Państwowa Agencja Atomistyki o sytuacji w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej - sytuacja bez precedensu
Obecnie nie ma zagrożeń dla zdrowia i życia mieszkańców Polski w związku z działaniami militarnymi Federacji Rosyjskiej na terenie Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej - poinformowała PAP Państwowa Agencja Atomistyki. Jak jednak ocenia, sytuacja jest bez precedensu.
Jak podkreśliła PAA, od początku wojny na Ukrainie jest w stałym kontakcie z ukraińskim urzędem dozoru jądrowego SNRIU oraz Międzynarodową Agencją Energii Atomowej. Z przedstawicielami SNRIU wymieniamy informacje, ale przede wszystkim otrzymujemy bieżące komunikaty w sprawie tamtejszych obiektów jądrowych za pośrednictwem systemu USIE - międzynarodowego systemu wczesnego powiadamiania o zdarzeniach radiacyjnych - zaznaczyła Agencja.
SNRIU regularnie przekazuje informacje o ostrzałach elektrowni oraz incydentach, do których dochodzi na tym terenie wskutek działań militarnych prowadzonych przez Federację Rosyjską - poinformowała PAA, natomiast dotychczasowe działania wojenne nie doprowadziły do uszkodzeń systemów ważnych z punktu widzenia bezpieczeństwa jądrowego. Jak wynika z informacji przekazywanych przez SNRIU, poziom promieniowania na terenie elektrowni jest w normie, nie zmienia to jednak do faktu, że w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej mamy sytuację bez precedensu. Żaden obiekt jądrowy nie powinien być celem podczas działań wojennych - podkreśliła Agencja.
PAA śledzi sytuację radiacyjną poza granicami kraju, wykorzystując m.in. możliwości systemu EURDE, oraz monitoruje 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu sytuację radiacyjną w kraju. Obecnie system krajowego monitoringu radiacyjnego to ponad 70 urządzeń pomiarowych, w tym blisko 40 stacji PMS, czyli stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych. Agencja podkreśliła, że obecnie radiacyjna w kraju jest w normie, nie ma zagrożeń dla zdrowia i życia mieszkańców Polski w związku z działaniami militarnymi Federacji Rosyjskiej na terenie Zaporoskiej EJ. Jak przypomniała przy tej okazji PAA, od 2016 r. trwa modernizacja systemu monitoringu, a nowe stacje PMS są instalowane w nowych miejscach, w tym wzdłuż wschodniej granicy w kraju.
Zobacz również:PAA poinformowała także, że dysponuje nowoczesnymi systemami do prognozowania rozwoju sytuacji na wypadek wystąpienia zdarzeń radiacyjnych, a eksperci Agencji wykonują analizy hipotetycznych awarii technicznych w Zaporoskiej EJ. Podczas tych prac brany jest pod uwagę szereg czynników takich jak odległość obiektu jądrowego od granic Polski, charakterystyka terenu, a także warunki meteorologiczne, takie jak kierunek wiatru, jego prędkość czy opady atmosferyczne.
Przy założeniu standardowych warunków pogodowych, rozpatrywane przez PAA scenariusze nie zakładają konieczności podejmowania działań interwencyjnych w Polsce. Tego rodzaju działania, w razie awarii w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej byłyby podejmowane w bezpośrednim otoczeniu tego obiektu – lokalnie lub regionalnie, choć przede wszystkim na terytorium Ukrainy - podkreśliła Agencja. Jak wyjaśniła, na taką ocenę mają wpływ przede wszystkim: znaczna odległość, wynosząca ok. 840 km, Zaporoskiej EJ od granic Polski, a także dominujący w rejonie Zaporoża wiatr z kierunku północno-wschodniego. W ocenie PAA czynniki te stanowią istotną barierę dla transportu potencjalnych skażeń promieniotwórczych nad terytorium Polski.
Agencja przypomniała też, że w Zaporoskiej EJ, jak w każdym, tego typu obiekcie, działają reaktory zabezpieczone zwielokrotnionymi systemami bezpieczeństwa chroniącymi przed awarią jądrową. Wśród zabezpieczeń są bariery fizyczne, z najistotniejszą - tzw. obudową bezpieczeństwa. Jest to żelbetowy bunkier ze ścianami o grubości ponad jednego metra, dodatkowo wzmocniony stalową wykładziną. Sam reaktor, który znajduje się wewnątrz takiego bunkra, jest umieszczony w szczelnym, stalowym zbiorniku o grubości 20 cm, otoczonym dodatkowo betonowym korpusem - przekazała Agencja, przypominając, że reaktory projektuje się tak, aby były odporne np. na uderzenie samolotu.
