30°   dziś 25°   jutro
Niedziela, 16 sierpnia Roch, Stefan, Joachim, Nora

Podłęże-Piekiełko: czy rok 2030 jest realny? Wyzwania na trasie

Opublikowano 
0 565

Budowa 30 kilometrów tuneli oraz wielkich estakad w kilku miejscach na trasie to najtrudniejsze zadania inżynieryjne stojące przed PKP PLK. Przedstawiciel inwestora odniósł się do końcowego terminu realizacji całego projektu Podłęże-Piekiełko.

Dyrektor Regionu Południowego Centrum Realizacji Inwestycji PKP PLK Mateusz Wanat podczas niedawnego briefingu w Limanowej odniósł się do pytania o końcowy termin realizacji całego przedsięwzięcia, wskazując na stopień skomplikowania prowadzonych prac.

2030 rok to termin realny, ale nie chciałbym już zadeklarować, że nie jest on zagrożony. Dobrze sobie wszyscy zdajemy sprawę, a my jako inwestor szczególnie jesteśmy wrażliwi na tym punkcie, wiedząc ile jest trudności przed nami. Wiedząc ile może być jeszcze rzeczy, których dzisiaj nie jesteśmy w stanie przewidzieć. I tak, zgadza się, że chcemy w 2030 roku już puszczać ruch i tak wychodzi z naszych harmonogramów – poinformował Mateusz Wanat.

Przedstawiciel kolejowej spółki przypomniał o obecnie prowadzonych i zakończonych już etapach na innych odcinkach inwestycji.

Są realizowane odcinki do Gdowa, są przecież pierwsze odcinki oddane do ruchu - z Nowego Sącz do Marcinkowic czy od strony Chabówki do Rabki. Zostały nam dwa przetargi do rozstrzygnięcia, które już zostały ogłoszone. Liczymy na to, że do końca roku wyłonimy wykonawców. Będą otwarte oferty i mam nadzieję, że będziemy mogli zapewne początkiem przyszłego roku już podpisywać umowy. Z harmonogramu realizacji również i tych odcinków wynika, że w 2030 roku powinniśmy to mieć – opisał stan prac przedstawiciel PKP PLK.

Według PKP, o skali przedsięwzięcia świadczy bilans obiektów tunelowych oraz zaplanowanych konstrukcji mostowych, które powstaną przede wszystkim w powiecie limanowskim.

Zobacz również:
Dzisiaj na ścieżce krytycznej są obiekty inżynieryjne, takie jak tunele. Zrobiliśmy dwa tunele o łącznej długości 8 km, a w sumie jest 30 km do zrobienia, więc widać, ile jeszcze tych problemów jest przed nami. Będziemy budować w rejonie Kasiny i Tymbarku bardzo duże estakady, które będą 30 metrów nad ziemią, będą tam duże skrzynie do zabudowania metodami nawisowymi. To też jest bardzo dużo przedsięwzięć inżynieryjnych, z którymi musimy się zmierzyć – podsumowuje Mateusz Wanat.

Projekt Podłęże - Piekiełko składa się z dwóch etapów: modernizacji i elektryfikacji istniejącej linii kolejowej nr 104 Chabówka - Nowy Sącz, a także budowy nowej linii kolejowej, która przez Gdów połączy Limanowszyznę z podkrakowskim Podłężem. Wartość przedsięwzięcia szacowana jest na przeszło 17 mld zł.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Podłęże-Piekiełko: czy rok 2030 jest realny? Wyzwania na trasie"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in