Połamane drzewa, latające reklamy i ogrodzenia
Region. Już ponad 20 interwencji odnotowała limanowska PSP w związku z silnym wiatrem w regionie. Wyjazdy dotyczyły usuwania skutków wichury, czyli powalonych na drogi drzew i zerwanych linii energetycznych, a także uszkodzonych dachów. Strażacy cały czas odbierają kolejne zgłoszenia.
Limanowska straż pożarna cały czas działa i odbiera kolejne zgłoszenia od mieszkańców. Dzisiaj interweniowano już siedem razy.
Zobacz również:
Uciekał przed policją na crossie - miał 2 promile i zakaz
Alert RCB z cyfrową wersją „Poradnika bezpieczeństwa” - link nie działa
Poranne wyjazdy strażaków do Olszówki, Janowic i Pasierbca dotyczyły zerwanych linii energetycznych.
Natomiast po godz. 9:00 strażacy dwukrotnie usuwali zagrożenie, jakie dla uczestników ruchu na drogach stwarzały powalone bądź przechylone drzewa – interweniowali w Piekiełku oraz na ul. Łazarskiego w Limanowej.
Silne podmuchy wiatru częściowo uszkodziły pokrycia dachów dwóch budynków mieszkalnych. Pomoc straży potrzebna była w miejscowości Wilkowisko oraz w Słopnicach Górnych.
O tym, jakie niebezpieczeństwo stwarzają powalone na drogi konary drzew oraz przedmioty porwane przez wiatr, przekonali się już dwaj kierowcy z Limanowszczyzny.
Wczoraj około godz. 13:15 na ul. Jana Pawła II w Limanowej kierujący toyotą uderzył w drewniano-blaszany element, poniesiony z chodnika na jezdnię przez silny podmuch wiatru.
Natomiast dzisiaj, kilka minut przed godz. 5:00 w Szczyrzycu, kierujący audi na prostym odcinku drogi nie zauważył powalonego na jezdnię drzewa i najechał na nie.
W obu przypadkach na szczęście nikomu nic się nie stało, uszkodzeniom uległy jedynie pojazdy.
Komenda Powiatowa PSP tylko od wczoraj od godz. 14:00 do wieczora przeprowadziła 16 interwencji w związku z silnym wiatrem, który w wielu miejscach powiatu limanowskiego powodował zagrożenie.
Najwięcej, bo osiem interwencji, dotyczyło powalonych na drogi drzew. Tak było m.in. na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie. W tym przypadku utrudnienia dla kierowców nie były duże – samochody omijały przeszkodę na jezdni, przejeżdżając przez pobliski parking.
Strażacy usuwali porwane przez wiatr gałęzie i konary z linii energetycznych, a także zabezpieczali linie jeśli doszło do ich zerwania. Do godz. 21:00 odnotowano cztery takie przypadki.
W Jodłowniku doszło do uszkodzenia pokrycia dachowego budynku remizy OSP. Szkody nie były duże i strażacy-ochotnicy samodzielnie dokonali naprawy. Z kolei w Szczawie z powodu intensywnych opadów deszczu doszło do podtopienia piwnicy jednego z budynków mieszkalnych. Tam strażacy pomagali w wypompowaniu wody.
Pomoc potrzebna była również poprzez udostępnienie agregatu prądotwórczego do zasilania urządzenia medycznego w domu osoby obłożnie chorej.
Strażacy cały czas działają i odbierają kolejne zgłoszenia od mieszkańców.
- O nieszczęście nie trudno - pisze w wiadomości do redakcji jeden z naszych Czytelników, załączając zdjęcie „latających” po okolicy elementów ogrodzenia boiska, budowanego przy ZSS nr 3 w Limanowej. - Na szczęście nikt w tym czasie nie przechodził bo mogło dojść do nieszczęścia... Kierownik budowy powinien się postarać i zabezpieczyć teren budowy jak wiedział że przez weekend będzie mocno wiało - dodaje.
Na terenie powiatu limanowskiego występują przerwy w dostawie prądu spowodowane awariami sieci energetycznej. Większość z nich udało się usunąć. Prądu nie mają jeszcze odbiorcy zasilani ze stacji transformatorowej Zalesie 6 – awaria ma zostać usunięta dzisiaj do godz. 15:00.
