Pan od aniołków
Rafał Puch jest niewątpliwie jednym z młodszych artystów-rzeźbiarzy w naszym powiecie. Ten 26-letni twórca pochodzi z Laskowej, gdzie mieszka i ma swoją prywatną galerię.
Tak się zaczęło…
Z wykształcenia jest piekarzem. Ukończył Zasadnicza Szkołę Zawodową w Żegocinie. Rzeźbiarstwem pasjonuje się od dziesięciu lat. Wenę poczuł u schyłku swojej szkolnej edukacji. Jego pierwszą rzeźbą był wąż wykonany z korzenia. Kolejne były krzyże i „różne śmieszne formy”. Po odbyciu służby wojskowej jego sposób myślenia trochę się zmienił. Rafał zaczął snuć plany na przyszłość. Przez pewien czas pracował na tokarni. Wtedy właśnie pomyślał poważnie o założeniu samodzielnej działalności. I tak wszystko się zaczęło…
„Vena”
Początki nie były łatwe. Ilość formalności do załatwienia zniechęcała. Młody rzeźbiarz mógł jednak liczyć na znajomego – Pawła Bilskiego, który pomógł mu w sprawach urzędowych. „Bez niego niczego by nie było” – stwierdza z wdzięcznością Rafał. Po wielu staraniach, przystosowaniu warunków pracy, przedstawieniu biznesplanu i spełnieniu odpowiednich wymogów artyście przyznana została dotacja z Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Mimo wielu początkowych wątpliwości i ryzyka fiaska Rafał postawił na „Venę”. Tak właśnie nazwał miejsce, w którym tworzy. „Vena” mieści się w starej drewnianej chatce usytuowanej na zboczu góry Kamionnej nieopodal rodzinnego domu. Wewnątrz znajduje się jego pracownia oraz wystawa rzeźb. Nie da się ukryć, że otaczająca to miejsce zieleń, bliskość lasu, śpiew ptaków i cykanie świerszczy tworzą wspaniały klimat do kreatywnej pracy artysty. Właśnie w takich warunkach nachodzi go wena…
„Pan od aniołków”
Rafał inspiruje się twórczością innych rzeźbiarzy. Kilka fotografii dzieł przedstawiających głównie postacie sakralne ma rozwieszone w pracowni. Tworząc, czasami podpatruje, w jaki sposób artyści uzyskują lekkość i płynność form. Stara się uzyskać podobny efekt w swoich dziełach.
Artysta kojarzony jest głównie z aniołkami, których ma w swoim dorobku całkiem sporo. Stojące, wiszące, uśmiechnięte, poważne, grające, małe, większe – wszystkie kolorowe i niezwykle sympatyczne, idealne na prezent dla każdego. To głównie dzięki nim jest rozpoznawany w swojej branży. „O! Przyszedł pan od aniołków” – usłyszał kiedyś od uśmiechniętej ekspedientki w jednym ze sklepów, w którym sprzedaje swoje wyroby. Sprzedaje tam także charakterystyczne pamiątki. Wyrzeźbione w drewnie herby Laskowej, Limanowej, Żegociny czy Lipnicy Murowanej zdobią również półki jego galerii. Cieszą się one niemałym powodzeniem wśród przyjezdnych, ponieważ w naszej okolicy nie ma do kupienia zbyt wielu tego typu produktów turystycznych.
Rzeźbiarstwo stało się obecnie dla Rafała jedynym źródłem dochodu. Źródłem dochodu i satysfakcji, bo ceni on sobie niezależność, którą daje mu tworzenie. Jest teraz szefem dla samego siebie. Przyznaje, że pomysłów ma wciąż sporo – więcej, niż czasu na ich realizację. Na brak zleceń nie narzeka. „Zabawnie, kiedy ktoś dzwoni i stara się tłumaczyć, jak zamawiana rzeźba ma wyglądać…” – śmieje się Rafał, po czym wyznaje, że lubi nietypowe zamówienia i dodaje: „taśmowe produkcje mnie nudzą”. Artysta często słyszy, że jego dzieła są charakterystyczne i niepowtarzalne, przez co, jak mówi, z czasem będzie mógł wyrobić sobie markę. Już teraz odczuwa wyraźny wzrost zainteresowania jego twórczością, przez co może sobie pozwolić na elastyczne operowanie cenami. Jednak Rafał kieruje się zasadą, że „każdy tworzy tak, jak uważa – najważniejsze, żeby nie robić tego dla pieniędzy”.
„Żyd na fortunę”
Rzeźbienie, oprócz talentu, który Rafał niewątpliwie posiada, wymaga także wyobraźni i koncentracji. Rafał jest wzrokowcem – patrzy na projekt a następnie stara się nadać materiałowi zapamiętaną formę. Tak powstają pamiątki, krzyże, figurki świętych, „Żydy” na sukces czy na fortunę, miniaturki herbów, kwietniki i jakże znane już - aniołki. Takie, jeszcze „gołe” rzeźby, wędrują do pokoju, w którym Rafał maluje je i suszy. Gotowe trafiają na półki w jego małej galerii lub do sprzedania. Dzieła Rafała można nabyć w Limanowej m.in. w Barce - sklepie z dewocjonaliami, księgarni przy ul. Jana Pawła oraz za pośrednictwem firmy Via Media. Rafał stara się pozyskiwać coraz szersze grono zainteresowanych jego twórczością. Dobrą reklamę stanowią dla niego gospodarstwa agroturystyczne, które w celu eksponowania lokalnej twórczości często tworzą małe wystawy.
„Nic nie dzieje się przez przypadek”
Mimo stosunkowo niedługiego stażu w rzeźbiarstwie jego dorobek jest całkiem spory. Oczywiście to wszystko nie udałoby się, bez wytężonej pracy oraz maszyn i narzędzi, którymi dysponuje Rafał. Z pomocą przychylnych mu osób udało się kupić niezbędny sprzęt. Artysta cechuje się niezwykłą skromnością i wdzięcznością dla innych. Mówi, że to bardzo ważne, aby trafić w życiu na odpowiednich ludzi. Sam przyznaje, że nie doszedłby do tego wszystkiego, co ma teraz, bez pomocy rodziny i dwóch szczególnych osób. Im też zawdzięcza nieustanną motywację do pracy. Uważa, że nic nie dzieje się przez przypadek. Sprawia wrażenie człowieka zawsze szczęśliwego. Wyznaje, że kiedy ma chandrę, bierze towar, jedzie w świat i poznaje nowych ciekawych ludzi. To mu pomaga. Rzeźbiarstwo jest więc dla artysty nie tylko źródłem utrzymania i sposobem na uzewnętrznienie swego talentu, ale także lekarstwem na kiepski nastrój.
Więcej w aktualnym numerze Gazety Limanowskiej
Może Cię zaciekawić
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejPraktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Odeszli w ostatnich dniach…
31 sierpnia 2026 r. śp. Mieczysław Mamak, 69 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Boles...
Czytaj więcejZaginął Karol Matras - żona prosi o pomoc
Ślad za mężczyzną urywa się we wtorek, 1 września. Jak poinformowała w mediach społecznościowych jego żona, Joanna Matras, zaginiony był wi...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
30 sierpnia 2026 r. śp. Tadeusz Bugajski, 66 lat (Stara Wieś) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. ...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
27 sierpnia 2026 r. śp. Walenty Mrozek, 93 lata (Limanowa-Sowliny) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. ś...
Czytaj więcej-
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
-
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
-
Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
- Dobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
- Szafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?



Komentarze (0)