PAA podkreśliła, że odradza przyjmowanie na własną rękę preparatów ze stabilnym jodem, w tym tzw. płynu Lugola. Samodzielne przyjmowanie tego typu preparatów może prowadzić na przykład do nadczynności tarczycy lub innych poważnych komplikacji zdrowotnych. Preparaty ze stabilnym jodem należy przyjmować tylko w przypadku wystąpienia konkretnych zaleceń. W innym przypadku spożywanie płynu Lugola jest absolutnie bezsensowne oraz może być szkodliwe dla zdrowia - zaznaczyła Agencja.
Może Cię zaciekawić
Morawiecki: 40 posłów i senator utworzą nowy klub parlamentarny - polityczne forum dla stowarzyszenia Rozwój Plus
EuroposeÅ‚ Piotr Müller, rzecznik rzÄ…du z czasów, gdy Morawiecki byÅ‚ premierem, zapowiedziaÅ‚, że jeszcze w Å›rodÄ™ zostanÄ… zÅ‚ożone do marszaÅ...
Czytaj więcejChciał uniknąć zderzenia, doprowadził do wypadku
Do wypadku doszło we wtorek (28 lipca) na drodze w Mordarce w gminie Limanowa. Służby o zdarzeniu drogowym z udziałem dwóch samochodów osobowych...
Czytaj więcejZderzenie z motocyklem zakończone mandatem
Do zdarzenia doszło we wtorek (28 lipca) o godzinie 7:00 w Kasince Małej na terenie gminy Mszana Dolna. Miało tam miejsce zderzenie samoc...
Czytaj więcejPKP chwali się postępami na stacji (WIDEO)
Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. udostępniła w mediach społecznościowych materiał wideo przedstawiający obecny stan infrastruktury kolej...
Czytaj więcejSport
Zmiany w regulaminie rozgrywek piłkarskich
Najważniejsze zmiany w rozgrywkach seniorskich Nowe terminy okien transferowych Od tego sezonu kluby IV ligi i niższych klas będą mogły reje...
Czytaj więcejLimanovia zaprasza najmłodszych. Ruszył nabór.
Zajęcia prowadzone są w formie dostosowanej do wieku dzieci. Najważniejsze są ruch, dobra zabawa oraz stopniowe rozwijanie podstawowych umieję...
Czytaj więcejKolejny wychowanek wraca do Harnasia. Jan Urbański dołącza do starszych braci
Będzie zatem występował w jednej drużynie razem ze swoimi dwoma starszymi braćmi. Jak żartobliwie podkreślono w klubowym komunikacie, do rod...
Czytaj więcejLimanovia kompletuje skład, wkrótce następne transfery
Definitywnie zawodnikiem Limanovii został Patryk Mrózek. Obrońca, który wcześniej występował w Limanowej na zasadzie wypożyczenia z Sandec...
Czytaj więcejPozostałe
Groził matce śmiercią: 47-latek trafił do aresztu
W ubiegłą sobotę (25 lipca) gorliccy policjanci interweniowali po zgłoszeniu dotyczącym 47-letniego mieszkańca gminy Gorlice. Mężczyzna, mimo ...
Czytaj więcejUciekał przed policją na crossie - miał 2 promile i zakaz
We wtorek (28 lipca) około godziny 21:00 w Chabówce funkcjonariusze patrolujący drogę wojewódzką nr 958 zauważyli motocykl crossowy bez ta...
Czytaj więcejArcytrudna rekrutacja na medycynę
Jak podaje dziennik, o miejsce na medycynie na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym walczy średnio 16,9 osób, w Lublinie – 14,5, a w Białymstoku –...
Czytaj więcejGmina znana z odwiertu geotermalnego przed referendum ws. odwołania wójta
Pełnomocnik Komitetu Referendalnego Rafał Wilkus powiedział PAP, że w ciągu dwóch tygodni zebrano 1276 podpisów mieszkańców popierających re...
Czytaj więcej- Morawiecki: 40 posłów i senator utworzą nowy klub parlamentarny - polityczne forum dla stowarzyszenia Rozwój Plus
- Chciał uniknąć zderzenia, doprowadził do wypadku
- Zderzenie z motocyklem zakończone mandatem
- PKP chwali się postępami na stacji (WIDEO)
- Groził matce śmiercią: 47-latek trafił do aresztu
Komentarze (0)