Pięć lat od pożaru sytuacja rodziny stale się pogarsza
Dotknęła ich straszna tragedia. Teraz rodzina jest załamana i pogrążona w ubóstwie. W wynajmowanym domu nie ma prądu i często brakuje jedzenia. Małe dzieci mieszkają w fatalnych warunkach. To wszystko dzieje się w centrum Limanowej. Ratunkiem może być pomoc w odbudowie ich prawdziwego domu.
Horror dla rodziny rozpoczął się pięć lat temu. Wówczas spłonął ich dom, który znajdował się w miejscowości Walowa Góra. Dziewięcioosobowa rodzina straciła dach nad głową. Ich smutna historia wywołała duże poruszenie. Sprawą zainteresowała się nawet Telewizja Kraków i inne lokalne media. Władze samorządowe deklarowały pomoc rodzinie. Na antenie wszystko wyglądało w porządku, wydawało się, że rodzina będzie miała zapewniony byt i nikt nie odmówi jej pomocy. Zgodnie z planem rozpoczęła się budowa domu. Rodzina przeniosła się do Limanowej, gdzie zaczęła wynajmować niewielki domek. Tam też uzyskali tymczasowe zameldowanie. Wkrótce, ze względu na brak wystarczających funduszy prace przy budowie domu w Walowej Górze zostały wstrzymane (stan surowy otwarty).
Rodzinie grozi eksmisja, bowiem od dawna nie płaci czynszu. Właściciel domu powoli traci cierpliwość nie mogąc się doprosić o zapłatę.
Może Cię zaciekawić
Narkotyki z Hiszpanii w garnkach. Zatrzymano 17-letniego pseudokibica, grozi mu 20 lat więzienia
Do policyjnej akcji doszło 28 października na terenie powiatu wielickiego. Funkcjonariusze Wydziału do zwalczania Przestępczości Narkotykowe...
Czytaj więcejParking pod starostwem będzie nieczynny
Powodem ograniczeń będą prace na placu budowy nowo powstającego skrzydła administracyjnego. W piątek zaplanowano montaż stolarki...
Czytaj więcejOd teraz mobbing to uporczywe nękanie
5 listopada wchodzi w życie nowelizacja Kodeksu pracy, która ma zwiększyć ochronę pracowników przed mobbingiem. Uproszczona została m.in. defin...
Czytaj więcejWchodzą w życie wyższe maksymalne stawki taksy notarialnej
Resort uzasadniał potrzebę zmian m.in. wzrostem cen i kosztów prowadzenia kancelarii notarialnych – kosztów pracy czy utrzymania lokali. Wzrosł...
Czytaj więcejSport
Z Halnego Kamienica do Wisły Kraków. Lider klasyfikacji strzelców
Ligas trafił do krakowskiego klubu z Halnego Kamienica. W obecnych rozgrywkach zdobył już 19 bramek, co daje mu pierwsze miejsce w klasyfikacji ...
Czytaj więcejCelne oko i dobre wyniki. Strzelecka dominacja Tymbarku.
W rywalizacji dziewcząt zespół z Tymbarku uzyskał 256 punktów. Drugie miejsce zajęła reprezentacja ZS nr 1 Limanowa (252 pkt), a trzecie ZST...
Czytaj więcejLimanowa wzmacnia piłkarską kadrę Małopolski
Konsultacje odbędą się w czwartek, 5 listopada, na obiektach Hutnika Kraków. Powołanie do kadry ponownie otrzymał Dominik Dudek z Mam Tal...
Czytaj więcejPiłkarki z Łostówki najlepsze w makroregionie. Teraz zagrają na stadionie w Gdańsku
Turniej rozegrano w Krakowie. Piłkarki z Łostówki zaprezentowały się znakomicie, wygrywając wszystkie cztery mecze. Ich skuteczność w ofens...
Czytaj więcejPozostałe
Naprawią drogę uszkodzoną podczas budowy linii kolejowej
Dziś (5 listopada) o godz. 8:00 rozpoczęły się prace naprawcze na drodze powiatowej nr 1551K Limanowa – Chełmiec. Roboty obejmą odcinek o...
Czytaj więcejPrzetarg na schron. Pod ziemią będzie mogło się ukryć 800 osób
W powiecie limanowskim samorządy korzystające ze środków w ramach programu ochrony ludności i obrony cywilnej na ogół kupują sprzęt komunalny...
Czytaj więcejZ wieżowców na Mogielicę - Marcin Banot w Beskidzie Wyspowym (WIDEO)
Marcin Banot, polski wspinacz specjalizujący się w builderingu, czyli wspinaczce na budynki i inne konstrukcje, realizuje kolejne wyzwanie. Tym raze...
Czytaj więcejChcą wrócić na turystyczną mapę Małopolski
Pijalnia Wód Mineralnych w Szczawie zwyciężyła w tegorocznej edycji plebiscytu Turystyczna Perła Powiatu Limanowskiego. Oficjalne rozstrzygnięci...
Czytaj więcej






Komentarze (44)
Wiem, że Rodzina Jońców otrzymała nie tylko pomoc do wójta Gminy Limanowa, ale także od Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej (tam od lat pracuje pan Joniec), od szkół do których uczęszczały dzieci, od sąsiadów,od swojej rodziny a także parafian i parafii Łososina Górna. Niestety pieniądze się szybko rozeszły, bo Jońcowie zawsze mieli problemy z gospodarnością. Natomiast problem pana Jońca wcale nie zaczął się w momencie spalenia, on istniał już od bardzo dawna. Proszę zapytać, co zrobił z dużą sumą pieniędzy pan Kazimierz po sprzedaniu lasu w 2010r. Natomiast pani Elżbieta powinna pracować już od kilku lat, kiedy najmłodsza córka poszła do szkoły.
Więc nie p... głupot ...
Wolno mi pisać to co chcę , wyrażam swoją opinię i tobie nic do tego ....!
Przeczytaj sobie ... 21 wpis ... ktoś też doskonale zna sytuację ... zgadzam się z tym całkowicie !!!!
a może niech administrator strony stworzy specjalne konto każdy z nas zamiast tylko gdybać i rozmyślać co zostało źle zrobione wpłaci nawet po 10 zł jak go nie stać na więcej i coś im pomożemy może i moim zdaniem szkoda czekać na pomoc ze strony urzędów bo to przeważnie strata czasu każdemu z nas może to się kiedyś przytrafić.