Wtorek, 31 stycznia
Marcela, Marcelina, Ludwika, Ludwik, Jan, Joanna, Luiza, Ksawery

Otaczarnia na Fabrycznej?

03.08.2011 10:12:44 top 27 16275

Limanowa. Od kilku dni docierają do nas sygnały od Czytelników proszące o interwencję w sprawie otaczarni, która miała powstać w zakładzie produkcji asfaltu na byłym terenie rafinerii. Właściciel zaprzecza, by produkował tam masę bitumiczną, twierdzi, że ją jedynie przeładowuje z większych do mniejszych ciężarówek.

W ubiegłym tygodniu nasi Czytelnicy prosili o poruszenie tematu działki na byłym terenie rafinerii w Sowlinach. Jedną z działek kupił tam kilka lat temu Stanisław Tomaszek pod „wytwórnię materiałów do budowy dróg (sortowania i suszarnia piasku) wraz z infrastruktura towarzyszącą jak budynek socjalno-biurowy, budynek gospodarczy, droga wewnętrzna z placem manewrowym”.  Okoliczni mieszkańcy obawiali się tam budowy otaczarni – zakładu produkcji masy bitumicznej. Wówczas doprowadzono do spotkania mieszkańców z władzami miasta oraz przedstawicielami starostwa, a także właścicielem działki. Mieszkańcy zostali uspokojeni przez urzędników, że zgodnie z projektem  właściciel może tam tylko  suszyć piasek maszynami, które tylko przypominają otaczarnię.

- Miało się tam odbywać tylko suszenie piasku, a teraz robią tam asfalt – mówił nam jeden z Czytelników prosząc o zachowanie anonimowości.

- Samochody wjeżdżają na teren rafinerii puste, a wyjeżdżają pełne masy ulicą Fabryczną – dodał drugi.

- W żadnym wypadku nie produkujemy tutaj masy bitumicznej – mówi Stanisław Tomaszek, właściciel firmy. – Zgodnie z pozwoleniem na użytkowanie suszymy tutaj piaski i żwiry, które są potrzebne do sprzedaży, a częściowo na własne potrzeby. Zestaw maszyn, które tutaj są co prawda przypomina otaczarnię, ale nią nie jest. Przez komin nie odchodzą spaliny, lecz para wodna. Masa asfaltowa trafia na nasz plac zakupiona z otaczarni. Przywożona jest tutaj dużymi samochodami i przeładowuje się ją na mniejsze, gdyż takie duże nie dojadą na drogi gminne, które wykonujemy. Znajdujący się na placu sprzęt jak rozściełacz, walce, maszyna do recyklingu jest wykorzystywany tylko i wyłącznie na odcinku remontowanej drogi.

Właściciel przyznaje, że idealnej czystości nie da się zachować w rejonie zakładu przez pyły. – Przy kruszywie i piasku jest to nie możliwe, pomimo zastosowania przez nas specjalistycznych filtrów na które są atesty – mówi. - Chciałbym jeszcze raz uspokoić mieszkańców, że żadnej otaczarni u nas nie ma, my tylko przeładowujemy zakupioną masę na mniejsze samochody.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in