„Naprawdę mam tego dosyć”
Limanowa. Policja ma nadzieję, iż kobieta która na oczach dzieci w ostatnich tygodniach kilkukrotnie była bita przez swojego męża Adama D. zmieni zdanie i złoży zawiadomienie o znęcaniu. Przeczytaj także list jednej z Czytelniczek – mieszkanki bloku przy ulicy Fabrycznej, w którym opisuje awantury i trudną sytuację mieszkańców.
Przypomnijmy, że w środę wieczorem w bloku przy ulicy Fabrycznej doszło po raz kolejny do awantury w trakcie której 27-latek Adam D. bił swoją żonę. Kobieta oraz jej dzieci w wieku od 1 miesiąca do 6 lat trafiła do miejsca gdzie będzie mogła spokojnie się zająć nimi. Zatrzymany mężczyzna na drugi dzień opuścił komendę Policji. Policja nic więcej nie mogła zrobić, gdyż jak się okazało jego żona nie złożyła zawiadomienia o przemocy w rodzinie.
- Obecnie najważniejszą rzeczą jest to, aby kobietą i dziećmi zajęli się specjaliści, gdyż rzadko się zdarza sytuacja w której ktoś kto doznaje przemocy był zdecydowany rozmawiać z funkcjonariuszami policji i zgłaszać przestępstwo – mówi Stanisław Piegza, rzecznik KPP w Limanowej. – Mamy nadzieję, że kobieta przy pomocy specjalistów zrozumie w jakiej trudnej sytuacji się znajduje i zdecyduje się na pomoc.
Rzecznik dodaje, że w nawiązaniu do środowej sytuacji ostatecznie został wczoraj skierowany wniosek o ukaranie Adama D. za używanie słów wulgarnych w miejscu publicznym oraz zakłócanie ciszy nocnej. – Ponadto pomimo wszystko Wydział Kryminalny prowadzi czynności pod kątem znęcania się – dodaje rzecznik.
Tymczasem do naszej redakcji wpłynął list jednej z Czytelniczek mieszkającej w pobliżu zajść na ulicy Fabrycznej, w którym kobieta opisuje jak obecnie wygląda sytuacja na osiedlu. Cytujemy go w całości:
- Już naprawdę mam tego dosyć! Dwa lata temu, kiedy była telewizja widać było, że mieszkańcy wyszli z bloku, nie bali się, głośno rozmawiali o tym co na osiedlu się dzieje, ale to nic nie pomogło – pisze do nas mieszkanka ulicy Fabrycznej, która prosi o anonimowość. - Teraz już nawet nikt nie ma siły na to patrzeć, bo co wieczór jest to samo - taki Fabryczny standard. Wszystko zaczyna się wieczorem lub w środku nocy. Ludzie odpoczywają po pracy, szkole, a tu nagle słyszą przekleństwa, groźby, następnie są przepychanki, a później bijatyka, albo rzucanie np. tak jak ostatnio doniczkami z kwiatami, które stoją przed blokiem.
W następnej części listu kobieta opisuje jak wyglądało zdarzenie z ostatnich dni maja o którym informowaliśmy. – Była to godzina 18., pomiędzy blokami było słychać przekleństwa i krzyki, jak się okazało doszło do bójki pomiędzy dwoma braćmi romskimi. Potem jeden z nich zaczął bić swoją żonę, a chwilę później szarpiąc ją za włosy zaciągnął do domu, pozostawiając płaczące w wózku przed blokiem niespełna miesięczne niemowlę bez żadnej opieki. Jedna z lokatorek zbiegła do dziecka, wzięła je na ręce i chyba usłyszała dochodzące z mieszkania krzyki bitej kobiety, bo pobiegła tam z dzieckiem na ręku, by ją ratować. Udało się jej odciągnąć agresywnego mężczyznę bijącego żonę. Potem przyjechała Policja, w międzyczasie sąsiadka opiekowała się niemowlęciem i starszym dzieckiem płaczącym za matką, którą przesłuchiwano w radiowozie. Mężczyznę zabrali na izbę, a następnego dnia rano już chodził po osiedlu. Wieczorem znów pobił żonę, kolejny raz interweniowała Policja. Teraz w środę około godziny 23. znów było słychać przekleństwa, płacz dzieci. Sąsiedzi z naprzeciwka wyszli z mieszkań i prosili aby się uspokoili, a dzieci zabrali do domu. Nic nie pomogło. Przyjechała Policja i wzięła agresora na izbę.
