Polska przegrywa z Argentyną ale awansuje do 1/8 finału!
Piłkarska reprezentacja Polski przegrała z Argentyną 0:2, ale awansowała do 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata. Jej kolejnym rywalem będzie Francja. Biało-czerwonym pomógł wynik rozgrywanego jednocześnie spotkania Meksyku z Arabią Saudyjską - 2:1.
Polska przegrała po golach Alexisa Mac Allistera (46.) i Juliana Alvareza (67.). Podopieczni selekcjonera Czesława Michniewicza zakończyli rywalizację w grupie C na drugim miejscu z czterema punktami i bilansem bramek 2:2. Argentyna ma sześć "oczek" i w 1/8 finału spotka się z Australią.
Meksyk, z którym Polska zremisowała 0:0 w swoim pierwszym meczu mundialu w Katarze, również ma cztery punkty, ale minimalnie gorszy bilans goli - 2:3. Arabia Saudyjska zgromadziła trzy punkty.
Przez długi czas awans biało-czerwonych wisiał na włosku. Środowe mecze grupy C rozgrywane były równocześnie i od 67. minuty Argentyna prowadziła 2:0, a Meksyk takim samym wynikiem wygrywał z Arabią Saudyjską. Przy takich rozstrzygnięciach o kolejności w tabeli na miejscach 2-3 decydowałby ranking fair play, tworzony w oparciu o liczbę żółtych i czerwonych kartek. W nim lepsi byli Polacy.
Zobacz również:
Przybyło śniegu; pierwszy stopień zagrożenia lawinowego
Tragedia na drodze: 63-latek zginął przygnieciony przez ciągnik
Jednak jeden gol dla Argentyny lub dla Meksyku dałby awans ekipie z Ameryki Północnej, a do tego brakowało niewiele. Dogodną okazję dla "Albicelestes" zmarnował Lautaro Martinez, a Meksyk nawet do siatki trafił, tyle że gola nie uznano, bo był spalony.
Wcześniej, pod koniec pierwszej połowy, Argentyna miała rzut karny, ale strzał Lionela Messiego z rzutu karnego obronił Wojciech Szczęsny. To drugi rzut karny obroniony przez 32-letniego bramkarza w katarskich mistrzostwach - w sobotę nie pokonał go również kapitan Arabii Saudyjskiej Salem Al-Dawsari.
Wymowne są także statystyki celnych strzałów: Argentyna z Polską 13-0, a Meksyk z Arabią Saudyjską 10-2.
Ostatecznie jednak Saudyjczycy zdołali pokonać doświadczonego bramkarza Guillermo Ochoę i o awansie biało-czerwonych zdecydowała różnica goli.
"Jesteśmy szczęśliwi. Tyle lat czekaliśmy na awans w mistrzostwach świata. Można powiedzieć, że to była szczęśliwa porażka. Możemy teraz rozmawiać o stylu, to nie był wyśmienity futbol, wiemy jakie błędy popełnialiśmy, ale traktujemy ten mecz jako dobre przygotowanie do następnego. Gramy z Francją, poziom będzie podobny do tego z Argentyną albo nawet wyższy" - skomentował kapitan biało-czerwonych Robert Lewandowski na antenie TVP Sport.
Polska z "Trójkolorowymi" zagra w niedzielę o 16. Będzie to 17. starcie tych ekip, a biało-czerwoni czekają na zwycięstwo od 40 lat. Rywale wygrali osiem razy, pięć meczów zakończyło się remisem, a w trzech zwyciężyli Polacy. Bramki: 27-16 na korzyść Francji.
Broniąca tytułu Francja awans z grupy D zapewniony miała już po dwóch kolejkach. W środę zagrała w częściowo rezerwowym składzie i przegrała z Tunezją 0:1.
"Trudności, które mieliśmy, wynikały z wyborów, jakich dokonałem. Nie da się jednak osiągnąć w tym samym czasie wszystkich celów. Wcześniej rozegraliśmy dwa intensywne mecze i teraz dałem możliwość występu zmiennikom" - skomentował selekcjoner mistrzów świata Didier Deschamps.
Piłkarzom z Afryki ten wynik nie dał jednak drugiego miejsca w grupie - zajęła je Australia po zwycięstwie takim samym wynikiem nad Danią.
Duńczycy to półfinaliści ubiegłorocznych mistrzostw Europy, którzy przez eliminacje MŚ przeszli jak burza - po dziewięciu z 10 kolejek mieli 27 punktów i bilans goli 28:1. Podopieczni selekcjonera Kaspera Hjulmanda nie potrafili jednak nawiązać do tej formy w Katarze i odpadli z zaledwie jednym punktem na koncie.
"Ten zespół grał bardzo dobrze przez półtora roku, a dziś to nie był nasz rytm, nie nasze tempo. Teraz jestem smutny i rozczarowany. W stu procentach jest to moja odpowiedzialność" - skomentował Hjulmand.
Australia awansowała do fazy pucharowej MŚ po raz drugi w historii i zagra z Argentyną w sobotę o 20.
Podopieczni selekcjonera Czesława Michniewicza zakończyli rywalizację w grupie C na drugim miejscu z czterema punktami i bilansem bramek 2:2. Argentyna ma sześć "oczek" i w 1/8 finału spotka się z Australią.
