Po raz pierwszy więcej spłacą, niż zadłużą. radni przyjęli budżet na przyszły rok
Limanowa. Przy jednym głosie wstrzymującym się, rada Powiatu Limanowskiego przyjęła budżet samorządu na przyszły rok. Po raz pierwszy, powiat kwota spłacanych zobowiązań będzie większa od wysokości zaciąganego kredytu.
Projekt budżetu i wieloletniej prognozy finansowej, a także możliwość sfinansowania planowanego deficytu, zostały pozytywnie zaopiniowane przez Regionalną Izbę Obrachunkową. Jak referowała skarbnik powiatu, Elżbieta Nastałek, RIO podjęła opinie pozytywne bez jakichkolwiek uwag,
W przyszłorocznym budżecie powiatu limanowskiego po stronie dochodów zapisano kwotę 171 mln 771 tys. zł, z czego 150 mln 910 tys. zł po stronie dochodów bieżących. Z kolei wydatki zaplanowano na poziomie 172 mln 351 tys. zł. Wydatki majątkowe – czyli środki przeznaczane przez samorząd na inwestycje – stanowić mają około 18% ogółu wydatków, jest to kwota 31 mln 815 tys. zł. Różnicę między planowanymi dochodami a wydatkami stanowi przewidywany deficyt w wysokości ponad 500 tys. zł. Źródłem jego pokrycia będzie nowy kredyt, który powiat zamierza zaciągnąć w kwocie 8 mln zł. Ustalono przy tym łączną kwotę, która zostanie przeznaczona na spłatę rat wcześniejszych zobowiązań – to 9 mln 250 tys. zł.
W budżecie na przyszły rok wskazane zostały dwa priorytety: finansowanie remontów dróg powiatowych oraz inwestycje w infrastrukturę związaną z oświatą.
Zobacz również:
Policja: od piątku do niedzieli w 137 wypadkach drogowych zginęło siedem osób
Premier: spotkanie z prezydentem będzie „w cztery oczy, reszta jest tajemnicą”
- Budżet jest przemyślany i został zaplanowany bardzo bezpiecznie. To pierwszy rok, w którym zaciągamy mniejszą kredyt mniejszy od kwoty spłat poprzednich zobowiązań. To plan mój i zarządu: oddłużać powiat, aby był bezpieczny finansowo – mówił starosta Mieczysław Uryga, zapowiadając że samorząd zamierza w jak najmniejszym stopniu angażować własne środki, a więcej zdobywać ich na zewnątrz. Jak ponadto mówił, jeśli pojawią się oszczędności z realizacji innych zadań, zarząd będzie analizował zgłaszane potrzeby.
Na temat budżetu krótko wypowiedzieli się niektórzy radni. - Po raz pierwszy będzie mi ciężko wcisnąć przycisk „za”. Budżet jest ambitny, ale nie dopatrzyłam w nim Laskowej – powiedziała Jolanta Grzegorzek.
- Przyjmuję z zadowoleniem zwiększeniem środków na edukację – mówił z kolei Stefan Hutek. - Jako Komisja Edukacji dokonaliśmy przeglądu, wskazaliśmy potrzeby i częściowo zostały one uwzględnione – powiedział, wskazując że prywatne placówki wyznaczają poziom, aby utrzymać młodzież w szkołach powiatowych trzeba inwestować w jakość kształcenia i bazę dydaktyczną.
Stanisław Nieczarowski wspomniał natomiast o budowie chodników przy drogach powiatowych w gminie Jodłownik. Szyk, Słupia, Mstów, Pogorzany, Janowice – to miejscowości, w których według radnego, przy drogach powiatowych nie ma ani jednego metra chodnika. – Proporcjonalnie mamy najmniej chodników, wyrażam więc zdziwienie, że przez okres, kiedy starostą był Jan Puchała, a przewodniczącym Rady Tomasz Krupiński (wybierani z okręgu obejmującego gminę Jodłownik – przyp. red.), tak mało się zrobiło – ocenił.
Do jego słów odniósł się były starosta, obecnie radny – Jan Puchała. - Chciałem zapytać pana Nieczarowskiego: mamy okres przedświąteczny, tak fajnie przebiegała sesja do tej pory. Był pan na rekolekcjach, u spowiedzi? Może zamiast wytykać bliźniemu, lepiej wybaczyć i połamać się opłatkiem?. Przestań pan, bo to się robi niesmaczne. Weźmiemy we dwóch metr i pomierzymy, zapewniam że w gminie Jodłownik zrobione jest najwięcej – powiedział.
Dyskusję zakończyła przewodnicząca Ewa Filipiak, poddając pod głosowanie projekt przyszłorocznego budżetu. Uchwała została przyjęta 23 głosami za, Jolanta Grzegorzek wstrzymała się od głosu, a w głosowaniu nie wziął udziału Czesław Kawalec z Zarządu Powiatu.
Może Cię zaciekawić
Przetarg na schron. Pod ziemią będzie mogło się ukryć 800 osób
W powiecie limanowskim samorządy korzystające ze środków w ramach programu ochrony ludności i obrony cywilnej na ogół kupują sprzęt komunalny...
