Nie ustają apele małopolskich gmin o złagodzenie strefy czystego transportu
Gmina Kocmyrzów-Luborzyca i miasto Bochnia to kolejne małopolskie samorządy, które apelują do władz Krakowa o złagodzenie zasad strefy czystego transportu w mieście. Rezolucję zapowiedział również starosta powiatu bocheńskiego, a radny Niepołomic ma plan odwetu na Krakowie.
Strefa czystego transportu (SCT) obowiązuje w stolicy Małopolski od 1 stycznia. Pojazdy niespełniające norm emisji spalin, określonych w uchwale radnych Krakowa, muszą zapłacić za wjazd do strefy.
Przewodniczący Rady Gminy Kocmyrzów-Luborzyca Grzegorz Marzec powiedział PAP w piątek, że po uzgodnieniach z radnymi skierował do prezydenta i rady miasta Krakowa, także do wojewody i marszałka, pismo, w którym zwraca się o rewizję zasad SCT. Chodzi przede wszystkim o ograniczenie granic SCT do ścisłego centrum (obecnie przybliżoną granicą jest IV obwodnica), ale też m.in. o wprowadzenie wyjątków dla mieszkańców powiatu krakowskiego i o wypracowanie rozwiązań systemowych, które będą prowadziły do równomiernego dostępu do zlokalizowanych w Krakowie instytucji finansowanych ze środków publicznych.
– Mieszkańcy czują się dyskryminowani – podkreślił Grzegorz Marzec.
Zobacz również:Zwrócił uwagę, że Kocmyrzów-Luborzyca jest po części gminą wiejską i SCT uderza w rolników dojeżdżających do Krakowa.
Zanim SCT zaczęła obowiązywać, rada gminy przyjęła rezolucję w sprawie SCT. Przewodniczący i wójt uczestniczyli również w spotkaniach konsultacyjnych w Krakowie.
– Ani Rada Miasta Krakowa, ani pan prezydent nie przyjmowali do wiadomości argumentów przez nas podnoszonych – powiedział.
Zaznaczył, że Kocmyrzów-Luborzyca robi wiele, aby polepszała się jakość powietrza, m.in. wymienia stare piece i buduje parkingi.
Rada Miasta Bochni pod koniec stycznia przyjęła rezolucję, w której oceniła, że SCT w minimalnym stopniu dotyka mieszkańców Krakowa, a stwarza poważne utrudnienia, głównie finansowe, dla mieszkańców innych gmin, którzy muszą dojeżdżać do stolicy Małopolski do pracy, do szkół czy do szpitali.
Radni Bochni wezwali także inne samorządy gmin powiatu bocheńskiego i sąsiednich powiatów „do komunikowania władzom Krakowa woli wycofania się z polityki dyskryminującej mieszkańców innych małopolskich gmin”. Pójście za przykładem Rady Miasta Bochni zapowiedział starosta powiatu bocheńskiego Adam Korta.
Z kolei radny Niepołomic Jakub Stachaczyk zaproponował w interpelacji złożonej do burmistrza Niepołomic, aby miasto wprowadziło opłaty parkingowe w miejscach chętnie odwiedzanych, np. w rejonie Puszczy Niepołomickiej. Opłaty te dotyczyłyby przyjezdnych, szczególnie z Krakowa, podczas gdy mieszkańcy Niepołomic mieliby preferencyjne warunki. Dochód z takich opłat Niepołomice przeznaczyłyby na rozwiązania łagodzące skutki SCT i na rozwój lokalnej infrastruktury.
Przedstawiciele części małopolskich samorządów oficjalnie krytykowali SCT w kształcie proponowanym przez władze Krakowa jeszcze zanim Rada Miasta Krakowa uchwaliła SCT. Stowarzyszenie Metropolia Krakowska zrzeszające gminy ościenne Krakowa wystosowało apel do władz Krakowa w tej sprawie. Temat był też podnoszony na posiedzeniach zarządu województwa małopolskiego. Sejmik małopolski w lipcu wyraził zaniepokojenie planowanym kształtem SCT. Z kolei w styczniu urząd marszałkowski podał, że do zarządu województwa nadal docierają głosy zdezorientowanych i zaniepokojonych mieszkańców w związku z obecnym kształtem SCT.
„Nasze stanowisko jest niezmienne: zapisy uchwały o krakowskiej SCT w obecnym kształcie stanowią wielki problem dla wielu mieszkańców Małopolski, są dyskryminacyjne i wprowadzają niepotrzebne podziały. Ponadto Małopolanie wskazują, że granice krakowskiej SCT nie są dostosowane do miejsc dostępności parkingów park and ride i punktów przesiadkowych w systemie komunikacji miejskiej” – informował w styczniu zarząd województwa małopolskiego.