Według prognoz meteorologów z IMiGW dziś pogoda będzie podobna do wczorajszej, wichura ma jednak słabnąć.
(Aktualizacja - 10:50, 12:15)
Może Cię zaciekawić
Kobieta potrącona przez samochód dostawczy
Zdarzenie miało miejsce dzisiaj (5 sierpnia) w miejscowości Pisarzowa na terenie gminy Limanowa. Służby otrzymały zgłoszenie o wypadku kilkanaś...
Czytaj więcejNajpierw hala, później kamienica. Dwa duże pożary w tej samej firmie
Do zdarzenia w centrum Chorzowa doszło 22 lipca. Zgłoszenie o pożarze remontowanej kamienicy, usytuowanej w pobliżu chorzowskiego rynku i centrum ...
Czytaj więcejAlpejski styl w Beskidzie Wyspowym
Kaplica na cmentarzu wojennym w Kamionce Małej powstała w 1915 roku według projektu G. Ludwiga, równolegle z utworzeniem samej nekropolii. Na cmen...
Czytaj więcejKolejny etap prac przy torach
Urząd Miasta Mszana Dolna poinformował o planowanym wprowadzeniu kolejnego, trzeciego etapu czasowej organizacji ruchu na ulicy Ogrodowej. Zmiany we...
Czytaj więcejSport
Paweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejPozostałe
Są pieniądze na przydomowe oczyszczalnie ścieków
Koniec z betonowymi zbiornikami na uboczu Budowa zbiorczej sieci kanalizacyjnej w rozproszonej zabudowie powiatu limanowskiego to dla samorządów fi...
Czytaj więcejSpędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcej"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piątek (31 lipca) zakończono roboty budowlane związane z wymianą drewnianej dyliny na moście usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie Trusi...
Czytaj więcej






Komentarze (5)
Tych drzew tam nie powinno być ...
Dlaczego te ......... z energetyki nie wycinają drzew wzdłuż linii energetycznych na całych odległościach ,
Przecież to jest na 100% pewne że jeżeli są wiatry to
drzewa padają jak muchy i to przeważnie tam gdzie są linie energetyczne .
Dlaczego później ludzie muszą czekać jak jeden dwie max trzy jednostki które jadą do wycinania , a biedny lud musi czekać na prąd jak przywrócą sprawność po paru lub parunastu godzinach ,
Dlaczego w tym ....... kraju myśli się po fakcie a nie przed .
Przecież to służy wszystkim ,
Jeżeli ten komentarz przeczyta osoba odpowiedzialna za to niech stanie przed lustrem stuknie się w pałę i powie
nie dobry , nie dobry ,
Komentarz wystawił
Dzik z lasu ...
Ps. Jeżeli ktoś zobaczy w lesie dzika, niech na drzewo zaraz znika ,
Może drzewo samo się przewróci
Energetyka nie będzie musiała wycinać drzew , ile zaoszczędzą ....
Jest to normalne że nie wszystko się da od razu , ale pomału z roku na rok , byłoby lepiej ,
A tu .... Z roku na rok coraz gorzej . Nam zwykłemu ludowi zostało się tylko modlić o to by wiatrów nie było .
Kolejny raz czy to zima,lato gdy przechodzi nad polską śnieżyca wichura słuchamy doniesień mediów drzewo spadło na przejeżdżający samochód, drzewo zatarasowało linię kolejową ,drzewa zerwały linię elektryczną, drzewo uszkodziło dach budynku.Jesteśmy w stanie przewidzieć termin wystąpienia tych niekorzystnych zjawisk ale nie możemy ich zatrzymać, natomiast możemy się do nich przygotować i przeciwdziałać, niejednokrotnie tragicznym w skutkach wypadkom z udziałem drzew.Smutny przykład.
http://www.fakt.pl/orkan-ksawery-uderzyl-w-polske-piec-osob-zginely-cztery-sa-ranne,artykuly,432929,1,1,3.html