Pracownicy socjalni z Limanowszczyzny solidaryzują się ze strajkującymi
Dziś w Warszawie odbył się protest pracowników socjalnych, którzy żądają od MRPiPS uwzględnienia ich postulatów. Pracownicy socjalni z Limanowszczyzny solidaryzują się ze swoim środowiskiem, choć sami nie mogli brać udziału w pikiecie w stolicy.
Pracownicy socjalni zatrudniani są m.in. w ośrodkach pomocy społecznej, domach pomocy społecznej i centrach pomocy rodzinie. Ich postulaty w rozmowach z rządem przedstawiane są przez Polską Federację Związkową Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej, która organizowała dzisiejszy protest o ogólnopolskim zasięgu.
- Solidaryzujemy się z Federacją. Sami nie możemy jechać do Warszawy, ale popieramy wszystkie postulaty - mówią pracownicy socjalni z Limanowszczyzny. Dziś wielu z nich nie przyszło do pracy, wykorzystując urlopy. Ci, którzy musieli się stawić w pracy, ubrali się na czarno.
Jak powiedzieli nam przedstawiciele pracowników socjalnych z Limanowszczyzny, rozmowy prowadzone przez Polską Federację Związkową Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej z władzami resortu spełzły na niczym, a postulaty ich środowiska zostały pominięte. - Pani minister odesłała naszych przedstawicieli do samorządów, gdyż to one są pracodawcami, tymczasem większość naszych zadań kierowanych jest odgórnie, z poziomu ministerstwa. Obowiązków przybywa, ale nie idą za nimi żadne konkretne środki – twierdzą.
Przykładem może być dodatek do wynagrodzenia za pracę w terenie. To 250 zł brutto miesięcznie. Ta kwota od 2004 r. nie była waloryzowana.
- Staramy się pomagać. Jesteśmy na co dzień z ludźmi potrzebującymi, towarzyszymy w trudnych dla nich momentach. Chcemy być zauważani i doceniani za naszą cieżką pracę, również finansowo. Nasza praca daje dużo satysfakcji, ale jeszcze rok i nasze stawki będą równe najniższej krajowej - mówią.
Protestującym nie chodzi jednak tylko o sprawy finansowe. Wśród propozycji zmian w ustawie są zapisy, które mają ułatwić im wykonywanie obowiązków czy współpracę ze służbami i instytucjami, bo istniejące przepisy zdaniem samych pracowników socjalnych nie są dostatecznie precyzyjne. - Chcemy mieć odpowiednie narzędzia, by móc pomagać społeczeństwu - tłumaczą.
Może Cię zaciekawić
Groził matce śmiercią: 47-latek trafił do aresztu
W ubiegłą sobotę (25 lipca) gorliccy policjanci interweniowali po zgłoszeniu dotyczącym 47-letniego mieszkańca gminy Gorlice. Mężczyzna, mimo ...
Czytaj więcejUciekał przed policją na crossie - miał 2 promile i zakaz
We wtorek (28 lipca) około godziny 21:00 w Chabówce funkcjonariusze patrolujący drogę wojewódzką nr 958 zauważyli motocykl crossowy bez ta...
Czytaj więcejOgłoszenie o zbyciu nieruchomości Meblomet
Nieruchomość jest zabudowana: - Budynkiem biurowym, rok budowy 1977. Budynek murowany z cegły, piętrowy, podpiwniczony, stropy żelbetowe, częś...
Czytaj więcejArcytrudna rekrutacja na medycynę
Jak podaje dziennik, o miejsce na medycynie na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym walczy średnio 16,9 osób, w Lublinie – 14,5, a w Białymstoku –...
Czytaj więcejSport
Zmiany w regulaminie rozgrywek piłkarskich
Najważniejsze zmiany w rozgrywkach seniorskich Nowe terminy okien transferowych Od tego sezonu kluby IV ligi i niższych klas będą mogły reje...
Czytaj więcejLimanovia zaprasza najmłodszych. Ruszył nabór.
Zajęcia prowadzone są w formie dostosowanej do wieku dzieci. Najważniejsze są ruch, dobra zabawa oraz stopniowe rozwijanie podstawowych umieję...
Czytaj więcejKolejny wychowanek wraca do Harnasia. Jan Urbański dołącza do starszych braci
Będzie zatem występował w jednej drużynie razem ze swoimi dwoma starszymi braćmi. Jak żartobliwie podkreślono w klubowym komunikacie, do rod...
Czytaj więcejLimanovia kompletuje skład, wkrótce następne transfery
Definitywnie zawodnikiem Limanovii został Patryk Mrózek. Obrońca, który wcześniej występował w Limanowej na zasadzie wypożyczenia z Sandec...
Czytaj więcejPozostałe
Zamkną most - turyści muszą się liczyć z utrudnieniami
Gorczański Park Narodowy poinformował o planowanych pracach technicznych, które spowodują czasową zmianę w organizacji ruchu turystycznego i lok...
Czytaj więcejWoda skażona - sanepid nakazuje gotowanie
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeprowadził analizę wyników badań próbki wody pobranej z wodociągu wiejskiego Piekiełko ...
Czytaj więcejAwanse i odznaczenia na rynku. Limanowscy policjanci świętowali (ZDJĘCIA)
Dziś (28 lipca) na rynku w Limanowej zorganizowano obchody Powiatowego Święta Policji. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele samorządów, s...
Czytaj więcejAwarie i susza dają się we znaki. Problem z wodą powraca
Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej przekazał informację o wprowadzeniu czasowych ograniczeń w dystrybucji wody na terenie miasta. Decyz...
Czytaj więcej
Komentarze (6)
old2018-10-1123:44:26
Tutaj powinny być setki komentarzyi obecnych kandydatów do gmin .powiatu ale to dla nich nie problem oni i tak swoje otrzymają co ich obchodzi prawie 8 procentowe bezrobocie co tam PIT czy CIT co tam dochody samorządu zawsze można powiedzieć wyborcom gmina biedna nima piniędzy. Skąd kasa na te skrzyrzowania z ruchem okrężnym chodniki po których nikt nie chodzi bo około połowy mieszkańcow wsi albo za granicą albo na Limanowszczyznę przyjeżdżaja jak do sypialni . Jak widac jesteśmy tak bogaci ze możemy innyn oddać za friko fachwców wszelkiej maści, Wy usmiechajcie się dalej z tych wielkich banerółw. Przypomnę słowa które padły chyba w USA /Gospodarka głupcze/ Wy cos tam bredzicie o pozyskiwaniu pieniędzy ,niena czegoś takiego jak darmowe obiadki., Jeżeli umiesz liczyć licz na siebie
Oczekujesz intelektualnych możliwości od tych osób...skoro elektorat odbiera inne bodżce behavioralne o których kandydujący wiedzą i że automatyzm wyborczy działa na ich korzyść...
Nie dziwne, że o gospodarce ani słowa, tylko o wydawaniu kasy?
@ elf1 Dziękuję za zwrócenie uwagi obiecyję kupic sobie na Alegro nakładke na klawiaturę z polskimi znakami lub będę przepuszczał tekst przez jakis edytor tekstów z przyciskiem pisosnia i gramatyka . Zadowolenie moje budzi fakt że pieniądze z naszych podatków wydane na twoją edukację nie poszły na marne