Operacje zmieniły życie Diany (Dzień Dobry TVN)
Laskowa. Diana Niebylska z Laskowej, która dzięki bezinteresownemu wsparciu wielu osób mogła przebyć dwie skomplikowane operacje nóg, gościła w sobotnim wydaniu programu Dzień Dobry TVN.
W rozmowie z dziennikarzami DD TVN Diana poinformowała, że pracuje w sektorze ubezpieczeniowym, a praca – poza finansową samodzielnością – daje jej także możliwość kontaktu z ludźmi i satysfakcję. Pytana o swoje zainteresowania wymieniała m.in. twórczość literacką, głównie fantasy, a także grafikę komputerową.
- Wszystkim ludziom, którzy postarali się by Diana mogła mieć te operacje, bardzo dziękuję, nie znam piękniejszych słów, by to wyrazić. To wspaniałe, co ludzie potrafią zrobić dla osoby, która jest w potrzebie – mówił tata Diany, Bogusław Niebylski.
- Czuję się fantastycznie, nie sądziłam, że będę mogła po prostu usiąść na tej kanapie. Jeszcze boję się sama chodzić, bez asekuracji, ale jeśli ktoś da mi jedną i drugą rękę, to czuję się pewniej i widzę, że mi coraz lepiej to chodzenie wychodzi – mówiła Diana przed kamerą. - To ogromna zmiana jakości życia. Wcześniej stopy wykrzywiały się tak, że chodzenie przypominało poruszanie się na szczudłach. Teraz jest stabilnie, jest idealny pion, to uczucie, którego od wielu lat nie zaznałam – przyznała.
Prowadzący program Filip Hajzej i Małgorzata Ohme byli pod ogromym wrażeniem optymizmu bijącego od Diany. - Diana od maleńkiego była taka, radosna i wesoła. Nigdy nie pokazywaliśmy, że była inna – razem ze zdrowymi dziećmi chodziła normalnie do szkoły – powiedziała mama Diany, Stanisława Niebylska.
Diana przyznała, że w swoim życiu nie spotykała się z większymi przejawami hejtu czy dyskryminacji. - Żyję w małej miejscowości, gdzie wszyscy mnie znają, zdążyli się przyzwyczaić i zaakceptować mnie taką, jaka jestem. Mam wspaniałych przyjaciół, miałam świetną klasę, a rodzice nie chowali mnie w domu i nie wstydzili się mnie, miałam ogromną przyjemność wychowywać się wśród ludzi – opowiadała.
Przed 28-latką nadal rehabilitacja, która wymaga wysiłku i cierpliwości. - Przypuszczamy, że rehabilitacja potrwa jeszcze rok, dwa lub nawet dłużej – mówił tata Diany.
- Bardzo często załamujemy się przez rzeczy, które absolutnie nie są tego warte, małe i drobne, które rozwalają nas w ciągu dnia. Co mogłabyś powiedzieć ludziom, którzy mają gorszą chwilę? - pytał Filip Hajzer.
- Uważam, że po każdej burzy przychodzi słońce i to nasz wybór, jak chcemy żyć. A życie jest krótkie. Możemy spędzić je w smutku i na załamaniu, a możemy wybrać to, by cieszyć się małymi rzeczami i być wdzięczni nawet za drobnostki. I ja właśnie postanowiłam tak żyć – podzieliła się swoją filozofią.
Materiał z udziałem mieszkańców Laskowej można obejrzeć TUTAJ.
Diana Niebylska przyszła na świat z wyjątkowo rzadką chorobą. Na całym świecie zdiagnozowano tylko kilka takich przypadków. Zaraz po urodzeniu lekarze zauważyli u Diany tzw. “małpi chwyt”, czyli inaczej ułożone palce u rąk, a także niezmineralizowane kości. Dziewięć lat temu Diana przeszła skomplikowaną operację kręgosłupa, która na szczęście się powiodła. Niestety, znacznie bardziej dokuczliwy okazał się problem z nogami. Ciężar ciała naciskał na zdeformowane stawy, doprowadzając do jeszcze większych zniszczeń. Każdy krok wiąże się z ogromnym bólem. Mieszkanka Laskowej walczy jednak nie tylko o życie bez bólu. Chce być samodzielna, by nie stanowić „ciężaru” dla bliskich.
(Fot.: DD TVN)
Może Cię zaciekawić
Trening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejSpór o politykę w murach urzędu. Klub radnych uderza w wójta
W ostatnich tygodniach w strukturach Prawa i Sprawiedliwości dochodzi do wewnętrznych podziałów pomiędzy poszczególnymi frakcjami politycznymi. ...
Czytaj więcejSport
Harnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPierwsze transfery Limanovii przed nowym sezonem
Wrażenie robi dorobek Igora Olszewskiego. Napastnik przenosi się do Limanovii z Górnika Wieliczka, gdzie w poprzednim sezonie był jedną z naj...
Czytaj więcejPozostałe
Odeszli w ostatnich dniach…
30 lipca 2026 r. śp. Jacek Bogacz, 64 lata (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w L...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach… (AKTUALIZACJA)
30 lipca 2026 r. śp. Jan Kalec, 75 lat (Dobra) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
28 lipca 2026 r. śp. Stanisław Dudzik, 45 lat (Wilczyce) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. Matki...
Czytaj więcejOdszedł ks. Józef Nowak. Posługiwał w limanowskiej parafii
Zmarły duchowny urodził się 12 lutego 1961 roku w Nowym Sączu jako syn Mikołaja i Anny z domu Stanek. Pochodził z parafii Żeleźnikowa. Egzamin...
Czytaj więcej
Komentarze (3)
Od dwóch lat politycy i sitwa robią co mogą , byśmy żyli zdołowani i pogrążeni w strachu - Bohaterka artykułu prawdopodobnie nie ogląda przekazów telewizyjnych lub w nie nie wierzy . :)