012 roku 43-letni mężczyzna podczas naprawiania urządzeń linii technologicznej został porażony prądem. Skutkowało to bardzo poważnymi obrażeniami.
- Osoba poszkodowana przeżyła, jednak wskutek wypadku do teraz znajduje się w bardzo poważnym stanie, który medycy określają jako ciężkie kalectwo i w świetle prawa jest osobą całkowicie ubezwłasnowolnioną, gdyż nie może zadbać o swoje podstawowe prawa - tłumaczy Zbigniew Gabryś, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Postępowanie w formie śledztwa toczyło się przez trzy lata z pewnymi przerwami, związanymi z oczekiwaniem na opracowanie specjalistycznych ekspertyz, również z zakresu szeroko rozumianej elektryki – ta kwestia była opiniowana przez jedną z czołowych polskich placówek badawczych.
Tok postępowania wstrzymywała również szansa na poprawienie się stanu zdrowia poszkodowanego mężczyzny. - Prokurator postanowił zaczekać, by pokrzywdzony mógł prawidłowo wystąpić w tym postępowaniu, na przykład złożyć zeznania. Niestety, później okazało się że stan zdrowia się nie poprawia, a lekarze stopniowo tą swoją optymistyczną prognozę tracili. W tej chwili opinia jest jednoznaczna: w najbliższym, dającym się przewidzieć czasie, stan zdrowia mężczyzny nie ulegnie poprawie. Z tego powodu doszło do jego ubezwłasnowolnienia i wyznaczenia prawnego opiekuna, który może go reprezentować - dodaje prokurator. Zbigniew Gabryś
Obecnie śledztwo zmierza ku końcowi. Zarzuty zostały postawione trzem osobom. Jedna z nich bezpośrednio nadzorowała pracowników – prokuratura zarzuca jej podstawowe zaniedbania i postawę określaną przez śledczych jako wręcz „ignorancką”, które doprowadziły do tragicznego zdarzenia, a także narażenie na niebezpieczeństwo drugiego pracownika, który na szczęście nie doznał obrażeń, mimo iż znajdował się strefie zagrożenia. Kolejnych dwoje oskarżonych to osoby związane z kierownictwem spółki.
Do sprawy powrócimy.
(Na zdjęciu Tymbark z lotu ptaka)
Może Cię zaciekawić
Motocykl zderzył się z osobówką
Dzisiaj (2 października) kilkanaście minut przed godziną 16:00 służby otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w miejscowości Męci...
Czytaj więcejMON przygotowuje przepisy „ustawy przedwojennej”
O tym, że w resorcie obrony trwają prace nad projektem ustawy o pełnej gotowości państwa na wypadek wojny, napisała w piątek „Rzeczpospo...
Czytaj więcejNa Podhalu rzekomy pomór drobiu; ognisko w Zakopanem
Obszar zapowietrzony obejmuje miasto Zakopane oraz Murzasichle w gminie Poronin. Obszar zagrożony obejmuje w powiecie tatrzańskim gminy Kościelisko...
Czytaj więcejPrezydent do premiera: cieszę się, że mogłem panu pomóc; proszę obniżyć ceny paliwa do 5,19 zł
O podpisaniu tej ustawy oraz skierowaniu jej w trybie tzw. kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego prezydent poinformował w czwartek. ...
Czytaj więcejSport
AP Mam Talent Limanowa ma swojego przedstawiciela w kadrze Małopolski U-13
Konsultacja odbędzie się 5 października na obiektach Hutnika Kraków. Na liście powołanych znalazło się 39 zawodników reprezentujących...
Czytaj więcejTransmisja na żywo meczu Limanovii. Bogata oferta MZPN na najbliższą kolejkę.
Transmisję z meczu Limanovii z Kalwarianką udostępniono dla wspierających kanał TEXOM Małopolska 4. Liga. Początek spotkania zaplanowano na ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Bruk-Bet Termalica II Nieciecza - Glinik Gorlice; 3 października; 11:00; Orzeł Ryczów - Beskid Andrychów; 3 październ...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli ma nową pracę. Powrót do aktywnosci medialnej.
Kowalczyk-Tekieli po zakończeniu kariery zawodniczej nadal pozostawała związana ze sportem. Pracowała m.in. w Polskim Związku Biathlonu, wspier...
Czytaj więcejPozostałe
Termin minął, zgłoszono pięć komitetów wyborczych
W minionym tygodniu upłynął termin rejestracji komitetów wyborczych w wyborach przedterminowych do Rady Gminy Mszana Dolna, zarządzonych na 15 li...
Czytaj więcejZłota polska jesień i gwałtowne załamanie pogody. Prognoza dla Limanowej (2–10 października)
Poniżej szczegółowe zestawienie przygotowane na podstawie danych norweskiego instytutu meteorologicznego (yr.no). Weekend pod znakiem słońca (2â...
Czytaj więcejSiatkarski memoriał ku pamięci trenera
Pierwszy Memoriał Siatkarski Trenera Bogusława Niebylskiego odbędzie się już jutro (3 października) o godzinie 10:00 w hali ZSP w Laskowej....
Czytaj więcejTomasz Kammel na kongresie w Limanowej (ZDJĘCIA)
W Limanowej odbył się dwudniowy V Kongres Marki Małopolska. Jednym z prelegentów był Tomasz Kammel, który w wystąpieniu „Jak gadać, żeby si...
Czytaj więcej-
Motocykl zderzył się z osobówką
-
MON przygotowuje przepisy „ustawy przedwojennej”
-
Na Podhalu rzekomy pomór drobiu; ognisko w Zakopanem
- Prezydent do premiera: cieszę się, że mogłem panu pomóc; proszę obniżyć ceny paliwa do 5,19 zł
- Jak wybrać konto osobiste bez opłat? Na co zwracać uwagę, porównując oferty banków



Komentarze (7)
WYRAZY WSPÓŁCZUCIA rodzinie poszkodowanego - znam go z dawnych lat ...
Kolega pracował w tym zakładzie i niestety do dziś się leczy ,a minęło już sporo lat.Pracował w ciężkich warunkach,całe nogi miał nieraz przemoczone ,a pieniądze jakie za to dostawał to kpina..dziś wydaje więcej na leki...W tym Zakładzie to dobrze zarabiają chyba tylko osoby z kierownictwa i inżynierowie.Reszta pracowników jest maksymalnie wykorzystywana....Starszym ,którzy upominają się o godniejsze zarobki mówi się:'jak się nie podoba to proszę się zwolnić ,bo na Pana miejsce jest setki młodych' ....To wstyd ,żeby tak cholernie zamożna firma i gigant przemyslu spożywczego jak Maspex płacil takie głodowe stawki pracownikom na produkcji.