Nieszczęsne 'podwójne ciągłe'
Trwają prace nad zmianą rozporządzenia regulującego kwestię oznakowania w postaci linii segregacyjnych na polskich drogach. Krakowski oddział GDDKiA uważa, że obecnie obowiązujące przepisy nie zdają egzaminu w górzystym terenie Małopolski, dlatego będzie zgłaszać wnioski, dzięki którym „podwójna ciągła” zniknie z wielu odcinków DK 28 przebiegającej przez region.
Może Cię zaciekawić
Przetarg na schron. Pod ziemią będzie mogło się ukryć 800 osób
W powiecie limanowskim samorządy korzystające ze środków w ramach programu ochrony ludności i obrony cywilnej na ogół kupują sprzęt komunalny...
Czytaj więcejZ wieżowców na Mogielicę - Marcin Banot w Beskidzie Wyspowym (WIDEO)
Marcin Banot, polski wspinacz specjalizujący się w builderingu, czyli wspinaczce na budynki i inne konstrukcje, realizuje kolejne wyzwanie. Tym raze...
Czytaj więcejChcą wrócić na turystyczną mapę Małopolski
Pijalnia Wód Mineralnych w Szczawie zwyciężyła w tegorocznej edycji plebiscytu Turystyczna Perła Powiatu Limanowskiego. Oficjalne rozstrzygnięci...
Czytaj więcejCiszej, jaśniej, bez reklam i zwiastunów - rusza „Kino Bez Barier”
W Kinie Klaps w Limanowej rozpocznie się nowy cykl filmowy pod nazwą „Kino Bez Barier”. Projekcje będą organizowane z myślą o osobach z niep...
Czytaj więcejSport
Z Halnego Kamienica do Wisły Kraków. Lider klasyfikacji strzelców
Ligas trafił do krakowskiego klubu z Halnego Kamienica. W obecnych rozgrywkach zdobył już 19 bramek, co daje mu pierwsze miejsce w klasyfikacji ...
Czytaj więcejCelne oko i dobre wyniki. Strzelecka dominacja Tymbarku.
W rywalizacji dziewcząt zespół z Tymbarku uzyskał 256 punktów. Drugie miejsce zajęła reprezentacja ZS nr 1 Limanowa (252 pkt), a trzecie ZST...
Czytaj więcejLimanowa wzmacnia piłkarską kadrę Małopolski
Konsultacje odbędą się w czwartek, 5 listopada, na obiektach Hutnika Kraków. Powołanie do kadry ponownie otrzymał Dominik Dudek z Mam Tal...
Czytaj więcejPiłkarki z Łostówki najlepsze w makroregionie. Teraz zagrają na stadionie w Gdańsku
Turniej rozegrano w Krakowie. Piłkarki z Łostówki zaprezentowały się znakomicie, wygrywając wszystkie cztery mecze. Ich skuteczność w ofens...
Czytaj więcejPozostałe
Drugi dzień przesłuchań konkursowych (TRANSMISJA)
W czwartek (5 listopada) w Limanowskim Domu Kultury odbędzie się drugi dzień przesłuchań konkursowych 52. Festiwalu Folklorystycznego „Limanows...
Czytaj więcejDramat rodziny: ojciec i syn walczą z ciężkimi chorobami
Rodzina Czepielów ze Słopnic znalazła się w trudnej sytuacji po nagłym pogorszeniu stanu zdrowia 47-letniego Jerzego. Mężczyzna, który wcześn...
Czytaj więcejTermin minął, oddają grunty. Wójt nie dowierza staroście i ostrzega
Dziesięć lat po przekazaniu Gorczańskim Wodom Termalnym gruntów przez Skarb Państwa samorządowca spółka nie zrealizowała celu publicznego, do...
Czytaj więcejNocne prace na przejeździe - ruch będzie wahadłowy
Dzisiaj (4 listopada) o godzinie 20:00 rozpoczną się prace na przejeździe kolejowo-drogowym w ciągu drogi wojewódzkiej nr 965, na ulicach Tarnows...
Czytaj więcej






Komentarze (12)
Dla przykładu w Laskowej odcinek drogi między mostami. Szczere pole, droga szeroka i bezpieczna, a ograniczenie do 50km/h, bo nic nie odwołuje w tym miejscu ograniczenia spowodowanego białymi tablicami miejscowości.
Nadmiar ich stosowania w miejscach o doskonałej widocznosci nasuwa wniosek ze sa po prostu rysowane w nadziei, ze maksymalne ograniczenie wyprzedzania bedacego jednym z najniebezpieczniejszych manewrów zmniejszy kliczbe wypadków.
No niestety tak nie działa i prowadzi do coraz czestszego wyprzedzania na linii ciaglej, w koncu tez i tam gdzie jest naprawde niebezpiecznie i linia ciagła pilnuje zycia (choc np w UK linie ciagle sa wyjatkiem a ocene czy mozna wyprzedzac np na łuku wyraznie pozostawia sie zdrowemu rozsadkowi kierowcy którzy jakos dziwnie mało tam gina)
Przeregulowanie po prostu prowadzi do spontanicznej deregulacji. troche jak z prohibicją -:)
Przecież w wielu sytuacjach nie można zgodnie z przepisami wyprzedzić rowerzysty, lub pojazdu wolnobieżnego.
Czyli jest tworzone prawo, które z zasady jest łamane.
Inną kwestią jest oznakowanie pionowe czyli min znaki wyznaczające teren zabudowany czy też ograniczające prędkość na całym obszarze zabudowanym. Kiedyś te ograniczenia ustawiono lata temu jak przy drogach nie było chodników a teraz wszędzie juz prawie są chodniki a ograniczenia jak były tak pozostały czego np przykładem jest Pisarzowa. Piękne chodniki, parkingi a ograniczenie jak było tak jest a wiadomo kto będzie przeciwny ich zniesieniu? oczywiście policja bo gdzie wtedy będą kontrolować kierowców?
A tak na marginesie -dlaczego zniknęły piesze patrole z miasta? co kijanke naprawili i jest czym jeździć a wielu ludziom sie to podobało jak były piesze patrole policji.
Ktoś chyba bierze wielkie pieniądze za ustawianie znaków.
Oznakowanie dróg pewnie bardzo ważne jest.
Problem w tym, żeby było ono jakieś sensowne.
Na przykład przy wjeździe do Zakopanego tuż za białą tablicą oznaczającą teren zabudowany widnieje 'ograniczenie prędkości' do 70 km/godz.
Jadąc z Mszany Dolnej w kierunku Niedźwiedzia mijamy znak miejscowości Podobin postawiony przy drodze po obydwu stronach zarośniętej piękną zielenią. Przy tym znaku ograniczenie prędkości do 40 km/godz. Wśród takiej zieleni jedziemy sobie czterdziestką przez ok. pół kilometra. Dalej droga z chodnikiem, bez niebezpiecznych zakrętów i dobra widoczność. Po przejechaniu 'czterdziestką' około 3 kilometrów mamy znak miejscowości
Niedźwiedź. Tutaj możemy sobie już pozwolić na 'pięćdziesiątkę'.
A właśnie tutaj: niebezpieczne zakręty, skrzyżowania, podjazdy.
Niechże by ktoś rozsądnie temu problemowi się przyjrzał.
po co nam przezywane line jak prawie całą drogę ok 80% mogę jechać max 50km/h bo obszary zabudowane w szczerym polu
nie dało by sie tam zrobić obszaru zabudowanego od mostu przy orlenie na krakowskiej i tak dalej i tak dalej