Plan zagospodarowania trafi do Sądu?
Limanowa. Bogdan Piszczek nie może dojść do porozumienia z władzami miasta i prawdopodobnie skieruje plan zagospodarowania przestrzennego miasta do Sądu, gdyż twierdzi, iż został on uchwalony niezgodnie z przepisami prawa.
Bogdan Piszczek to przedsiębiorca, który kupił działkę przy basenie w Limanowej (w przetargu według informacji ówczesnych władz miasta miała wygrać inna osoba, która chciała zbudować tam lodowisko) i do której jak twierdzi miała prowadzić droga dojazdowa prowadząca także do basenu. Drogę nagle zastąpił mur oporowy i według właściciela nie ma już do działki dojazdu. Bogdan Piszczek wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji dotyczącej pozwolenia na budowę krytej pływalni ze względu na rażące naruszenie prawa. Wojewoda ostatnio odmówił stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego basenu.
Oprócz tego jak twierdzi próbował się porozumieć z władzami miasta i dojść do kompromisu.
- W związku z tym, że sprawa dojazdu do mojej nieruchomości jest w dalszym ciągu nie rozwiązana a Pan Burmistrz nie szuka żadnego sposobu jej rozwiązania jestem zmuszony do podjęcia kolejnych działań, o których poinformowałem telefonicznie Przewodniczącą Rady Miasta Limanowa oraz Burmistrza, szukając rozwiązania trwającego blisko półtora roku konfliktu – mówi Bogdan Piszczek. - Proponowany przez władze Limanowej alternatywny dojazd do mojej działki nie może rozwiązać problemu, gdyż nawet próba przebudowy drogi wewnętrznej nie zapewniłaby odpowiednich parametrów wymaganych do obsługi mojej działki o przeznaczeniu produkcyjno - usługowym, co potwierdza opinia specjalisty ds. drogownictwa. Ponadto wspomniana droga jest w części we władaniu osób prywatnych. W przypadku braku reakcji władz będę zmuszony złożyć kolejny wniosek do Wojewody, aby wystąpił do Sądu o uchylenie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (uchwalonego Uchwałą Rady Miasta Limanowa w 2004 z kolejnymi jego zmianami), który w opinii kilku niezależnych urbanistów łamie przepisy prawa.
Bogdan Piszczek dodaje, iż zostały złamane następujące przepisy prawa: ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zakresie braku wszystkich ustaleń obowiązkowych, ustalenia niedopuszczalnych odstępstw od ustaleń planu, wskazań i odniesień do nieumocowanych w przepisach prawa procedur, rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie „Zasad techniki prawodawczej” w zakresie niedopuszczalnej organizacji zapisów tekstowych oraz niedopuszczalnego cytowania przepisów prawa wyższego rzędu, a także rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie zapisów obowiązkowych, zasad sporządzania planów miejscowych.
- Nie będziemy komentować tej wypowiedzi Pana Piszczka - zwłaszcza, że wie o przysługujących mu prawach – odpowiada Wacław Zoń, zastępca burmistrza miasta Limanowa.
Warto wiedzieć:
Zobacz również: Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego to akt prawa przyjmowany w formie uchwały rady, który określa przeznaczenie, warunki zagospodarowania i zabudowy terenu, a także rozmieszczenie inwestycji celu publicznego.Może Cię zaciekawić
Zobacz zapowiedź 17. Wyścigu Górskiego Limanowa - Przełęcz pod Ostrą (WIDEO)
W nadchodzący weekend 17–19 lipca odbędzie się 17. Wyścig Górski Limanowa – Przełęcz pod Ostrą. Zawody zostaną rozegrane w ramach rundy M...
Czytaj więcejTrzy osoby ranne w wypadku
Jak już informowaliśmy, do zdarzenia doszło w niedzielę (12 lipca) około godziny 19:00 w miejscowości Krosna na terenie gminy Laskowa. Na drodze...
Czytaj więcejŻywa lekcja historii - mimo deszczowej pogody (ZDJĘCIA)
Uroczystości na Dzielcu zgromadziły mieszkańców, pasjonatów lotnictwa i historii oraz turystów na terenie historycznego zrzutowiska, które znaj...
Czytaj więcejOstrzeżenie IMiGW: silny deszcz i burze
Instytut oszacował prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na 75%. Ostrzeżenie ma związek z przewidywanymi intensywnymi opadami. Kiedy...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Turbacza z pełnym występem w sparingu Arki Gdynia
Sparing rozegrany w Człuchowie zakończył się porażką pierwszoligowca z Trójmiasta 2:4. Już w pierwszych minutach Olimpia zaskoczyła gdynia...
Czytaj więcejPadel Arena znów nie spała! Nocne Mexicano przyciągnęło zawodników z Krakowa
Nocne turnieje Mexicano na stałe wpisały się już w kalendarz wydarzeń organizowanych przez Padel Arena. Tym razem do Limanowej przyjechało równ...
Czytaj więcejPodstawowy zawodnik nie podjął treningów z Limanovią
Paweł Matras był w ostatnich latach podstawowym zawodnikiem czwartoligowej Limanovii. Do klubu ze stolicy Beskidu Wyspowego przeszedł w wieku ju...
Czytaj więcejLaskovia stawia na grającego trenera
Mikołajczyk ma za sobą bogatą piłkarską karierę. Pierwsze kroki stawiał w Unii Tarnów, a następnie reprezentował barwy takich klubów jak ...
Czytaj więcejPozostałe
Geotermalny pat. Grozi zwrot działek
Kwestia zagospodarowania nieruchomości należących do spółki GWT stała się przedmiotem dyskusji podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskie...
