Protest mieszkańców w TVP
Zobacz reportaż Sylwii Maniak - TVP 3 o dzisiejszym proteście mieszkańców przeciw budowie ekranów akustycznych w Limanowej.
W Limanowej zawrzało.
Przy ul. Piłsudskiego mają powstać betonowe ekrany dźwiękoszczelne o długości 385 metrów i wysokości 4 m. O planowanej budowie ekranów mieszkańcy dowiedzieli się dopiero, gdy wycięto ponad 30 drzew. Jak twierdzą nikt nie zapytał ich o zdanie, a teraz nikt nie chce z nimi rozmawiać.
W poniedziałek przez kilka godzin blokowali ruch na drodze krajowej nr 28 w Limanowej. Sparaliżowane było całe miasto. Jednak kierowcy, choć zdenerwowani, rozumieli protestujących. Mieszkańcy zebrali podpisy. 42 osoby są za ekranami, 521 - przeciw. Listy wysłali do burmistrza, starosty i GDDKiA.
Mieszkańcy od dwóch miesięcy nie mogą przekonać urzędników, że wolą żyć w hałasie niż w getcie. Dlatego w poniedziałek wyszli na ulicę. I tak o inwestycji, która miała zapewnić ciszę, zrobiło się głośno.
Od lat dopuszczalne normy poziomu hałasu są na ul. Piłsudskiego przekroczone. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma obowiązek temu zapobiec. Twierdzi, że to spółdzielnia mieszkaniowa zabiegała o wykonanie ekranów.
- Decyzja o budowie ekranów była wydana w 2007 roku i zobowiązuje nas do ich wykonania. To jest decyzja wojewody - tłumaczy rzecznik krakowskiej GDDAiK.
Wojewoda te sprawę przekazał staroście, który w poniedziałek był nieuchwytny, ale już miesiąc temu przesłał pismo, w którym wyraża zgodę na inne rozwiązanie, jeżeli GDDKiA takie przedstawi.
- Są różne możliwości - pasy zieleni, czy ciche nawierzchnie - mówi prof. Marian Tracz z Politechniki Krakowskiej.
Ekrany akustyczne, choć często stosowane, mają wiele wad.
- Jeżeli zostawimy przerwy w ekranach, to hałas i tak się przedostanie na teren, który ekrany miały ochraniać - tłumaczy prof. Marian Tracz.
Po drugiej stronie ulicy Piłsudskiego są trzy szkoły, do których przejścia muszą być. Droga ma być remontowana za dwa lata. Mieszkańcy pytają, czy nie lepiej dołożyć i zainwestować w cichą nawierzchnię, zamiast teraz wydawać blisko 2 miliony złotych na niechciane ekrany. Zapowiadają, że we wtorek od 7 rano będą dyżurować i nie dopuszczą do rozpoczęcia prac.
Zobacz materiał wideo TVP3: W Limanowej nie chcą ekranów przed oknami
(Źródło: TVP3)
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Trening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejSpór o politykę w murach urzędu. Klub radnych uderza w wójta
W ostatnich tygodniach w strukturach Prawa i Sprawiedliwości dochodzi do wewnętrznych podziałów pomiędzy poszczególnymi frakcjami politycznymi. ...
Czytaj więcejSport
Harnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPierwsze transfery Limanovii przed nowym sezonem
Wrażenie robi dorobek Igora Olszewskiego. Napastnik przenosi się do Limanovii z Górnika Wieliczka, gdzie w poprzednim sezonie był jedną z naj...
Czytaj więcejPozostałe
Porzucone opony i worki śmieci w lasach. Nadleśnictwo sprząta dzikie wysypiska
Na terenie kompleksu leśnego w gminie Limanowa po raz kolejny ujawniono przypadek nielegalnego wyrzucania odpadów. Na skraju lasu porzucono kilkana...
Czytaj więcejSzukają aktorów i statystów do pracy na planie filmu w Limanowej
Limanowski Dom Kultury poinformował o organizacji castingu do nowej produkcji filmowej pod tytułem „Sen na brudnym materacu”, realizowanej we ws...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
3 SIERPNIA 2026 R. 08:00 - 14:00 w części miejscowości Lipowe - środkowa część oraz od strony Słopnic 09:00 - 14:00 w miejscowośc...
Czytaj więcejDwa referenda w gminie Mszana Dolna - sprawdź zasady
W piątek (31 lipca) wójt gminy Mszana Dolna opublikował w mediach społecznościowych wpis odnoszący się do dwóch referendów zaplanowanych na n...
Czytaj więcej
Komentarze (6)
Wojewoda te sprawę przekazał staroście, który w poniedziałek był nieuchwytny, ale już miesiąc temu przesłał pismo, w którym wyraża zgodę na inne rozwiązanie, jeżeli GDDKiA takie przedstawi....'
Czyli mam rozumiec ze spoldzielnia mieszkaniowa i mieszkancy na ten temat nie byli informowani przez ostanie cztery lata...?
I w taki to sposob o inwestycji ktora miala WYCISZAC zrobilo sie GLOSNO!
Jak dobrze widziałem to w tym proteście brali udział członkowie Zarządu tejże Spółdzielni.
Czy ta Spółdzielnia to jest prywata?. Nie rozumiem.
Z jednej strony stanowcze nie w stronę GDDKiA a z drugiej protest członków Zarządu na pasach. A dlaczego nikt oficjalnie nie zapytał Pana Prezesa co On na to ?. Przecież On nie z Ukrainy sami żeście Go wybrali trzeba było zanieść na to przejście dla pieszych Pana Prezesa jego postura na to pozwala wiec w czym rzecz?. Pan Burmistrz świecił oczami przed zgromadzonymi a Pan Prezes grzał tyłek koło kaloryfera?.
Czas na wyjaśnienia ze strony Prezesa nie sądzicie, że od tego wypadałoby zacząć?.