Nie słyszeli, nie widzieli. Analizują...
Według informacji Komendy Głównej Policji nie wszczęte zostało postępowanie karne w sprawie rzucenia „koktajlem Mołotowa” podczas piątkowych zajść przy ulicy Fabrycznej/Witosa w Limanowej, pomimo iż istnieje ewidentny dowód w postaci materiału filmowego.
W nocy z piątku na sobotę pod blokiem na osiedlu, gdzie mieszka skonfliktowana z sądziadami romska rodzina, ktoś przez ogrodzenie, zaledwie kilka metrów od policji, rzucił w stronę grupy mieszkańców „koktajlem Mołotowa”. Na szczęście w nikogo nie trafił. Policja zdarzenie bardzo dobrze widziała, tak jak i inni będący na miejscu ludzie. Niestety do tej pory nie zrobiono nic z osobą, która płonącą butelkę rzuciła. W wypowiedzi dla TVN24 rzecznik limanowskiej policji Krzysztof Raczek stwierdził: Będziemy to analizować, sprawdzać, wszystko musimy dokładnie zbadać, jeżeli zostanie naruszony jakiś przepis prawny zapewne będziemy działać w tej materii.
W ostatniej wypowiedzi dla portalu limanowa.in (ze środy) ten sam rzecznik stwierdził: "Do chwili obecnej nie zanotowaliśmy jednak żadnego zdarzenia, czy też nie przyszła do nas żadna osoba, która zgłosiłaby informacje dotyczące mających tam mieć miejsce wykroczeniach, lub przestępstwach. Prowadzimy jednak swoje ustalenia. Jeżeli dopatrzymy się jakichś przestępstw ściganych z urzędu, to na pewno w tym kierunku czynności będą podjęte.”
W tej samej sprawie wypowiadał się także zastępca komendanta powiatowego policji w Limanowej Tadeusz Stachak, który stwierdził, iż w piątek do bójki nie doszło. - Jakieś butelki rzucano, ale bijatyki nie było – zapewniał na łamach Rzeczpospolitej.
Pytana przez nas w tej sprawie Komenda Główna Policji odpowiedziała: - Na podstawie przesłanego materiału filmowego nie sposób jednoznacznie stwierdzić, czy zarejestrowane zachowania wyczerpują znamiona któregokolwiek z czynów zabronionych - mówi podkom. Małgorzata Gołaszewska, z biura prasowego KGP w Warszawie. - W każdym wypadku, kiedy konkretne zachowania oceniane są pod kątem wyczerpywania znamion przestępstwa, niezbędna jest dogłębna i wnikliwa analiza całokształtu sytuacji. Nie sposób tego dokonać opierając się wyłącznie na materiale filmowym. Należy jednocześnie zauważyć, że taki materiał może okazać się istotnym dowodem w sprawie, dlatego zostanie on przekazany do KPP Limanowa, która prowadzi czynności sprawdzające w związku z zamieszkami, do jakich doszło w tym mieście 23 lipca.
Od autora:
Jak widać w Limanowej może być taka sytuacja, że dla zapewnienia spokoju musi przyjechać specjalny pluton z Krakowa, a limanowska policja, wciąż ma wątpliwości, czy doszło do jakiegokolwiek naruszenia prawa.
Bez odpowiedzi pozostaje pytanie, dlaczego policja nie podjęła próby niezwłocznego zatrzymania mężczyzny, który rzucił płonącą butelką, pomimo iż policjanci byli bardzo blisko sytuacji. Ponadto sprawdziliśmy informacje prasowe, które nie pozostawiają cienia wątpliwości: w każdym z opisywanych przez media przypadków osoba, która użyła butelki z materiałem łatwopalnym została natychmiast zatrzymana. W Limanowej jak widać jest inaczej...
Nie czujemy się na siłach, aby podpowiadać policji, chcielibyśmy tylko zasugerować, by zwrócili uwagę np. na art. 160 kodeksu karnego, który mówi: ”Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”, a także artykuł 164 § 1 kk „Kto sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo zdarzenia (...) które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać: 1) pożaru, (...) 3) eksplozji materiałów wybuchowych lub łatwopalnych albo innego gwałtownego wyzwolenia energii, rozprzestrzeniania się substancji trujących, duszących lub parzących, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.”
Może Cię zaciekawić
Sąsiedzka potańcówka pod gołym niebem w Limanowej 23 sierpnia!
Organizatorzy stawiają na luz i atmosferę dawnych potańcówek – bez zadęcia, za to z energią i przestrzenią dla każdego. Nie trzeba umieć ta...
Czytaj więcejJózef Kowalczyk pośmiertnie mianowany na kapitana WP
„Zawsze nosił w sercu Polskę. Nawet, gdy przez wiele lat przebywał z dala od Ojczyzny, chciał do niej wrócić i tak zrobił” – napisał Kos...
Czytaj więcejUczcili pamięć żołnierzy AK (ZDJĘCIA)
Uroczystość rozpoczęła msza św. odprawiona w intencji poległych i zmarłych żołnierzy. Liturgii przewodniczył ks. infułat Jakub Gil, kazanie...
Czytaj więcejPijana 14-latka miała wypadek na hulajnodze elektrycznej
Do zdarzenia doszło we wtorek (18 sierpnia) około godz. 19:30 na terenie Sądecczyzny. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 2 nastolatki jecha...
Czytaj więcejSport
Kolejny wychowanek AP Limanovia trafia do klubu z rozgrywek centralnych
Bukowiec przez ostatnie 2,5 roku trenował w AP Limanovia. Do akademii trafił jako wychowanek AKS Ujanowice. Teraz będzie kontynuował rozwój ...
Czytaj więcejLimanowszczyzna wzmacnia kadrę Małopolski
W środę, 26 sierpnia, Małopolska kadra zmierzy się w Pustyni koło Dębicy z reprezentacją Podkarpackiego ZPN. Zbiórkę zawodniczek zaplanow...
Czytaj więcejMotocyklowe akrobacje w Limanowej. Zbliża się bardzo interesujące widowisko.
Trial to widowiskowa dyscyplina motocyklowa, w której zawodnicy pokonują wyznaczone odcinki pełne naturalnych i sztucznych przeszkód. Liczy si...
Czytaj więcejBronisz czy strzelasz? Propozycja piłkarskiej rywalizacji
Formuła wydarzenia zakłada sprawdzenie zarówno umiejętności strzeleckich, jak i bramkarskich. Uczestnicy będą mieli okazję wcielić się w ...
Czytaj więcejPozostałe
IMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami i gradem
Zgodnie z komunikatem IMGW, prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk wynosi 80%. Dynamiczna aura da o sobie znać późnym popo...
Czytaj więcejMiał być remont, jest rozbiórka (ZDJĘCIA, WIDEO)
Prace na zlecenie PKP S.A. wykonała spółka Skanska - ta sama, która kończy modernizację stacji Limanowa oraz torowiska na odcinku 3,5 km od ul. ...
Czytaj więcejSąd podtrzymał umorzenie śledztwa po tragedii w parku
Sąd Rejonowy w Nowym Targu utrzymał w mocy decyzję Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu o umorzeniu śledztwa dotyczącego nieumyślnego niedop...
Czytaj więcejKuchnia w miejskiej szkole wraca do użytku. Koszt to 725 tys. zł
Modernizacja była konieczna, ponieważ dotychczasowa kuchnia nie została dopuszczona przez inspekcję sanitarną do dalszego użytkowania. Powodem b...
Czytaj więcej






Komentarze (45)