"Przed nami trudny rok; nie wiemy jaka będzie nowa normalność"
Miniony rok przyniósł zmiany, których nie spodziewał się nikt. Pandemia koronawiursa SARS-CoV-2, która rozpoczęła się w chińskim Wuhan i szybko objęła cały glob, wywołała znaczące skutki w życiu społecznym i gospodarczym. W nowej rzeczywistości musiały odnaleźć się także samorządy. Kontynuujemy cykl rozmów z włodarzami miast i gmin Limanowszczyzny.
Na temat minionego roku naznaczonego pandemią koronawirusa SARS-CoV-2 porozmawialiśmy tym razem z wójtem gminy Dobra. Jaki był 2020 rok według Benedykta Węgrzyna? Trudny – dla wszystkich.
- Przede wszystkim chciałem podziękować mieszkańcom naszej gminy za solidarność i zrozumienie sytuacji. Ubiegły rok był ciężki dla wszystkich, dla jednych mniej dla innych bardziej, ale każdy z nas był zmuszony do rezygnacji z czegoś – mówi wójt. - Dziś problem pandemii jest postrzegany trochę inaczej. Nie ma chyba już osób, które nie zetknęłyby się z koronawirusem bezpośrednio. W październiku i listopadzie ponad 20% naszych pracowników miało potwierdzone testem zakażenie i przebywało na przymusowej izolacji. Dziś rozmowa na temat sytuacji związanej z pandemią zaczyna się zwykle od pytania: „Miałeś to?” i najczęściej słyszymy odpowiedź „Tak” lub „ja nie ale w mojej rodzinie...”. Każdy w jakiś sposób zetknął się z tym i jakoś mniej lub bardziej ale mimo wszystko oswoił – ocenia.
Jak wyglądała organizacja pracy urzędu i podległych mu jednostek? - Od 11 marca kiedy okazało się, że z dnia na dzień szkoły przechodzą na nauczanie zdalne zmieniliśmy system pracy, ograniczyliśmy bezpośrednie kontakty z naszymi mieszkańcami – i tak jest do dziś. Od marca wielu naszych mieszkańców założyło profil zaufany, który umożliwia zdalne załatwianie wielu spraw. Okazało się też, że nie zawsze trzeba być osobiście, żeby coś załatwić, a jeżeli już trzeba być osobiście, to można się do tego przygotować. Dla nas to też jest ciągły impuls do upraszczania procedur, staramy się na ile to jest możliwe nie mnożyć niepotrzebnej biurokracji – przyznaje Benedykt Węgrzyn.
Jak mówi wójt, pytany o finansowe skutki kryzysu spowodowanego pandemią, sytuacja dochodowa mieszkańców jest odzwierciedlona w udziale gminy w podatku PIT. - Plan przekazany nam przez Ministerstwo Finansów na początku roku zakładał, że wpływy z tego tytułu wyniosą w roku 2020 ponad 4,720 mln zł. Już w marcu okazało się, że notujemy ubytek w wysokości 260 tys. zł. To znaczy, że nasi mieszkańcy, którzy płacą podatek dochodowy od osób fizycznych bezpośrednio zostali dotknięci skutkami kryzysu. W ciągu roku sytuacja jednak się trochę poprawiała i rok zamknęliśmy ubytkiem 131 tys. zł w stosunku do planu z początku roku. Nieco lepiej procentowo, ale nie kwotowo wyglądał udział gminy w podatku dochodowym od osób prawnych CIT, który wzrósł z planowanych na początku roku 25 tys. zł do 47 tys. zł. Warto dodać, że w roku 2019 udział gminy w tym podatku wynosił 9 tys. zł – wylicza.
Bieżący rok zdaniem wójta także będzie trudny, ale samorząd liczy na zrealizowanie ważnych inwestycji w zakresie rozbudowy sieci wodociągowej. Dodatkowe środki gmina pozyskała na rewitalizację – będzie to zwrot poniesionych już nakładów.
- W bieżącym roku najważniejszym realizowanym przez nas projektem inwestycyjnym, będzie rozbudowa systemu wodociągowego, który przypomnę jest już w większości zrealizowany. Dotychczas zainwestowaliśmy ponad 15 mln zł i do wykonania pozostało nam jeszcze uzupełnienie sieci rozdzielczej. Do Funduszu Inwestycji Lokalnych złożyliśmy wniosek na ponad 8 mln. zł, z czego otrzymaliśmy 2,5 mln. ale to mimo wszystko potężny zastrzyk finansowy, który w połączeniu z Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich, z którego także prawdopodobnie otrzymamy dofinansowanie w kwocie około 1,5 mln zł pozwoli nam zbliżyć się do finału tej inwestycji – przewiduje Benedykt Węgrzyn. - Otrzymaliśmy też dofinansowanie ponad 4,8 mln. zł z Regionalnego Programu Operacyjnego do programu rewitalizacji, który realizujemy od kilku lat i w zasadzie większość z tych środków to refundacja już poniesionych wydatków. Mowa tu o budynku w którym mieści się nasz urząd oraz jego najbliższym otoczeniu wraz z drogą i parkingiem – tłumaczy.