Kierowcy pojazdów niespełniających wymogów SCT muszą zapłacić za wjazd do niej: za godzinę 2,5 zł, za dzień 5 zł, a za miesiąc 100 zł. Opłaty będą rosły w kolejnych latach. W 2029 r. zostaną zniesione i będzie obowiązywał całkowity zakaz wjazdu starym samochodem do SCT. Z opłat zwolnieni są mieszkańcy Krakowa, którzy nabyli stary samochód przed 26 czerwca 2025 r.
W pierwszym miesiącu funkcjonowania SCT z opłat za wjazd do niej wpłynęło do kasy miasta Krakowa ok. 4,1 mln zł.
Władze Krakowa zadeklarowały, że równowartość tych opłat trafi do sąsiednich gmin na działania ekologiczne. Stowarzyszenie Metropolia Krakowska, zrzeszające gminy, nie zajęło oficjalnego stanowiska w związku z tymi zapowiedziami.
Wiceprezydent Krakowa Łukasz Sęk poinformował w rozmowie z „Gazetą Krakowską” i „Dziennikiem Polskim”, że „docelowo zapewne jakieś korekty w strefie będą”. Przypomniał, że pierwsze miesiące istnienia SCT posłużą do obserwacji, jak ona działa. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Własność intelektualna w firmie - 5 rzeczy, które mogą mieć większą wartość niż sprzęt i lokal
Własność intelektualna często jest mniej oczywista niż sprzęt, ale potrafi mieć dużo większe znaczenie dla rozwoju biznesu. To właśnie ona ...
Czytaj więcejKucharka źródłem salmonelli w przedszkolach
Dzisiaj (21 lipca) w godzinach popołudniowych dyrekcja sieci niepublicznych żłobków i przedszkoli poinformowała nas o wynikach badań, zleconych ...
Czytaj więcejMuzyka klasyczna i filmowa - kwintet Vento Brass zagrał w kościele
W niedzielę (19 lipca) w zabytkowym kościele pod wezwaniem Świętych Szymona i Judy Tadeusza w Dobrej zorganizowano Letni Koncert Kameralny. Na wyd...
Czytaj więcejOgród, który działa jak dodatkowy pokój. Dlaczego warto pomyśleć o altanie?
Nie musi być masywną, zamkniętą budowlą stojącą na końcu działki. Współczesne konstrukcje często mają lekką formę i przypominają racze...
Czytaj więcejSport
Przed Limanovią trzeci letni sprawdzian. Zagra u siebie z Górnikiem
Dotychczasowy bilans letnich przygotowań to remis i zwycięstwo. W pierwszym sparingu limanowianie zremisowali 2:2 z ligowym rywalem – Glinikiem ...
Czytaj więcejARS Limanowa z kolejnym cennym doświadczeniem. Reprezentanci klubu trenowali z mistrzami światowego kyokushin
Obóz, zorganizowany na obiektach Akademii Kultury Fizycznej, zgromadził zawodników i instruktorów z Polski, Mołdawii, Niemiec, Łotwy, Hiszpan...
Czytaj więcejWychowanek Harnasia Tymbark nie zamierza odchodzić z Legii. Chce być ważnym zawodnikiem drużyny ze stolicy.
Urbański ma za sobą sezon, w którym regularnie pojawiał się w pierwszym zespole Legii. Wystąpił w 30 oficjalnych spotkaniach. Mimo to najcz...
Czytaj więcejOrkan Szczyrzyc uzupełnił stawkę IV rundy Pucharu Polski. Kolejne spotkania już za tydzień.
KS SZYK – ORKAN SZCZYRZYC 1:7 Śliwa – Gargas, Limanówka trzy, Pazdan, Cudek, Świerczek. W IV rundzie zagrają: 24.07.2026 – godz. 18.0...
Czytaj więcejPozostałe
Znana przyczyna zakażeń salmonellą w przedszkolach
Dzieci w kilku niepublicznych przedszkolach i żłobkach otrzymały na obiad naleśniki z serem, które były skażone salmonellą. Obecność bakteri...
Czytaj więcejZamkną ruch pod wiaduktem
Od soboty (25 lipca) na drodze krajowej nr 28 pod wiaduktem kolejowym przy ulicy Piłsudskiego w Mszanie Dolnej nastąpi zmiana organizacji ruchu, co ...
Czytaj więcejZawyją syreny - zaplanowano testy systemu
Dziś (21 lipca) na terenie całego kraju, w tym we wszystkich gminach powiatu limanowskiego, zaplanowano uruchomienie syren alarmowych. Działania st...
Czytaj więcejNiezgodność parametrów wody
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeanalizował wyniki badań próbki wody do spożycia przez ludzi z wodociągu miejskiego Liman...
Czytaj więcej- Własność intelektualna w firmie - 5 rzeczy, które mogą mieć większą wartość niż sprzęt i lokal
- Kucharka źródłem salmonelli w przedszkolach
- Muzyka klasyczna i filmowa - kwintet Vento Brass zagrał w kościele
- Ogród, który działa jak dodatkowy pokój. Dlaczego warto pomyśleć o altanie?
- Dźwigi osobowe a funkcjonalność budynku – co warto wiedzieć?
Komentarze (0)