Meksyk, z którym Polska zremisowała 0:0 w swoim pierwszym meczu mundialu w Katarze, również ma cztery punkty, ale minimalnie gorszy bilans goli - 2:3. Arabia Saudyjska zgromadziła trzy punkty.
Może Cię zaciekawić
Policja bada okoliczności śmierci traktorzysty
Limanowska policja prowadzi czynności mające ustalić przyczyny i okoliczności wypadku, w którym zginął 64-letni mieszkaniec powiatu limanowskie...
Czytaj więcejZnęcał się i groził śmiercią byłej żonie. 61-latek w areszcie
We wtorek (27 października) policjanci interweniowali w Mszanie Dolnej w związku ze zgłoszeniem dotyczącym przemocy wobec kobiety. Jeszcze te...
Czytaj więcejZestaw startowy – bezpieczne klocki magnetyczne na początek przygody
Klocki dla dzieci – parametry techniczne i atesty gwarantujące bezpieczeństwo Najważniejszym aspektem podczas kompletowania zabawek dla najmłod...
Czytaj więcejMiasto ma nowe ulice Stara Kolonia, Ansyka, a nawet „Beeglerzy”? Przynajmniej na mapie magistratu
Urząd Miasta Limanowa poinformował wczoraj (28 października) o wprowadzeniu czasowej organizacji ruchu. Do komunikatu dołączono grafikę prz...
Czytaj więcejSport
Świetny sezon kolarki urodzonej w Limanowej. Druga na świecie.
Liderka rankingu zdobyła 9330 punktów. Trzecie miejsce zajęła Hiszpanka Paula Blasi z dorobkiem 5201 punktów. W pierwszej setce zestawienia zn...
Czytaj więcejPowołania dla zawodniczek AP Mam Talent i Słomki
Do kadry Małopolski U-15 powołano dwie piłkarki AP Mam Talent Limanowa: Zofię Kołodziej i Julię Lizak. Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7...
Czytaj więcejUdane zakończenie sezonu: dwa dni rywalizacji i 14 krążków
Pierwszego dnia w Górze Kalwarii odbył się bieg sprinterski. Złote medale wywalczyli Weronika Dygas i Beniamin Bałaziński. Srebro zdobyli Rob...
Czytaj więcejWisła Kraków podjęła decyzję w sprawie wychowanka MUKS Halny Kamienica
22-letni obrońca jest wychowankiem MUKS Halny Kamienica. W poprzednich sezonach grywał w podstawowym składzie Białej Gwiazdy na boiskach I ligi...
Czytaj więcejPozostałe
Wyrok biskupa. Kuria nie zgadza się z sądem i zapowiada apelację
Kuria Diecezjalna przyjmuje do wiadomości ogłoszony dziś nieprawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Tarnowie, w którym biskup Andrzej Jeż został uzn...
Czytaj więcejBp Andrzej Jeż winny niepowiadomienia organów ścigania - wyrok nieprawomocny
Decyzję sąd ogłosił w czwartek po trwającym osiem miesięcy procesie. Prokuratura, która oskarżyła hierarchę o niepowiadomienie organów śc...
Czytaj więcejJednak światła zamiast ronda
W Urzędzie Miasta Mszana Dolna wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji środowiskowej dla planowanej inwestycji polegające...
Czytaj więcejDziś sesja Rady Gminy
Transmisja na żywo - od godziny 11:00 Porządek obrad: Otwarcie sesji i stwierdzenie prawomocności obrad. Przedstawienie porządku obrad....
Czytaj więcej-
Policja bada okoliczności śmierci traktorzysty
-
Znęcał się i groził śmiercią byłej żonie. 61-latek w areszcie
-
Zestaw startowy – bezpieczne klocki magnetyczne na początek przygody
- Miasto ma nowe ulice Stara Kolonia, Ansyka, a nawet „Beeglerzy”? Przynajmniej na mapie magistratu
- Wyrok biskupa. Kuria nie zgadza się z sądem i zapowiada apelację



Komentarze (11)
Bo normalnie skończyło by się z 5 :0
Więc nie oszukujemy się. Dali nam fory. Oby w meczu z Francją zagrali innym ustawieniem bo grając ultra defensywie będzie tak samo.
Choć tak naprawdę nie oszukujmy się. Nasza drużyna gra padake i tyle.
Życzę im najlepiej jak mogę, ale z taką grą wracamy do domu. Tym bardziej, że gramy z Francją.
Mogę umierać.
Ja natomiast użyłem idiomu.
Fanów masz ty - lesbijanka i perskie oczko.
Szkoda, że ci zminusowali twoją błyskotliwą wypowiedź. Ale to akurat żadni moi rzekomi fani ani też twoi antyfani, a ludzie, którzy to przeczytali i stwierdzili, iż jesteś głupi.
Trochę mnie zawiodłeś, że jakoś poważnie potraktowałeś mój komentarz o twojej śmierci. Nawet mnie pouczyłeś, że użyłeś idiomu. Nie musiałeś tego robić. Oczekiwałem od ciebie, że również zrozumiesz mój humorystyczny wpis. No ale wiedząc, że porusza się temat śmierci, to podszedłeś do tego śmiertelnie poważnie. Jak się czujesz dzisiaj?
na meczu myśleli o tym jak sie wieczorem sprawdzili, albo jak nie staneli na wysokości zadania :D
przed pojedynkami - ascetyzm !
starożytni już o tym wiedzieli :)