- Przed nami trudny rok, bo tak naprawdę nie wiemy jak wszystko się potoczy, kiedy wrócimy do normalności i jaka będzie ta „nowa normalność”? Mam jednak nadzieję, że te wspólne doświadczenia pozwolą nam zbliżyć się do siebie pomimo dystansu i jeszcze lepiej nawzajem zrozumieć, przynajmniej na tym naszym lokalnym – samorządowym „podwórku” - podsumowuje wójt gminy Dobra, Benedykt Węgrzyn.
Może Cię zaciekawić
Zbieraj InCoiny i wymieniaj je na nagrody w programie lojalnościowym InPost
Na czym polega zbieranie InCoinów? Zbieranie InCoinów polega na realizowaniu wyzwań w programie lojalnościowym InPost. Punkty trafiają na Twoje ...
Czytaj więcejUpały, a po południu możliwe burze
Szczegóły alertów meteorologicznych dla powiatu limanowskiego: Popołudniowe burze (Stopień 1): Komunikat obowiązuje dziś od godziny 13:...
Czytaj więcejCo z głosowaniem nad odwołaniem zarządu?
Dopiero po zakończeniu wakacyjnej przerwy radni Powiatu Limanowskiego zajmą się projektem uchwały dotyczącym odwołania Zarządu Powiatu Limanows...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
1 sierpnia 2026 r. śp. Maria Bernacka, 86 lat (Pisarzowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejSport
Turbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejHarnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPozostałe
POLREGIO z kontraktem na 1,6 mld zł. Co z pociągami przez powiat limanowski?
We wtorek (28 lipca) samorząd województwa małopolskiego podpisał umowę z firmą POLREGIO S.A. na realizację regionalnych przewozów kolejowych. ...
Czytaj więcejPonad 5 mln zł na drogę - jest umowa na chodnik i oświetlenie
W miniony poniedziałek (28 lipca) podpisano umowę na realizację zadania pod nazwą „Przebudowa drogi powiatowej nr 1626K Kasinka Mała – Węgl...
Czytaj więcejTrening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcej






Komentarze (4)
PiS jak szedł do WŁADZY z HASŁAMI iż Wójt , Burmistrz itp. będą mogli być tylko dwie kadencje , wprowadzili to ale niestety w wersji LIGHT choć i tak dobrze ale dlaczego jeśli chodzi o zmiany w emeryturach czy rentach zmiany dotyczą wszystkich i PRAWO działa wstecz , a tutaj nie działa wstecz ??? Dlaczego Wójtowie itp. mają liczone kadencje od obecnej a nie choćby jedną wstecz ??? Myślę że każdy z nas oglądał film WIECZNY STUDENT i tak też w wypadku co poniektórych Wójtów z naszego Powiatu można powiedzieć tylko określając ich WIECZNY WÓJT , ale czemu tak długo są na swoich stanowiskach ??? Czy nie radzą sobie w życiu zawodowym i to jedyna opcja na dobre zarobki ??? Czy obawiają się iż nie utrzymaliby pracy na nowym stanowisku ???
Na szczęście kończy się czas takim tzw.WIECZNYM WÓJTOM , BURMISTRZOM itp. a otwiera się droga dla nowych ludzi ze świeżym spojrzeniem na Świat.
Jest TYLKO NORMALNOŚĆ LUB NIENORMALNOŚĆ.
Dopóki nie jest zmieniony najwyższy akt [prawny jakim jest konstytucja pojęcie normalności pozostaje takie same.
Jeśli niezgodnie z najwyższym aktem prawnym ( tworzonym przez polityków ) którym jest konstytucja , ODBIERA się bezprawnie ludziom im swobody oraz prawa człowieka to zaiste mamy do czynienia z NOIENORMALNOŚCIĄ, BEZPRAWIEM.
to JEST SZOKUJĄCE, IŻ WLODARZ TEGO NIE WIE I OPOWIADA MARKSISTOWSKIE , antyludzkie niczym z czasów zamordystycznych czasów komunistycznych czy faszystowskich hasła, kłamstwa.
W moim systemie wartości jedynym obowiązującym prawem jest PRAWO NATURALNE , w którym NIKT i pod żadnym pozorem, nawet tzw. stanu wyjątkowych nie może odbierać ludziom ich praw.
Nie piszcie mi proszę o tzw, polowaniach na pismakow, bo mnie nie ruszają działania podejrzanych o LUDOBOJSTWO PSYCHOPATÓW.
jeden Z NICH TAK SIĘ BOI, IŻ STRASZY NAROD W KOSCIELE UŻYWAJĄC DO TYCH CELOW OPLACANEJ PRZEZ PODATNIKÓW TELEWIZJI PUBLICZNEJ.
Straszy naród konsekwencjami prawnym za krytykę działań rządu, koń by się uśmiał,
Jak naród może akceptować BEZPRAWNE działania rządu - nierządu wbrew zapisom konstytucji i praw międzynarodowych, PRAWA NATURALNEGO?
rządu NAWOLUJĄCEGO DO SZCZEPIEŃ tych grup ludzi, których sam producent WYKLUCZA ze szczepienia, w tym chorych z tzw. wysokiego ryzyka, przewlekle chorych, młodzież, dzieci poniżej 16 roku życia itp?
Może ukochany oficer WSI tego nieodpowiedzialnego prezeska mu to nakazuje?
Chory, nielegalny twór, z niedouczonymi lub agenturalnymi rządzącymi
.