Nastąpiła zmiana na stanowisku sekretarza
Wczoraj w Urzędzie Miasta Mszana Dolna z pracą na stanowisku sekretarza miasta pożegnał się Michał Baran, dziś oficjalnie pracę rozpoczął i zastąpił go Antoni Róg.
Michał Baran pracował w Urzędzie Miasta Mszana Dolna blisko 9 lat, początkowo jako zastępca poprzedniego burmistrza, a później jako sekretarz Urzędu Miasta z pracą w tym miejscu pożegnał się wczoraj. Przerwy w pracy w ogóle nie ma, gdyż od dziś pracuje w Urzędzie Gminy Siepraw, gdzie wygrał konkurs na sekretarza gminy.
Konkurs na stanowisko sekretarza Urzędu Miasta Mszana Dolna rozpisano pod koniec maja. W terminie zgłoszono tylko dwie kandydatury, które spełniły określone wcześniej wymagania, a wśród tych były m.in.: niekaralność, wykształcenie wyższe magisterskie (preferowane administracyjne, prawnicze lub techniczne), odpowiedni staż pracy na stanowiskach kierowniczych w sektorze finansów publicznych i bezpartyjność.
Przewodniczącym komisji, która dokonywała wyboru, był Józef Kowalczyk. Konkurs zdecydowanie wygrał Antoni Róg, pokonując byłego zastępce wójta sąsiedniej gminy Mszana Dolna, Tadeusza Klimka.
Zobacz również:- Kandydat złożył poprawną ofertę i odpowiedział wyczerpująco na zadane pytania. Posiada doświadczenie i wiedzę z zakresu funkcjonowania jednostek samorządu terytorialnego, umiejętność zarządzania zasobami ludzkimi, przez wiele lat pracował w jednostkach administracji publicznej na stanowiskach kierowniczych. Pan Antoni Róg posiada odpowiednią wiedzę i umiejętności do pracy na stanowisku sekretarza miasta - brzmi uzasadnienie wyboru, opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej.
Antoni Róg w latach 90. był m. in. burmistrzem Miasta i Gminy Mszana Dolna, a następnie burmistrzem miasta Mszana Dolna. Później został dyrektorem Krajowego Centrum Hodowli Zwierząt w Krakowie. W latach 2002-2007 był dyrektorem Szpitala Powiatowego w Limanowej, a w ostatnich latach dyrektorem Małopolskiego Centrum Rehabilitacji Dzieci w Radziszowie - z tego stanowiska zrezygnował po wygraniu konkursu w Mszanie Dolnej. Kolejną kadencję jest także radnym Rady Powiatu Limanowskiego.
- Będziemy zmieniać regulamin organizacyjny i chcemy uporządkować pracę urzędu, poprawić jego funkcjonowanie tam gdzie wyniknie konieczność. Teraz mamy ciężki okres, gdyż ponad połowa pracowników urzędu zaangażowania jest w referendum i wybory. Gruntownej rewolucji nie przewiduje, ale wszystko czas pokaże - powiedział nam dziś rano Antoni Róg.
Może Cię zaciekawić
Jak wybrać pokrycie dachowe do domu w górskim klimacie?
Lekkie pokrycie dachowe ogranicza obciążenie więźby Blachodachówki ważą zazwyczaj około 4–7 kg/m², podczas gdy tradycyjne dachówki cerami...
Czytaj więcejŻyjmy hucznie i wesoło
Żyjmy hucznie i wesoło, a po nas choćby potop Pasuje do działań obecnych władz Limanowej? Jak ulał. A przecież to powiedzenie, które przypis...
Czytaj więcejZatrzymania po skoku na jubilera
Blisko 600 tysięcy złotych padło łupem złodziei, którzy w piątek (18 września) okradli sklep jubilerski w jednej z galerii handlowych w Limano...
Czytaj więcej56 wykroczeń na 66 kontroli
W czwartek (17 września) policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego przeprowadzili w powiecie limanowskim działania kontrolno-prewencyjne pod nazwą „...
Czytaj więcejSport
Gol w I lidze, ale Arka ma problemy.
