Podwyżki w szpitalu i apel o uśmiech
Limanowa. Od tego miesiąca pracownicy limanowskiego szpitala, poza lekarzami, otrzymają podwyżki – zasadnicze wynagrodzenie wzrośnie o kwotę 100 złotych. Jest to efekt zawartego w grudniu porozumienia dyrekcji ze związkami zawodowymi. Łączna kwota środków przeznaczona na podwyższenie wynagrodzeń dla pracowników na rok 2014 wyniesie około 1 mln 72 tys. złotych.
Od 1 kwietnia pracownicy Szpitala Powiatowego w Limanowej otrzymają podwyżki - wzrost wynagrodzenia zasadniczego wyniesie 100 złotych. Dla tych, którzy pracują na zmiany oznacza to także wzrost pochodnych. Wzrost wynagrodzeń nie będzie jednak dotyczył lekarzy.
Jak informuje szpital, podjęcie takiej decyzji przez dyrektora Marcina Radziętę, stało się możliwe dzięki wspólnemu wysiłkowi wszystkich pracowników oraz wypracowaniu porozumienia między dyrekcją szpitala, a organizacjami związkowymi.
- Od kilku lat, w skali całego kraju, nie tylko w naszym szpitalu obserwowaliśmy bardzo wysoki wzrost wynagrodzeń lekarzy. W ślad za podwyżkami dla lekarzy praktycznie nie szły podwyżki dla pozostałych grup zawodowych w szpitalu i dzisiaj różnica między wynagrodzeniami wypłacanymi lekarzom, a wynagrodzeniami innych pracowników w szpitalu jest bardzo duża. Zbyt duża - napisał Marcin Radzięta w piśmie do pracowników. - Stąd też podjęta przeze mnie decyzja, iż rozpoczynamy działania zmierzające do poprawy warunków płacy pozostałych pracowników. Przeprowadzone inwestycje, remonty i modernizacje nie tylko poprawiły komfort leczenia pacjentów, ale na pewno także poprawiły warunki pracy. Myślę, że jest część szpitali w Polsce na poziomie powiatowym, która mogłaby i jestem pewny że faktycznie zazdrości nam warunków pracy, wyposażenia w sprzęt medyczny, wyglądu sal dla chorych, korytarzy czy otoczenia szpitalnego - wyliczał dyrektor.
Niezależnie od podwyżek, dyrektor przyznał także nagrody dla pracowników szpitala w kwocie po 500 zł brutto na pełny etat. Łączna kwota przeznaczona na ten cel przez pracodawcę wyniosła około 400 tysięcy złotych. Nagrody te zostały wypłacone w grudniu 2013 roku.
- Ważnym punktem porozumienia było postanowienie, iż „odpis na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych w roku 2014 w Szpitalu Powiatowym w Limanowej wyniesie 70% wartości wynikającej z ustawy”, natomiast pozostała część należnego odpisu, tj 30% wartości odpisu na ZFŚS na rok 2014 (tj. około 252 tys. złotych) zostanie przez pracodawcę przeznaczona na wzrost wynagrodzeń dla pracowników z wyłączeniem lekarzy - informuje dyrekcja szpitala. - Pracodawca na ten sam cel w roku 2014 przekaże kwotę około 820 tys. złotych. Łączna kwota środków przeznaczona na podwyższenie wynagrodzeń dla pracowników, na rok 2014 wyniesie około 1 mln 72 tys. złotych.
Jak wskazuje dyrektor, podwyżki są też możliwe dzięki zrealizowanym inwestycjom - ociepleniu budynków, wymianie okien i drzwi, solarom oraz ekologicznej kotłowni szpital nie musi wydawać ogromnych kwot za gaz do ogrzewania. - Staramy się także jak najtaniej kupować prąd, oszczędnie gospodarować każdą złotówką. Musimy pamiętać, że każda niepotrzebnie świecąca się żarówka, każdy odkręcony na całość bez potrzeby grzejnik sprawia, że uciekają nam pieniądze. Pieniądze, które moglibyśmy przeznaczyć na konkretny cel, choćby właśnie na podwyżkę wynagrodzeń - mówi Radzięta.
