Poseł Konfederacji chce odbudować zalew. Pomysł wraca po dekadzie
Limanowa. Poseł Ryszard Wilk na zaproszenie lokalnych struktur Nowej Nadziei przeprowadził wizję lokalną nad Potokiem Starowiejskim. Polityk zapowiedział sprawdzenie prawnych i technicznych możliwości odbudowy dawnego Zalewu Limanowskiego. Podobna inicjatywa sprzed 10 lat zakończyła się jedynie zbiórką podpisów z powodu obaw o zamulanie zbiornika i kwestie formalne.
Poseł Ryszard Wilk, reprezentujący Konfederację w sądecko-podhalańskim okręgu wyboryczym, złożył wizytę w Limanowej na zaproszenie lokalnych struktur Nowej Nadziei - ugrupowania Sławomira Mentzena. W oględzinach dawnego Zalewu Limanowskiego oraz Potoku Starowiejskiego posłowi towarzyszyli prezes limanowskich struktur Nowej Nadziei Mateusz Wójcik, asystent Jakub Pawlikowski oraz Krzysztof Oleksy, odpowiedzialny za przekaz medialny.
Po zakończeniu wizji lokalnej w mediach społecznościowych opublikowano stanowisko parlamentarzysty dotyczące stanu technicznego oraz potencjału opisywanego terenu. Poseł zatytułował swój post: “Zalew Limanowski - chcemy przywrócić temu miejscu życie”.
Chciałem na miejscu zobaczyć, jak obecnie wygląda ten teren i co realnie można z nim zrobić. A pracy jest sporo. Zbiornik jest mocno zarośnięty, brzegi wymagają uporządkowania, a istniejąca infrastruktura, w tym tzw. „baseniki”, potrzebuje odnowienia - napisał poseł Ryszard Wilk.
W przedstawionej deklaracji przedstawiciel Konfederacji zaznaczył, że pierwszym etapem działań ma być uporządkowanie koryta potoku oraz sąsiadującego terenu. Polityk odniósł się także do kwestii ewentualnego nadania obszarowi funkcji rekreacyjnej.
Zobacz również:
Nowa murawa i oświetlenie. Orlik po remoncie
Rynek pracy: w statystykach - bez zmian, w ofertach - posucha
Pierwszy krok to uporządkowanie koryta Potoku Starowiejskiego i terenu dawnego zalewu. To nie tylko kwestia estetyki, ale również sprawa ważna dla mieszkańców pobliskich domów. Chcemy jednak pójść krok dalej i sprawdzić, czy temu miejscu można przywrócić funkcję rekreacyjną. Teren ma duży potencjał – dużo zieleni, dobre położenie, a w pobliżu hotele, restauracje i inne usługi. Dobrze zagospodarowany zalew mógłby służyć mieszkańcom, przyciągać turystów i wspierać lokalnych przedsiębiorców - ocenił Ryszard Wilk.
Nie będę jednak obiecywał gruszek na wierzbie. Najpierw konkrety: kto odpowiada za poszczególne elementy terenu, co można zrobić od strony prawnej i technicznej oraz skąd można pozyskać środki. Temat zaczynamy od uporządkowania faktów i rozmów z odpowiednimi instytucjami - stwierdził parlamentarzysta.
Pomysł wraca dokładnie po 10 latach - jesienią 2016 roku na jednym z portali społecznościowych zawiązała się grupa osób, zainteresowana utworzeniem w Limanowej rekreacyjnego zalewu. Inicjatorzy chcieli, by zalew powstał przy ul. Generała Stanisława Sikorskiego, na potoku Starowiejskim, przy tamie znajdującej się na wysokości miejskiego stadionu. Miejsce jest nieprzypadkowe, bo przed laty mieszkańcy Limanowej tłumnie gromadzili się tam, by zażywać kąpieli w upalne dni.
Zbiornik miał spełniać rolę rekreacyjną dla mieszkańców Limanowszczyzny. Ponowne utworzenie zalewu, który już kiedyś istniał właśnie w tamtym miejscu, miało stworzyć miejsce do wypoczynku, jak i dałoby możliwość aktywnego uprawiania sportu poprzez kajakarstwo, rowerki wodne czy wędkarstwo.
Ostatecznie inicjatyw nie zbliżyła się do realizacji - zakończyła się zbiórką podpisów pod petycją. Jednocześnie wielu mieszkańców podeszło sceptycznie do pomysłu, podkreślając że zalew na górskim potoku będzie regularnie zamulany i niszczony przez materiał nanoszony wezbraną wodą podczas intensywnych, nawalnych opadów lub powodzi. Wśród potencjalnych zagrożeń wskazywano także jakość wody zwłaszcza podczas upałów oraz żmudne procedury biurokratyczne w kontaktach z zarządcą cieku wodnego.