Czytaj więcejZ wieżowców na Mogielicę - Marcin Banot w Beskidzie Wyspowym (WIDEO)
Marcin Banot, polski wspinacz specjalizujący się w builderingu, czyli wspinaczce na budynki i inne konstrukcje, realizuje kolejne wyzwanie. Tym raze...
Czytaj więcejChcą wrócić na turystyczną mapę Małopolski
Pijalnia Wód Mineralnych w Szczawie zwyciężyła w tegorocznej edycji plebiscytu Turystyczna Perła Powiatu Limanowskiego. Oficjalne rozstrzygnięci...
Czytaj więcejCiszej, jaśniej, bez reklam i zwiastunów - rusza „Kino Bez Barier”
W Kinie Klaps w Limanowej rozpocznie się nowy cykl filmowy pod nazwą „Kino Bez Barier”. Projekcje będą organizowane z myślą o osobach z niep...
Czytaj więcejSport
Z Halnego Kamienica do Wisły Kraków. Lider klasyfikacji strzelców
Ligas trafił do krakowskiego klubu z Halnego Kamienica. W obecnych rozgrywkach zdobył już 19 bramek, co daje mu pierwsze miejsce w klasyfikacji ...
Czytaj więcejCelne oko i dobre wyniki. Strzelecka dominacja Tymbarku.
W rywalizacji dziewcząt zespół z Tymbarku uzyskał 256 punktów. Drugie miejsce zajęła reprezentacja ZS nr 1 Limanowa (252 pkt), a trzecie ZST...
Czytaj więcejLimanowa wzmacnia piłkarską kadrę Małopolski
Konsultacje odbędą się w czwartek, 5 listopada, na obiektach Hutnika Kraków. Powołanie do kadry ponownie otrzymał Dominik Dudek z Mam Tal...
Czytaj więcejPiłkarki z Łostówki najlepsze w makroregionie. Teraz zagrają na stadionie w Gdańsku
Turniej rozegrano w Krakowie. Piłkarki z Łostówki zaprezentowały się znakomicie, wygrywając wszystkie cztery mecze. Ich skuteczność w ofens...
Czytaj więcejPozostałe
Drugi dzień przesłuchań konkursowych (TRANSMISJA)
W czwartek (5 listopada) w Limanowskim Domu Kultury odbędzie się drugi dzień przesłuchań konkursowych 52. Festiwalu Folklorystycznego „Limanows...
Czytaj więcejDramat rodziny: ojciec i syn walczą z ciężkimi chorobami
Rodzina Czepielów ze Słopnic znalazła się w trudnej sytuacji po nagłym pogorszeniu stanu zdrowia 47-letniego Jerzego. Mężczyzna, który wcześn...
Czytaj więcejTermin minął, oddają grunty. Wójt nie dowierza staroście i ostrzega
Dziesięć lat po przekazaniu Gorczańskim Wodom Termalnym gruntów przez Skarb Państwa samorządowca spółka nie zrealizowała celu publicznego, do...
Czytaj więcejNocne prace na przejeździe - ruch będzie wahadłowy
Dzisiaj (4 listopada) o godzinie 20:00 rozpoczną się prace na przejeździe kolejowo-drogowym w ciągu drogi wojewódzkiej nr 965, na ulicach Tarnows...
Czytaj więcej






Komentarze (9)
Nie mam nie robię, nie kupuje póki nie splace. Zastanawiam się czy jest w okolicy miejscowość, która nie ma długów.?
Dobrze jest mówić ile zrobiliśmy, gdzie, za ile itp jak długi i odsetki rosną
Wójt może sobie pozwolić na arogancję bo kto by chciał takim bagnem zarządzać i spłacać 27 milionów długu w takiej wielkości gminie.......:) Powiat w poprzednie kadencji też miał chyba pomysł na "zarżnięcie" się kredytami na budowę drogi uzdrowiskowej za grube miliony, ale na szczęście do tego nie doszło..........
Tak czy inaczej warto zapytać na co poszły miliony z kredytów które powiat ma do spłacenia, czy przypadkiem nie na balneologię w Porębie.....?
Tern proces trwa na szczeblach władzy centralnej z ich " błogosławieństwem" na zadłużanie gmin, przejmowanie majątku narodowego przez obcy kapitał.
Tutaj więcej w tym temacie:
" Grabież majątku Polaków po 1989 roku do dziś. Apel NISS do posłów Konfederacji "
https://www.youtube.com/watch?v=VoCFYb9_FpU&ab_channel=NaviTY-kana%C5%82NISS%2Cstacjawolnychludzi
Polskę zadłuża rząd centralny jak i samorządowcy.
Jak mówi polskie powiedzenie:
" Jak " Pan" , taki kram".
Z mojego stanu wiedzy to w naszym powiecie nie mamy zbyt lotnych, przedsiębiorczych włodarzy.
Oni mają raczej naturę niewolniczą zależna od zdania ich " Panów".
Zgodnie z zasadą:
Mierny, bierny, ale wierny.
wszelkimi sposobami do koryta i licząca na naiwność wyborców , malowana podstarzała kukła .