O Słopnicach na antenie RMF FM
Dziewczyny ubierają choinkę, światełka zakładają mężczyźni, a mama jak zwykle gotuje. Każdy tylko zagląda. U nas jest post, wolno jeść trzy razy dziennie - opowiadała wczoraj na antenie RMF FM o wigilijnych zwyczajach Bogumiła Wikar ze Słopnic.
- Słopnice koło Limanowej w Małopolsce to miejscowość, w której mieszka najwięcej młodych ludzi i gdzie rodzi się najwięcej w Polsce dzieci. To miejscowość słynąca z najliczniejszych rodzin. W każdej z nich jest średnio pięcioro, sześcioro dzieci - brzmiał początek materiału o Słopnicach na antenie radia RMF FM.
Grzegorz Jasiński z RMF rozmawiał z Bogumiłą Wikar o świątecznych zwyczajach i podziale obowiązków w siedmioosobowej rodzinie.
Bogumiła Wikar: Mamy piątkę dzieci. To Łucja 24 lata, Tomasz 22 lata, Karolina 21, Katarzyna 20 i Weronika będzie miała 20 lat.
Zobacz również:
Gorący przełom miesięcy i wyraźne ochłodzenie. Prognoza pogody dla Limanowej na pierwszy tydzień wakacji
W wypadku zginął 68-letni motocyklista
Grzegorz Jasiński: Wszyscy będą na Wigilii?
Tak. Od soboty praca wre. Mama piecze. Dzieci robią generalne sprzątanie. Niedziela to normalnie wolny dzień. Nic się nie robi, jedynie chleb, bo zawsze musimy mieć własny chleb. A tak to do kościoła. W Wigilię dzieci wstają, wstajemy wszyscy, mama piecze słodką bułkę z marmoladą. Musi być. Z serem i kruszonką. I kakao. To jest tak, że kto pierwszy wstanie, ten więcej zje. Bo lubią.
Jak wygląda rozkład dnia, kto czym się zajmuje? Bo na pewno jest podział obowiązków.
Mąż z synem przygotowują oświetlenia i nabijają choinkę na stojak. Oczywiście choinka musi być żywa, absolutnie nie sztuczna. Dziewczyny wcześniej przygotowują bombki i słodycze. Słodyczy nie wiążemy tylko wsypujemy do misy, bo i tak są szybko zjedzone. Dziewczyny ubierają choinkę, światełka zakładają mężczyźni, a mama jak zwykle na dole gotuje. Każdy tylko zagląda. U nas jest post, wolno jeść trzy razy dziennie. Na obiad przeważnie jest kwaśnica z ziemniakami. Zależy, jak kto lubi. Ziemniaki się gotuje, kwaśnicę doprawia się jarzynami, wlewa się to do ziemniaków i na ciepło się je.
Któraś z córek pomaga mamie przy przygotowaniu?
Tak, jak mama woła, to każda przychodzi i coś pomaga. Syn też pomaga. Zresztą on od małego był taki, że jak ja cokolwiek robiłam, to siedział i patrzył. Nawet już w czwartej klasie potrafił obiad ugotować, a nawet ciasto upiec. Taki był.
A najmłodsza córka jakie ma szczególne zadania? Poza byciem pieszczochem całej rodziny.
Też ma obowiązki. Ma własny pokój wysprzątać. Choinkę pomóc ubrać. No i ona też zawsze 'wygrywa wycieczkę'. Tak się śmiejemy. Musi każdemu co trzeba przynieść, odnieść, donieść. Takie ma zadania. Zawsze się śmieją, Weronika wygrałaś wycieczkę albo do piwnicy, albo sutereny, albo do góry i noś. Dziewczyny potem nakrywają stół. Zawsze zostawiamy ten jeden talerz. Jedno wolne nakrycie. Oczywiście sianko musi być i owies. Owies jest wskazany w Słopnicach bo to symbol siły i płodności. Ma bardzo dużo witaminy E i mężczyźni nie muszą iść do apteki, tylko w domu...
Jak Pani tak patrzy na tę wigilię teraz, kiedy jest najmłodsza córka, i porównuje z tymi, kiedy starsze dzieci były w jej wieku, to co się zmieniło? Czy tradycja została taka sama, czy coś się modyfikowało?
Nie. U nas w domu dalej jest ta sama tradycja. Tylko mamie i tacie lżej, bo dzieci więcej pomagają. Mniej się napracujemy my w wigilię. Ale tradycję od wiek wieków ja wyniosłam z domu i staram się, żeby w przypadku dzieci było podobnie. To jest taki magiczny dzień. Dla mnie bardzo.
Dzieci wyszły z domu, są na studiach. Czy przynoszą do domu nowe zwyczaje?