Czytaj więcejLimanowski szpital zatrudni lekarzy. Lista wakatów na oddziałach
Szpital Powiatowy w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego poszukuje kadry medycznej i ogłosił nabór na stanowiska lekarskie. Placówka oferuje pracę...
Czytaj więcejGratulacje dla zwycięzców konkursu „Patrol Roku”
W środę (8 lipca) w sali narad limanowskiej komendy odbyło się spotkanie z udziałem kadry kierowniczej, podczas którego Komendant Powiatowy Poli...
Czytaj więcejPierwszy etap przebudowy odebrany
W Koninie dokonano odbioru pierwszego etapu przebudowy drogi powiatowej nr 1630K Niedźwiedź – Konina. Prace były prowadzone na odcinku o długoś...
Czytaj więcej
Komentarze (12)
chorym kraju bardziej przychylają się
do urzędników pomimo że są w dużej części
przewadze baranami .
Ale niech się przynajmiej nie poddaje
bo tylko wtedy tylko przez takie
jednostki jak pan Bogdan Piszczek można w tym bydlęcym kraju
coś zdziałać .
Nasz kraj da się lubić bo jest piękny
notomist jak polubić absurdy debiizmu
w urzędach państwowych. Co trzeba
zrobić aby to zmienić ?
Podjęli uchwałę o sprzedaży działki od razu zakładając komu ją sprzedadzą, nie udała się sztuczka bo się znalazł 'ktoś' kto dał więcej i trzeba było brnąć w zakłamaniu, bo jak się przyznać, że działka nie ma dojazdu jak 'tamtemu' taki dojazd był zapewniony, wszak to miał być jeden kompleks basen + lodowisko.
Problemu by nie było gdyby nie znalazł się Pan Piszczek.
Dziwię się Panu znanemu, że znając dobrze cały przebieg mozolnie uknutego przedsięwzięcia pisze takie bzdurne komentarze typu 'Drogę budowano dla potrzeb pływalni, a nie jako komunalną ogólnodostępną. Nie sądzę, by ten właściciel cokolwiek wygrał' i jeszcze 'no chyba, że 'poluje' się na jakieś specjalne okazje'.
Kto takie okazje Panie znany sporządził, Pan Piszczek czy Rada i Miasto Limanowa i dla kogo?.
Wiem ze źródeł zbliżonych do dobrze poinformowanych, że obecne władze Miasta chcą Panu Piszczkowi pomóc i dążą do umożliwienia dojazdu drogą wewnętrzną którą niestety trzeba uregulować prawnie, bo to też nie jest uregulowane, doszły mnie słuchy, że Pan Piszczek nie odsprzeda tej działki za kwotę zakupu bo poniósł dodatkowe koszty których Miasto nie może pokryć, a Pan Piszczek wie dlaczego.
Działka ta już raz była odkupywana, a sprawa toczyła się w Sądzie latami.
Może czas napisać prawdę Panie znany?.
Natomiast tym problemom jakie ma obecny inwestor winien sobie sam.
To co napisałem pod 2 jest oczywistą oczywistością i żadne mataczenie i domorosła filozofia, temu nie są w stanie zaprzeczyć!
Każdy kto będzie chciał, by w Mieście coś konkretnego powstało, a Urząd sam nie będzie w stanie, lub nie będzie chciał inwestować, stanie przed takim samym dylematem. Obwinianie rady za to, że przegłosowała sprzedaż tej działki, by powstało tam lodowisko, jest co najmniej niestosowne, a tak naprawdę bezczelnym chamstwem!
Podejmuje się uchwałę wyrażającą zgodę na sprzedaż działki ze świadomością że kupi ją ten a ten?. Bez przesady.
Może to Pan wmówić przedszkolakom. Każdy Radny wie jakie są przepisy, w tak przygotowanym przetargu wygrywa ten który daje więcej.
Można było w warunkach przetargu wprost wpisać, że działkę sprzedaje się pod budowę lodowiska lub centrum rekreacyjno-wypoczynkowego i nawet określić w jakich latach co miałoby być wybudowane, pod konkretną inwestycję, a nie organizować przetarg pod konkretnego kupującego.
„- Zainteresowałem się sprawą sprzedaży tej działki w momencie, gdy przyszedłem do urzędu – mówi Władysław Bieda. – Wówczas uzyskałem informację, że działka była sprzedawana, gdyż był inwestor, który miał na niej wybudować lodowisko. W listopadzie inwestor ten przystąpił do przetargu, ale przegrał go.”
'– Dzięki temu wraz z miastem będziemy mogli tam realizować zadanie budowy placu zabaw, ścianki wspinaczkowej, skateparku, czyli centrum rekreacyjno-wypoczynkowego dla mieszkańców i turystów – mówi Jan Puchała. – Takie też były plany, dlatego jestem na prawdę zdziwiony, że tą działkę miasto sprzedało.'
@ znany w ten czas napisał „Oczywiście, że wyszło fatalnie, gorzej wyjść nie mogło i winni jesteśmy wszyscy bez wyjątku. Radni działali co prawda w dobrej wierze, a Burmistrz i urząd myślał, że się uda. 100 razy lepiej było przekazać nieodpłatnie, bo tego typu obiekt służyłby mieszkańcom, a Miasto nie wyłożyło by ani złotówki na budowę. Całkowity brak wyobraźni, a może chęć szybkiego zaistnienia przed wyborami, a teraz takiego obiektu nikt nie wybuduje'
Co się zmieniło Panie znany od tego czasu?.
Pan Piszczek wchodząc na Limanowa.in ma pełną odpowiedź na nurtujące go pytania.
Co jest bezczelnym chamstwem, Panie znany niech ocenią czytający Limanowa.in.dla mnie EOT.