- Jesteśmy największym zakładem pracy w Limanowej. Ponad 700 osób ma pracę bezpośrednio w szpitalu, wielu innych pracuje w firmach, które ze szpitalem współpracują. Piszę to, żebyśmy wszyscy mieli świadomość, że szpital jest naszą wspólną wartością, a my pracownicy szpitala jesteśmy jedną wielką rodziną, która musi się wzajemnie wspierać i dbać o siebie nawzajem - zwraca się dyrektor do swoich podwładnych. - Pamiętajmy jednak, że na każdym z nas ciąży obowiązek ciągłego doskonalenia umiejętności. Ten pracownik szpitala, który nie uczy się nowości, nie będzie premiowani - zastrzega Marcin Radzięta. - Nasi pacjenci zasługują na najwyższy standard usług i nie będą tolerowane sytuacje, że ktoś nie da rady nauczyć się np. instrukcji obsługi nowego urządzenia czy wdrożonego systemu elektronicznego.
Jak mówi dyrektor, niepokojące są opinie na temat obsługi pacjentów na szpitalnych oddziałach – mieszkańcy często skarżą się na zachowanie personelu.
- Martwią mnie docierające do mnie skargi pacjentów na brak uprzejmości i życzliwości ze strony naszych pracowników. Każdy z nas jest wizytówką tego szpitala, uśmiech i dobre słowo nie kosztują zbyt wiele, a na pewno ułatwiają kontakty z pacjentami, poprawiają atmosferę pracy i po prostu dobrze o nas świadczą - przypomina dyrektor. - Pamiętajmy o tym na co dzień, a wierzę, że takie opinie nie będą się już więcej powtarzać - apeluje.
Może Cię zaciekawić
Kandydaci do kapłaństwa są dziś bardziej świadomi swoich motywacji
Formacja w seminariach duchownych w Polsce opiera się na dokumencie „Droga formacji prezbiterów w Polsce. Ratio institutionis sacerdotalis pro Pol...
Czytaj więcejLicytacja komornicza ośrodka - cena wywoławcza 11,2 mln zł
Ogłoszono pierwszą licytację komorniczą nieruchomości położonej w Żmiącej w gminie Laskowa. To efekt postępowania cywilnego przeciwko s...
Czytaj więcejNocne utrudnienia na trzech przejazdach kolejowych
Konsorcjum Gülermak S.A. i Intop S.A. - wykonawca modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Tymbark - Limanowej, prowadzonej w ramach projektu P...
Czytaj więcejTo było największe zgromadzenie w historii miasta
11 września 1966 roku w Limanowej odbyła się uroczystość koronacji łaskami słynącej figury Matki Boskiej Bolesnej, znajdującej się w tamtejs...
Czytaj więcejSport
Wróciła na pierwszoligowe boiska
20-letnia Weronika Kaim jest wychowanką MUKS Halny Kamienica. W rundzie jesiennej ubiegłego sezonu odgrywała istotną rolę w zespole pierwszoligow...
Czytaj więcejMarwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejPozostałe
Ponad 80 rekrutów na poligonie
W ramach 16-dniowego kursu podstawowego, nazywanego „szesnastką”, ponad 80 kandydatów rozpoczęło naukę podstaw wojskowego rzemiosła. Wśród...
Czytaj więcejWystawa o zmieniającym się krajobrazie Gorców
W Miejskiej Galerii Sztuki w Limanowej odbył się wernisaż wystawy poświęconej przyrodzie i przemianom krajobrazu Gorców. Wystawę otworzyła dyr...
Czytaj więcejRynek zamieni się w punkt poboru krwi
Ochotnicza Straż Pożarna w Limanowej, we współpracy z Klubem Honorowych Dawców Krwi „Ognisty Ratownik" działającym przy Komendzie Powiatowej ...
Czytaj więcejFinał beskidzkiego wędrowania
W niedzielę (13 września) na szczycie góry Lubogoszcz oraz w Bazie Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” odbędzie się finał akcji Odkryj Be...
Czytaj więcej






Komentarze (8)
Jak można się nie uśmiechać? Pan Puchała z Panem Radziętą stworzyli idealne warunki pracy, oraz zapewnili bezpieczeństwo finansowe swoim podwładnym.:)
'mieszkańcy często skarżą się na zachowanie personelu.'
Czy lekarze(tylko niektórzy) to też personel, czy wyższa świta, nie zaliczająca się do personelu?. :)))
Zdrowych, szczęśliwych świąt, Życzę ...
Po 'przewrocie' na najwyższym stanowisku w szpitalu przybyło gburów.
100 złotych brutto czy netto ?.
Podwyzka sie nalezy, bo wbrew pozorom wykonuja duzo pracy.
Poza tym pacjenci tez nie zawsze sa uprzejmi i zyczliwi.
Czlowiek jest tylko czlowiekiem.
Dobrej nocy.