Przełom w sporze między samorządami?
Limanowa. Doszło do przełomu w sporze pomiędzy miastem Limanowa i samorządem gminy Limanowa w sprawie przyjmowania uczniów z gminy do miejskich szkół. Po interwencji wojewody miasto zaproponowało gminie stałą, roczną dopłatę w wysokości 150 tys. zł niezależnie od liczby przyjmowanych uczniów; gmina chce dopłacać nieco ponad 50 tys. zł.
Już jakiś czas temu odbyło się spotkanie w miejskiej szkole przy ulicy Reymonta w Limanowej z udziałem burmistrza Władysława Biedy, wójta Jana Skrzekuta, radnych gminy i miasta oraz zainteresowanych rodziców.
- Na tym spotkaniu kolejny raz potwierdziliśmy warunki, które przedstawialiśmy w tamtym roku, zostały one ograniczone bardzo, bo nie przeliczamy już wydatków, jakie miasto ponosi, na wniosek wojewody ograniczyliśmy to do stałej, niewielkiej kwoty 150 tys. zł rocznie – powiedział burmistrz Władysław Bieda.
Jeśli porozumienie zostanie przyjęte, w ramach naborów w poszczególnych latach wszystkie dzieci z historycznych obwodów miejskich szkół, obejmujących części kilku miejscowości na terenie gminy, zostaną przyjęte.
Zobacz również:- Nie jest tak, że ta kwota 150 tys. zł będzie wzrastać. Jeżeli co roku gmina będzie wpłacać te pieniądze, to dzieci będą przyjmowane. To jedyny warunek, który musi być spełniony. Liczymy, że decyzje przez władze gminy Limanowa zostaną podjęte odpowiednio wcześnie, by nie eskalować sytuacji – dodał burmistrz Władysław Bieda.
Włodarze miasta zapowiedzieli w poniedziałek, że podpisanie porozumienia na drugi dzień po jego podpisaniu przez władze samorządu gminy, gdy tylko dotrze do urzędu. - To wszystko, co możemy zrobić w tej sprawie, działania są teraz po stronie gminy – powiedział burmistrz.
Gmina miała zaproponować swoją kwotę dopłaty do przyjmowania uczniów – niewiele ponad 50 tys. zł rocznie. Miasto nie zamierza jednak na to przystać. - Uważamy, że kwota, o której my mówimy, to kwota naprawdę bardzo symboliczna – ocenił wiceburmistrz Wacław Zoń.
Konflikt wokół finansowania oświaty ciągnie się od poprzedniej kadencji. Po raz pierwszy o problemach z rekrutacją pisaliśmy na początku marca 2017 roku: Bez pieniędzy nie chcą uczniów z gminy w miejskich szkołach. Problem dotyczy 800 dzieci.
Utrzymująca się od lat patowa sytuacja między samorządami miasta i gminy w sprawie finansowania „gminnych” uczniów w miejskich szkołach, skłoniła włodarzy do proponowania dość skrajnych rozwiązań. Z jednej strony wójt gminy Limanowa Jan Skrzekut przedstawił opinii publicznej pomysł przejęcia miejskiej szkoły – Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 4 przy ul. Reymonta – gwarantując przyjmowanie wszystkich zainteresowanych uczniów, niezależnie od miejsca ich zamieszkania. Z drugiej, burmistrz Limanowej Władysław Bieda przedstawił rodzicom uczniów, którzy mieli problemy z rekrutacją, propozycję pomocy przy załatwianiu formalności związanych z... przyłączaniem terenów gminy do granic administracyjnych miasta.
Może Cię zaciekawić
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejOpel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejSport
SP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejBolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejPozostałe
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcej-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
-
Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
- Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji



Komentarze (11)
Może już dość dzielenia ludzi i napuszczania jednych na drugich