Wtorek, 03 sierpnia
Lidia, Augustyn, Nikodem, Kamelia

Niemowlę w szpitalu. Sprawę wyjaśni prokuratura

29.09.2014 09:55:40 PAN 26 13574

Limanowa. Półroczne dziecko trafiło do szpitala z ciężkimi obrażeniami ciała. Czynności w tej sprawie prowadzą służby, które nie wykluczają, że niemowlę mogło zostać pobite, jak dotąd wszystko jednak wskazuje na to, że ucierpiało wskutek nieszczęśliwego wypadku.

Mechanizm powstania obrażeń będzie znany po opracowaniu opinii przez biegłych. Członkowie rodziny zostali już przesłuchani: twierdzą, że dziecko wypadło z wózka.

W piątek przed godz. 15:00 z ciężkimi obrażeniami ciała do szpitala trafiło sześciomiesięczne dziecko romskiego pochodzenia. Lekarze stwiedzili u niego uraz glowy.

Śledczy nie wykluczają, że zostało ono pobite, choć wiele wskazuje na to, że doznało urazów wskutek nieszczęśliwego wypadku. Wszystko wyjaśni toczące się postępowanie.

W tej chwili niemowlę jest hospitalizowane na jednym z oddziałów Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie-Prokocimiu.

- Prowadzone są odpowiednie czynności, zmierzające do poznania rodzaju obrażeń i mechanizmu ich powstania. Są to dość poważne obrażenia. Miejmy nadzieję, że dziecko szczęśliwie z tego wyjdzie - mówi prokurator Mirosław Kazana.

Dotąd wszystkie czynności w tej sprawie prowadziła Komenda Powiatowa Policji w Limanowej, która po odebraniu zgłoszenia konsultowała przypadek z Prokuraturą Rejonową w Limanowej. Członkowie rodziny zostali już przesłuchani, funkcjonariusze policji dokonali również oględzin miejsca zdarzenia.

- Prowadzimy czynności wyjaśniające w tej sprawie, przede wszystkim ustalamy w jakich okolicznościach niemowlę odniosło obrażenia - mówi asp. Stanisław Piegza, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej. - Na obecną chwilę wszystko wskazuje na to, że uraz jest wynikiem nieszczęśliwego wypadku. Dziecko prawdopodobnie wypadło z wózka, gdy matka zajmowała się innym dzieckiem - dodaje.

Najprawdopodobniej jeszcze dziś akta zostaną przesłane do prokuratury, która po zarejestrowaniu sprawy podejmie śledztwo. Jak powiedział nam Mirosław Kazana, Prokurator Rejonowy w Limanowej, jednym z pierwszych kroków będzie zlecenie biegłym opracowania opinii.

- Ta opinia będzie kluczowa dla sprawy, gdyż odpowie na pytanie o mechanizm powstania obrażeń - mówi prokurator Kazana.

Póki co służby nie mają informacji, by w rodzinie miało dochodzić do znęcania się. Według naszych ustaleń, siedmiomiesięczne niemowlę wychowywało się w rodzinie, której sąd z uwagi na trudne warunki mieszkaniowe zamierzał odebrać najmłodsze dzieci.

Do tematu będziemy powracać.

(Aktualizacja - 12:37)

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in