Zespół z Trójmiasta nie wygraÅ‚ w piÄ™ciu kolejny spotkaniach ligowych i po 9 kolejkach zajmuje 12 miejsce w tabeli. Dzisiaj przegraÅ‚a na wyjeÅ...
Czytaj więcejZimny prysznic dla Niedźwiedzia. Koszmarna druga połowa.
LUBAŃ TYLMANOWA - ORKAN NIEDŹWIEDŹ 5:1 (0:0) 1:0 Wojtas 54, 2:0 Zacher 63, 3:0 P. Chorągwicki 70 (samobójcza), 4:0 Kuziel 74, 4:1 Wsół 81...
Czytaj więcejHarnaś stracił pierwsze punkty przed własną publicznością
W pierwszej poÅ‚owie nieco aktywniejsi byli gospodarze. Po jednym z zamieszaÅ„ w polu karnym piÅ‚ka trafiÅ‚a w sÅ‚upek, ale ostatecznie nie znalazÅ...
Czytaj więcejSukcesy na Mistrzostwach Polski dla naszego regionu
W ośrodku CSZ Ptaszkowa rozpoczęły się Mistrzostwa Polski na nartorolkach. Pierwszego dnia rywalizowano w sprintach techniką łyżwową, rozg...
Czytaj więcejPozostałe
Poważny wypadek rowerzysty, wezwano LPR
W sobotę (19 września) w Kasina Ski&Bike Park doszło do wypadku rowerzysty. Informację przekazała Grupa Podhalańska GOPR. 47-letni mężczyzna z...
Czytaj więcejZbudują u nas centrum zarządzania tunelami
Na stacji Tymbark powstanie nowy budynek nastawni, w którym Polskie Linie Kolejowe S.A. planują uruchomić Centrum Zarządzania Tunelami. Inwestycja...
Czytaj więcejLatami wywozili drewno z gór (WIDEO)
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krakowie przypomniała w mediach społecznościowych historię wozaków związanych z pracą w górskich las...
Czytaj więcejPoczątek roku szkolnego, początek... remontu
Prace na terenie obiektu sportowego rozpoczęły się zaraz po inauguracji roku szkolnego. Wykonawca przystąpił do demontażu dotychczasowej nawierz...
Czytaj więcej






Komentarze (12)
Zabiera do Warszawy radcow 'Doradcow' ebich i innych henrykow , a oni w ramach wdziecznosi lansuja Pana sekretarza Roga na portalu, kto wie czy nie przyszlego burmistrza M.D.? :)
Oto tym sposobem możliwość powrotu oddaliła się w siną dal.
W sprawie słynnej sprzedaży budynku z szaletami też zabrał głos stwierdzając że trzech biznesmenów przyszło do niego,tylko poco tego już kompletnie nie rozumiem.
Z tego co wiem to chyba nie jest pracownikiem Urzędu Miasta a raczej chyba poszukującym pracy tylko czy ją znajdzie bo jego wymagania,plany w tej materii są chyba wysokie.
Po drugie dla podniesienia swojego ego wdział ponoć pożyczony strój góralski i udał się do Warszawy gdzie paradował i ponoć nabawił się obtarć tak przynajmniej piszą.
Czego to człowiek nie zrobi by być tam gdzie go nie chcą i by zdobyć to czego nie dostaje.
Gdyby Pan jechał do Warszawy to niech Pan nie zapomni o doradcy.
'W sprawie słynnej sprzedaży budynku z szaletami też zabrał głos stwierdzając że trzech biznesmenów przyszło do niego,tylko poco tego już kompletnie nie rozumiem.'
Nagranie w tv28 czy innym lokalnym medium wskazuje jasno, że powiedział : 'Sam rozmawiałem z kilkoma biznesmenami, którzy chcieli kupić (...)'
No chyba, że chcecie wielebnemu odebrać prawo do prywatnych rozmów :D. Choć w sumie nazywanie go wielebnym jest śmieszne, bo On pożarł się z księdzem o miejsce MOK. Sedno sprawy jest jedno. Prawdopodobnie nie zostały zachowane przepisy o przetargach publicznych, a tłumaczenie wywieszaniem ogłoszeń na tablicy jest na poziomie ucznia szkoły podstawowej prowadzącego gazetkę na ścianie w klasie. Nie przystoi.