Bałam się, że dzieci, gdy wyjdą z domu i zobaczą więcej, będą odchodzić od tych zwyczajów. Ale nie. Ja nawet czasem im mówię, że to męczące tyle tego wszystkiego przygotowywać, że może by mniej. A oni na to: nie mamo, tyle co zwykle. W ubiegłym roku mieliśmy przypadek, że w drugi dzień świąt byli u nas koleżanka i kolega syna ze studiów i otwierali oczy, jak to wszystko wygląda. Syn jest jedyny z wielodzietnej rodziny na tym kierunku i byli zachwyceni, że jest tak dom ubrany i w domu ubrane. Tyle jedzenia. I jeszcze po świętach nasi znajomi przychodzą - tak spontanicznie siadamy, śpiewamy kolędy, mąż gra na akordeonie, nieraz nawet do drugiej po północy. U nich tego nie ma, nawet tak się nie odczuwa tych świąt, tej atmosfery takiej nie ma. Ja się cieszą, że moje dzieci chcą, by tak dalej było. Życzyłabym sobie, żeby oni, jeśli założą rodziny, a będą dalej od domu, tak kultywowali tę tradycję. Bo to jest, no... fajne.
Słopnice słyną z tego, że dzieci tu dużo. To pojęcie rodziny wielodzietnej oznacza trochę co innego. Piątka dzieci to tu jest mała rodzina wielodzietna.
Przeczytaj lub posłuchaj całości rozmowy na stronie RMF FM
(Źródło: RMF FM, fot sxc.hu)
Może Cię zaciekawić
Rynek i ulice miasta stały się teatralną sceną (ZDJĘCIA, WIDEO)
Pełen emocji i widowiskowych pokazów akrobatycznych spektakl “Block” w wykonaniu brytyjskiej grupy Motionhouse zakończył limanowską odsłonę...
Czytaj więcejBrak wotum obnażył podziały w radzie
Jak już informowaliśmy, 24 czerwca odbyła się sesja Rady Powiatu Limanowskiego, podczas której Zarząd Powiatu otrzymał absolutorium, ale nie uz...
Czytaj więcejKosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
„Po konsultacji z premierem Donaldem Tuskiem, zachowując odpowiedzialność wobec opinii publicznej, w zgodzie z przepisami prawa, zleciłem odtajn...
Czytaj więcejUmiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
Poniżej przedstawiamy szczegółową analizę danych meteorologicznych dla miasta i okolic na najbliższe dziewięć dni, opartą na aktualnej n...
Czytaj więcejSport
Były szkoleniowiec Orkana Szczyrzyc wraca do V ligi
Nowy trener Polanu jeszcze niedawno pracował w Łęgovii Łęg Tarnowski. Prowadzony przez niego zespół zakończył rozgrywki tarnowsko-żabień...
Czytaj więcejPiłkarscy sędziowie zatrzymani w serii rzutów karnych
Rywalizacja w fazie grupowej toczyła się w 10-minutowych spotkaniach. Zespół z Limanowej rozpoczął od zwycięstwa 3:1 nad Kolegium Sędziów ...
Czytaj więcejZawodniczka AP Mam Talent Limanowa zagra w ogólnopolskim finale
Dla kibiców z powiatu limanowskiego szczególnie ważną informacją jest kolejny występ Wiktorii Kocoń, wychowanki Akademii Piłkarskiej Mam T...
Czytaj więcejWychowanek Turbacza Mszana Dolna zadebiutował w Arce Gdynia
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Arki 2:0 (1:0). Gruszkowski rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, a po przerwie pojawił się na boisku, ...
Czytaj więcejPozostałe
Moda w świątyni. Parafia przypomina: tego nie ubieraj
Parafia pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Tymbarku opublikowała w swoich mediach społecznościowych wytyczne oraz grafikę infor...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
6 LIPCA 2026 R. • 07:00 - 11:30 w miejscowości Przyszowa osiedla: Cabałówka, Zagórów i okolice, w miejscowości Długołęka-Świerkla osiedle...
Czytaj więcejJutro Limanowa Forrest: ważne informacje
Jutro (5 lipca) na terenie miasta Limanowa zorganizowany zostanie XV Bieg Górski Limanowa Forrest. W wydarzeniu wezmą udział zawodnicy z róż...
Czytaj więcejPijany żołnierz skakał po radiowozach i uszkodził drzwi komisariatu
Tej nocy (z piątku na sobotę) około godziny 3.50 przed budynkiem Komisariatu Policji w Tymbarku z siedzibą w Zawadce doszło do zdarzenia, po...
Czytaj więcej- Rynek i ulice miasta stały się teatralną sceną (ZDJĘCIA, WIDEO)
- Brak wotum obnażył podziały w radzie
- Kosiniak-Kamysz: zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
- Umiarkowane temperatury i istotna korekta opadów. Prognoza pogody dla Limanowej (5–13 lipca)
- Lekarka: latem rośnie ryzyko zakażeń przenoszonych drogą pokarmową
Komentarze (16)
powiedz lepiej jaki dajesz przykład dla zwiększenia przyrostu naturalnego i zachowań prorodzinnnych ?