Kiedy się to skończy? Przecież najbardziej poszkodowane w tym wszystkim są dzieci - człowiek nie wybiera w jakiej rodzinie chce przyjść na świat! Czy ktoś tą sprawą się zajmie, bo co z tych dzieci wyrośnie? I ile my – mieszkańcy mamy na to patrzeć i to znosić? Gdyby chodziło o inną rodzinę, to dawno byłaby pewnie pod mostem i bez praw rodzicielskich. Dlaczego? – kończy.
Może Cię zaciekawić
Podczas prac zapalił się kombajn
Do zdarzenia doszło dzisiaj (31 lipca) po godzinie 13:30 na terenie miejscowości Młynne w gminie Limanowa. Podczas prac polowych doszło do ...
Czytaj więcejSławomir i Mikołaj Rey przy rodzinnym stole podczas Małopolskiego Festiwalu Smaku w Porębie Wielkiej
- Przybywajcie. Zabierzcie dobrą energię, dobry humor, a my przywieziemy węgierską orkiestrę dętą, nowe premierowe piosenki i przeboje, które ...
Czytaj więcejWpadł podczas kontroli. Miał 1,7 promila
W czwartek (30 lipca) o godzinie 20:35 funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej na terenie miejscowości Łętowe w gminie Mszana Dolna&...
Czytaj więcejWsiadł za kółko mimo decyzji sądu. Odpowie za przestępstwo
W czwartek (30 lipca) o godzinie 11:00 w miejscowości Koszary na terenie gminy Limanowa policjanci zatrzymali kierującego samochodem osobowym m...
Czytaj więcejSport
Kolejny cios w Limanovię. Poważna kontuzja.
Lista ubytków kadrowych czwartoligowej Limanovii jest zatem bardzo długa. Jak już informowaliśmy przyczyniły się do tego odejścia do innych...
Czytaj więcejPiłkarski weekend z Pucharem Polski. Czas wyłonić finalistów
Jako pierwsi o miejsce w decydującym meczu powalczą piłkarze Harnasia Tymbark i Sokoła Słopnice. Spotkanie zostanie rozegrane w piątek o godz...
Czytaj więcejLimanovia zmierzyła się z Popradem
POPRAD MUSZYNA – LIMANOVIA LIMANOWA 3:1 Bramka dla Limanovii: F. Nowak w 82 minucie (gol na 3:1) LIMANOVIA: Lipka - testowany 1, Czachura, te...
Czytaj więcejHarnaś mocno stawia na młodość. Kolejne trzy transfery z myślą o nowym sezonie.
Do drużyny dołączył Filip Strug (rocznik 2008), wychowanek Sokoła Słopnice. W ostatnich sezonach reprezentował Limanovię, gdzie trenował z...
Czytaj więcejPozostałe
Test syren alarmowych
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Limanowej poinformowała o planowanym ogólnokrajowym treningu systemu powiadamiania, ostrzegania i ...
Czytaj więcejMiasto teraz kupuje wodę od sąsiadów, wcześniej sprzedawało ją wykonawcy kolei
Jak już infomowaliśmy, Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej powrócił do stosowania ograniczeń w dystrybucji wody. Od wtorku (28 li...
Czytaj więcejZa nami Galicyjski Konkurs Powożenia (ZDJĘCIA)
W niedzielę (26 lipca) na placu targowym w Ujanowicach zorganizowano XVII Galicyjski Konkurs Powożenia Zaprzęgami Konnymi. Za organizację wydarzen...
Czytaj więcejDziś nadzwyczajna sesja
Transmisja obrad na żywo od godziny 14:30 Porządek obrad: Otwarcie posiedzenia, stwierdzenie prawomocności obrad.Podjęcie uchwały w sprawie r...
Czytaj więcej
Komentarze (23)
Za znecanie sie nad zwierzetami, za obrzucenie radiowozu kamieniami, za obraze policjanta Polak juz dawno by w ciupie siedzial. Jakos nie slysze, zeby Romy tam trafili po ostatnim icydencie. Zwyczajnie sie ich boicie tak samo wladza jak i Policja.
Wspolczuje serdecznie Rodakom takich sasiadow i dzieciaczkom romskim rowniez.
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/masakra-na-slowacji-straznik-strzelal-do-romow,1,5162736,wiadomosc.html