W pożarze stracili dom, zbierają materiały
We wrześniowym pożarze w Wilkowisku samotna matka z trójką dzieci straciła dach nad głową. Ich dobytek spłonął w wyniku podpalenia, o które podejrzewany jest 60-letni krewny. - Zwracam się z gorącą prośbą o pomoc do ludzi o dobrych sercach, którzy chcą i mają możliwość pomocy, aby nie pozostali obojętni na nasz los w tych trudnych dla nas chwilach - apeluje Barbara Papież.
W pierwszych tygodniach po pożarze dzięki pomocy najbliższej rodziny i znajomych teren wokół budynków został uprzątnięty. W domu zostały skute tynki, aby przygotować mury do osuszenia. Niemniej nadchodzi zima, a dom rodziny nadal nie nadaje się do zamieszkania. Chwilowo rodzina zamieszkuje w lokalu zastępczym, udostępnionym przez gminę.
- Zwracam się z gorącą prośbą o pomoc do ludzi o dobrych sercach, którzy chcą i mają możliwość pomocy, aby nie pozostali obojętni na nasz los w tych trudnych dla nas chwilach. Będziemy wdzięczni na każdą pomoc – mówi Barbara Papież w imieniu swoim i trójki dzieci.
Potrzebne są przede wszystkim materiały budowlane, takie jak: pustaki, drut, styropian, wełna, folia, piasek, cement, blacha, stelaże i płyty G-K (regipsy), grunt i farby, gładź, a także okna i drzwi oraz panele i płytki. Miejscowa parafia przekazała na rzecz rodziny m.in. drewno na więźbę dachową, a do pomocy przy tym etapie robót swoich pracowników oddelegowała gmina Jodłownik.
Możliwe jest również przekazanie wsparcia finansowego poprzez zbiórkę prowadzoną w serwisie Zrzutka.pl
Rodzina z Wilkowiska w gminie Jodłownik liczy cztery osoby. To Barbara Papież, samotnie wychowująca trójkę swoich dzieci: 13-letniego Adriana, 11-letnią Lenę i 9-letniego Macieja.
W wyniku pożaru zniszczeniu uległ szereg połączonych ze sobą budynków: garaż, budynek gospodarczy i dach domu mieszkalnego. Wszystkie rzeczy, które znajdowały się na strychu spłonęły doszczętnie. Budynek mieszkalny został całkowicie zalany w czasie gaszenia pożaru, wobec tego nie nadaje się do zamieszkania. Dzięki szybkiej pomocy sąsiadów część rzeczy udało się uratować.
W związku z pożarem policja zatrzymała 60-letniego mężczyznę, krewnego właścicielki budynku. Policjanci ustalili, że przed zdarzeniem mężczyzna groził swojej siostrzenicy spaleniem budynków, a następnie oblał stodołę substancją łatwopalną i doprowadził do pożaru. Był on nietrzeźwy - badanie wykazało 2 promile alkoholu w organizmie.
Mężczyzna został osadzony w pomieszczeniach zatrzymanych w limanowskiej komendzie. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu gróźb karalnych oraz uszkodzenia mienia znacznej wartości. Podejrzany umyślne oblał wnętrza budynku gospodarczego łatwopalną cieczą, po czym podpalił ją doprowadzając do pożaru zabudowań gospodarczych i mieszkalnych i powodując straty w kwocie około 350 tys. złotych. Sąd Rejonowy w Limanowej zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Może Cię zaciekawić
Hybrydowe działania Rosji wobec NATO (analiza)
Moskwa nie może pozwolić sobie na bezpośrednie atakowanie infrastruktury położonej na terytorium państw Sojuszu Północnoatlantyckiego –...
Czytaj więcejRowery elektryczne, stacje napraw i aplikacja. Powiat z dofinansowaniem
Powiat limanowski otrzymał dofinansowanie na realizację projektu „Turystyka rowerowa Powiatu Limanowskiego i Dolnego Kubina”. Przedsięwzięcie ...
Czytaj więcejWiatr w porywach do 80 km/h. Ostrzeżenie dla powiatu limanowskiego
Dla powiatu limanowskiego wydano ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia przed silnym wiatrem. Alert obowiązuje w niedzielę (25 październik...
Czytaj więcejSzlakiem legionistów - po raz 32. wyruszą na górski rajd
Na 5 listopada zaplanowano XXXII Rajd Górski „Szlakiem Walk Legionów Polskich na Ziemi Limanowskiej”. Wydarzenie poświęcone jest historii walk...
Czytaj więcejSport
Drużyna z Pasierbca dopadła Niedźwiedzia w pierwszej połowie
Wierchy już po 30 minutach prowadziły 3:0. Orkan po zmianie stron ambitnie dążył do zmiany niekorzystnego rezultatu, ale zdobył tylko jednego...
Czytaj więcejJodłownik dominował na Podhalu
ORKAN RABA WYŻNA – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:1) 0:1 S. Pazdan 34, 0:2 M. Piechówka 55, 0:3 Kasprzyk 82 (gol samobójczy). JODŁOWNIK: Kantor – ...
Czytaj więcejOsiem medali karateków z Limanowej! Podwójne złoto Jagody Sowy na międzynarodowym turnieju
W turnieju wystartowała dziewięcioosobowa reprezentacja limanowskiego klubu. Największy indywidualny sukces odniosła Jagoda Sowa, która dwukro...
Czytaj więcejLimanovia wywozi z Muszyny jeden punkt
POPRAD MUSZYNA – LIMANOVIA LIMANOWA 0:0 W 53 minucie Dawid Dyląg (Poprad) otrzymał czerwoną kartkę. LIMANOVIA: Pietrzak – Kasia, M. Pala...
Czytaj więcejPozostałe
Rodzina na… miejskim
O czym piszemy? W skrócie: Ujawniamy kulisy zatrudnienia Ryszarda Wąsowicza, dla którego w MZGKiM utworzono nowe stanowisko dyrektora operacyjnego...
Czytaj więcejSnajperzy ćwiczyli w Beskidzie Wyspowym i Gorcach (ZDJĘCIA)
Beskid Wyspowy i Gorce były miejscem wspólnego szkolenia strzelców wyborowych, snajperów i obserwatorów z 21 Brygady Strzelców Podhalańskich or...
Czytaj więcejNocne wycie w limanowskich lasach. Fotopułapka nagrała dwa wilki
Nadleśnictwo Limanowa opublikowało w mediach społecznościowych nagranie z fotopułapki, na którym widać dwa wilki. Materiał został zarejestrow...
Czytaj więcejPrawie milion złotych na cyfryzację urzędu
Zarząd Województwa Małopolskiego wybrał do dofinansowania 17 projektów dotyczących rozwoju elektronicznej administracji. Łączna maksymalna kwo...
Czytaj więcej






Komentarze (4)
Jeżeli sytuacja nie jest transparentna, dlaczego nie zrobić obiektywnego materiału?