Nielegalna przejażdżka po parku narodowym
Efekty wspólnych działań Służby Gorczańskiego PN i Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu to ujawnienie kilkunastoosobowej grupy kierowców skuterów śnieżnych.
Nielegalna przejażdżka skuterami
W miniony piątek (10 marca) funkcjonariusze służby Gorczańskiego Parku Narodowego i Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu prowadzili wspólne działania.
Celem akcji była ochrona gorczańskiej przyrody. W trakcie patrolu spotkano kilkunastoosobową grupę kierowców skuterów śnieżnych.
Zmotoryzowani „turyści” wykonywali nielegalne przejazdy po terenie Gorczańskiego Parku Narodowego. Wjechali też na sąsiednie, prywatne tereny leśne, znajdujące się w rejonie Ochotnicy Górnej.
Zobacz również:Zatrzymani przyjechali z podtatrzańskich miejscowości, transportując swoje pojazdy na lawetach. Przejazd skuterami rozpoczęli w jednej z dolin opadających z masywu Jaworzyny Kamienickiej – Kiczory.
- Z uwagi na naruszenie przepisów z zakresu ustawy o ochronie przyrody i Kodeksu Wykroczeń oraz zniszczeń, jakich swoimi pojazdami dokonali wspomniani kierowcy (m.in. uszkodzone lub trwale zniszczone zostały drzewa młodego pokolenia lasu) prowadzone jest postępowanie przygotowawcze mające na celu do skierowania wniosków o ukaranie do Sądu Rejonowego w Nowym Targu - zapowiada administracja Gorczańskiego Parku Narodowego.
Kierowcy skuterów śnieżnych, wjeżdżając na teren parku, naruszyli także obszar gorczańskiej ostoi głuszca. Ostoja chroni ten rzadki gatunek ptaka, a także obszar bytowania rysia, którego okres godów właśnie się rozpoczął.
Park narodowy chroni przyrodę
Gorczański Park Narodowy przypomina, że wjazd skuterem śnieżnym i innymi pojazdami silnikowymi na teren parku narodowego stanowi naruszenie przepisów o ochronie przyrody.
Z kolei wjazd na tereny leśne to naruszenie przepisów ustawy o lasach, a także Kodeksu Wykroczeń.
Służba parku przy wsparciu straży granicznej i policji patroluje tereny GPN o różnych porach dnia. Zapewnia w ten sposób bezpieczeństwo odwiedzającym park turystom i jego mieszkańcom – rysiom, jeleniom, głuszcom.
(Źródło/fot.: GPN)
Może Cię zaciekawić
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejOpel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejSport
SP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejBolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejPozostałe
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcej-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
-
Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
- Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji



Komentarze (10)
Z Tobą się częściowo zgodzę. Policja powinna egzekwować przeglądy takich pojazdów. Zwłaszcza tych crossow. Większość quadów przejedzie i ten hałas nie jest taki uciążliwy, ale te motorki to masakra! Z drugiego końca wsi go słychać! Tylko że w Polsce za darmo się nie robi nic. Lepiej zatrzymać kierowcę który przekroczy o 30 i 800 jest niż ścigać takiego co hałasuje i się męczyć za dowod osobisty.
Jeżeli masz prywatny las, nie możesz go wyciąć w pień, nie możesz go spalić, nie możesz bez sensu jeździć po nim pojazdem silnikowym. Żadne odkrycie, że nie wszystko nam wolno.
Tylko ciekawe ile tych przejazdów ta straż musi wykonać żeby kogokolwiek złapać. Bo nie wierzę że co wyjazd to kogoś łapią.