Przepychanka prawna, czekają na propozycje
Limanowa. - Mamy przepychankę prawną, w której raz wygrywa miasto, a innym razem przewoźnicy - tak spór z właścicielami firm przewozowych opisują władze Limanowej w najnowszym numerze Informatora Miejskiego.
Wyrażają również zaskoczenie stanowiskiem starosty Jana Puchały, który stał się „sojusznikiem” przewoźników, zmieniając zdanie w kwestii komunikacji zbiorowej. Przedstawiciele miejskiego samorządu twierdzą również, że nawet po wyborach stanowisko władz w sprawie dworca nie ulegnie zmianie.
W najnowszym numerze Informatora Miejskiego opublikowano stanowisko władz miasta w sprawie trwającego od około trzech lat konfliktu z lokalnymi przewoźnikami, sprzeciwiającymi się koncepcji jednego dworca komunikacyjnego.
Jak przypominają przedstawiciele samorządu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargę przewoźników na uchwałę Rady Miasta Limanowa, w której nie zostały uwzględnione przystanki przy ul. Targowej oraz dwa prywatne dworce, znajdujące się na terenie miasta. Wcześniej Naczelny Sąd Administracyjny, na posiedzeniu które odbyło się 23 czerwca, uznał skargę kasacyjną burmistrza Limanowej Władysława Biedy i uchylił zaskarżone postanowienia krakowskiego WSA o odrzuceniu skargi na czynność starosty Jana Puchały, w sprawie odmowy wyrażenia zgody na zatwierdzenie zmiany organizacji ruchu na ul. Targowej w Limanowej.
- Te teksty, prawdopodobnie rozumieją tylko prawnicy, a to są ostatnie meldunki z frontu potyczki prawnej toczonej pomiędzy Miastem, a grupką przewoźników, którzy nie chcą jednego dworca komunikacji publicznej - czytamy w Informatorze Miejskim. - Spór ostatecznie zakończy rok 2016, w którym wejdzie w życie ustawa uznająca Miasto za suwerennego organizatora transportu publicznego na swoim terenie. Ale zanim do tego dojdzie, mamy przepychankę prawną, w której raz wygrywa Miasto, a innym razem przewoźnicy. Spór zaczął się około trzy lata temu, kiedy okazało się, że mieszkańcy Miasta żądają jednego czystego, ciepłego i bezpiecznego dworca na który zjeżdżają busy i autobusy wszystkich linii. Podróżujący nie chcą stać w błocie i błądzić z bagażami po całym mieście, tym bardziej, że od dawna taki dworzec Limanowa ma.
Jak dodają władze miasta, innego zdania jest „grupka przewoźników, którzy chcą aby zostało tak jak jest, bo im tak dobrze”. - Niespodziewanie pozyskali sojusznika w staroście i korzystając z zawiłości prawnych, jak mogą opóźniają proces. Jest to niezrozumiałe, bo w poprzednich latach Starosta Puchała orędował za jednym dworcem, a teraz zmienił zdanie - zauważają gospodarze Limanowej.
Obecny dworzec, po przekształceniach z lat ubiegłych, jest własnością firmy PKS Pasyk-Gawron. Zdaniem przewoźników, przymus korzystania z obiektu którego właścicielem jest spółka, jest zapewnianiem zysku ich konkurencji. Przedsiębiorcy wielokrotnie powtarzali, że obawiają się także niesprawiedliwego traktowania podczas korzystania z obiektu.
Aby zapewnić stabilizację stosunków prawnych wszystkim stronom, miasto wynajęło dworzec na 20 lat. Umowa najmu była kilka razy modyfikowana, aby uwzględnić uwagi przewoźników.
- Niestety, wszystkie te wysiłki i ustępstwa miasta na nic się zdają, przewoźnicy nadal idą w zaparte i nie chcą jednego dworca. To nasuwa przypuszczenie, że może chodzi o jakieś inne przyczyny, niż te oficjalnie wysuwane. Wkrótce jednak skończy się możliwość blokowania jednego dworca i najwyższy czas, aby przewoźnicy zamiast mówić „nie bo nie” złożyli jakąś konstruktywną propozycję - domagają się władze. - Z punktu widzenia interesów podróżnych obecny dworzec spełnia wszystkie oczekiwania, jest dobrze położony i nie wymaga wysokich nakładów. Jeśli więc przewoźnicy wykluczają korzystanie z niego, to niech wskażą inną równie dogodną lokalizację dworca, który by im odpowiadał. Niech wskażą źródła finansowania zakupu działki i jego budowy - apelują samorządowcy.
Na koniec artykułu w Informatorze pojawia się również przypuszczenie związane z nadchodzącymi wyborami samorządowymi – Miasto Limanowa zauważa, że w niektórych wypowiedziach przeciwników dworca słychać nadzieję, iż po wyborach i zmianie władz miasta, zmienić się może także stanowisko samorządu w sprawie jednego dworca autobusowego.
- To raczej złudna nadzieja, trudno sobie wyobrazić aby ktokolwiek przyznał, że bez jednego dworca podróżni maja lepiej. Wątpiącym jest również, aby ktoś wydawał społeczne miliony z powodu zachcianki grupki prywatnych przewoźników - przewidują władze Limanowej.
Do tematu będziemy powracać.
Może Cię zaciekawić
Trening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejSpór o politykę w murach urzędu. Klub radnych uderza w wójta
W ostatnich tygodniach w strukturach Prawa i Sprawiedliwości dochodzi do wewnętrznych podziałów pomiędzy poszczególnymi frakcjami politycznymi. ...