Może Cię zaciekawić
List otwarty byłych burmistrzów: wydatki bieżące wzrosły o blisko 23 mln zł. Zapowiadają drogę sądową
W piątek (9 października) do burmistrz Limanowej Jolanty Juszkiewicz trafił list otwarty od byłego burmistrza Władysława Biedy i byłego zastęp...
Czytaj więcejProblemy z wykonawcą i starania o grunt
Gmina Niedźwiedź zaplanowała prace budowlane i konserwatorskie przy Muzeum Biograficznym Władysława Orkana, czyli tzw. Orkanówce w Porębie Wiel...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
8 października 2026 r. śp. Kazimierz Sajdak, 78 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Bo...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
12 PAŹDZIERNIKA 2026 R. 08:00 - 15:00 w miejscowości Laskowa, przysiółki Załupa, Odrończa i sąsiednie. 08:00 - 16:00 w Limano...
Czytaj więcejSport
W Słopnicach drugoligowy sezon rozpoczęli od porażki
SPEKTRUM KARPOL SŁOPNICE – KS II OLESNO 2:8 Adrian Kaim – Grzegorz Poliniewicz 0:3 (9:11, 6:11, 6:11) Jakub Michalczyk – Przemysł...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli oburzona publikacją nagrania śmiertelnego wypadku w Tatrach
W środę Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe poinformowało o śmierci młodej turystki, która spadła z rejonu Zawratu w kierunku Zmar...
Czytaj więcejSukcesy zawodników z Mszany Górnej i Zalesia
Uczestnicy rywalizowali techniką łyżwową ze startu wspólnego. W biegach wystartowali reprezentanci klubów z całej Polski. Zwycięstwo Łukas...
Czytaj więcejWojciech Urbański pojedzie na Euro 2027? Historyczna szansa dla ziemi limanowskiej
Biało-Czerwoni zapewnili sobie bezpośredni awans, mimo dotkliwej porażki 2:6 z Włochami w ostatnim spotkaniu eliminacji. Polacy zakończyli ryw...
Czytaj więcejPozostałe
“Klasyczna Małopolska” w Limanowej
W Limanowskim Domu Kultury odbędzie się 14 listopada koncert w ramach trasy „Klasyczna Małopolska". Będzie to jedno z wydarzeń realizowanych pr...
Czytaj więcejNowa murawa i oświetlenie. Orlik po remoncie
We wtorek (6 października) odbył się końcowy odbiór robót na kompleksie sportowym „Moje boisko – Orlik 2012”, usytuowanym przy ul. Zygmunt...
Czytaj więcejZobacz stację i przejście pod torami. Windy nie działają, jest ponad 80 schodów (ZDJĘCIA)
W tym tygodniu w Limanowej zlikwidowano dotychczasowe przejście dla pieszych przez tory kolejowe przy ul. Kolejowej. W jego miejsce uruchomiono przej...
Czytaj więcejKurs z przykrą niespodzianką. Turystka zdziwiona rachunkiem
Turystka przebywająca na wakacjach w Limanowej wraz z narzeczonym opisała sytuację, która spotkała ich po zejściu z Miejskiej Góry. Jak twierdz...
Czytaj więcej






Komentarze (21)
Aktualnie pismo poszło już do wód polskich.
Nie robi nic, źle. Chce coś zrobić źle paranoja.
Jeśli jakikolwiek polityk, działacz chce zyskać głos, poparcie niech zrobi porządek na koszarach z Romami czy z targowiskiem, którego nikt nie chce kupić.
KAŻDY może jeździć po kraju i obiecywać.... Każda partia tak robi.
"Poseł zapowiedział sprawdzenie prawnych i technicznych możliwości odbudowy basenu..."
oraz
"Pierwszy krok to uporządkowanie koryta potoku...".
Wiadomo, chyba chcąc przywrócić zalew do czasów świetności to trzeba także zadbać o czystą wodę?
Ale wiadomo, najlepiej to ponarzekać zza anonimowego komentarza i wpuścić trochę pesymistycznego myślenia dla pozostałych.
Najlepiej jeździć po kraju i obiecywać, kupować ławki do parku i robić festyny, sadzawki itp.
Przyszłość zapowiada się źle i czarno a jak słyszę i widzę, że dla takiej "Nowej Nadziei" nie ma ważniejszych problemów w Limanowej niż zalew to ciężko się z nimi zgadzać.
Zanim powstanie taka inwestycja, powinny zostać przeprowadzone bardzo dokładne badania hydrologiczne, środowiskowe i klimatyczne. Trzeba sprawdzić, jak zbiornik będzie funkcjonował za 10, 20 czy 50 lat. W przeciwnym razie może się okazać, że zamiast rozwiązać problem, stworzymy jeszcze większe zagrożenie i ogromne koszty dla mieszkańców.
Najpierw dokładne analizy i opinie niezależnych ekspertów, a dopiero później decyzja o budowie.