Czytaj więcejSport
Turbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejHarnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPozostałe
Porzucone opony i worki śmieci w lasach. Nadleśnictwo sprząta dzikie wysypiska
Na terenie kompleksu leśnego w gminie Limanowa po raz kolejny ujawniono przypadek nielegalnego wyrzucania odpadów. Na skraju lasu porzucono kilkana...
Czytaj więcejSzukają aktorów i statystów do pracy na planie filmu w Limanowej
Limanowski Dom Kultury poinformował o organizacji castingu do nowej produkcji filmowej pod tytułem „Sen na brudnym materacu”, realizowanej we ws...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
3 SIERPNIA 2026 R. 08:00 - 14:00 w części miejscowości Lipowe - środkowa część oraz od strony Słopnic 09:00 - 14:00 w miejscowośc...
Czytaj więcejDwa referenda w gminie Mszana Dolna - sprawdź zasady
W piątek (31 lipca) wójt gminy Mszana Dolna opublikował w mediach społecznościowych wpis odnoszący się do dwóch referendów zaplanowanych na n...
Czytaj więcej
Komentarze (25)
Skoro po 2016 roku ma się zmienić sytuacja prawna, to należało poczekać, a nie podejmować działań, wbrew woli przedsiębiorców i obowiązującemu prawu.
Bo przecież istotą przegranej obecnych władz Miasta było unieważnienie przez Pana Wojewodę uchwały Rady Miasta, zobowiązującej Przewoźników do korzystania z placu przy Targowej.
Pozostałe działania, to rzeczywiście niezrozumiałe, nie prowadzące do niczego, przepychanki prawne.
I po co to było???
Jedynym ugrupowaniem, które potrafi to zmienić i to od samej góry do dołu, to jest Prawo i Sprawiedliwość!
Przecież Prawo i Sprawiedliwość zawsze, na wszystkich poziomach samorządowych, szło pod własną nazwą i tak będzie, również tym razem!
Kamuflują się inni, niestety.
Oczywiście, że trzeba zmienić bardzo dużo i to od samej góry do samego dołu.
No bo czym różni się taki komentarz pod '4', od wypowiedzi pana ministra w brzmieniu 'ch.., d... i kamieni kupa'?
Jeżeli ktoś uważa, że to są wypowiedzi merytoryczne i konstruktywne, to jak najszybciej należy to zmienić.
Skoro ten ktoś chce w ten sposób bronić obecnych władz, to należy rozumieć, że ich reprezentuje.
dobro ludzi kto w to wierzy?
- samodzielne myślenie obiektywizm zalecane -
https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT_9Kpprz3nxpArXoKSmldTs2m6m5qis8qWC53ts6h2DifrLgM4
rozumiem, ze go popieracie bo łączą was wspólne wartości???
kompromitacja.
W Limanowej musi być jeden dworzec.
Za dwa miechy wybory więc trzeba p. staroście podziękować za wieloletnie nic nie robienie i prowadzenie wojenek
A jeżeli nie wiesz to gębę w kubeł!
Nie chodzi mi i nie tylko mi o kierowców prowadzących swoja działalność gospodarczą!!!
Albo się dowiedz konkretnie.
Którzy to 'mieszkańcy' żądali przeniesienia całego ruchu na brudną, śmierdzącą ruderę, nazywaną przez Biedę dworcem? Może mieszkańcy Starej Wsi? Bo co się tyczy mieszkańców Limanowej, to bardziej prawdopodobne jest, że żądali oni terminowego wykonania placu targowego. Ale ten ostatni postulat chyba Biedy nie poruszył.
Wzruszające, że 'wielki budowniczy' dba o 'społeczne miliony'. Szkoda jednak, że nie pomyślał o tym, gdy topił pieniądze w bezsensownym zwężeniu ul. Kopernika.
Inaczej niż w przypadku rond-zawalidróg, zagraconego placyku i wizualizacji Biedy, miasto nie wyłożyło ani grosza na prywatne dworce przewoźników.
A przewoźnicy - wbrew bredniom godnym 'Trybuny Ludu' - nie chcą 'milionów', tylko tego, żeby władza (żywiąca się z ich podatków) wreszcie przestała rzucać im kłody pod nogi.
Za białoruskie standardy już podziękujemy.
Chyba nie wiesz o czym piszesz, propagandysto reżimu. Czy przewoźnicy wymagają od Biedy, żeby UM przenieść do budynku starostwa? Albo, żeby wasz jaśnie rządzący idol opuścił swoje domostwo w Starej Wsi i zaczął wynajmować jakąś kawalerkę na Z.A.?
@MAJA12:
Zapomniałaś dziś wziąć tabletek? To Bieda rozpoczął tą durną wojenkę i on cały czas dolewa oliwy do ognia, choćby takimi tekstami. I to za nasze pieniądze, bo przecież tak gazetka to samorządowy kwartalnik, który wydaje UM i jest on bezpłatny.
@jendreczek:
Dobrze, ale najpierw zacznij od siebie. Bo po twoich wpisach sądzę, że tobie bardziej przydałby się taki kontakt z tymże narzędziem :)
Jak to dobrze że w wyborach samorządowych mamy do czynienia z jedno mandatowymi okręgami wyborczymi... I nie musisz tutaj serwować list wyborczych ludziom, którzy są mało obeznani w sytuacji. Głosujemy na LUDZI nie na partie! Proszę, pamiętajcie o tym!
Tak samo powinno być z wyborami do władz centralnych i nie byłoby problemu z grupowaniem pachołków na listach