Najstarszy w powiecie nagrobek zagrożony?
Limanowa. Na najstarszym na cmentarzu parafialnym w Limanowej, a jednocześnie – prawdopodobnie najstarszym w całym powiecie – nagrobku rodziny Wójcików, autorstwa znanego krakowskiego kamieniarza E. Stehlika, przed dniem Wszystkich Świętych pojawiła się kartka informująca o... wykupieniu miejsca.
Dzień przed uroczystością Wszystkich Świętych na polecenie nowosądeckiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, na wybranych nagrobkach znajdujących się na terenie limanowskiego cmentarza parafialnego w Limanowej, pojawiły się oznaczenia z informacją treści: „zabytek chroniony prawem”.
Jednym z oznaczonych w ten sposób nagrobków był najstarszy grobowiec na limanowskiej nekropolii - nagrobek rodziny Wójcików, bogatych mieszczan limanowskich. Nagrobek jest usytuowany przy Kaplicy Marsów. Ma formę obelisku z granitu, a jest dziełem znanego kamieniarza Edwarda Stehlika (1825-1888) z Krakowa.
Z naszych ustaleń wynika, że jeszcze tego samego dnia (31 października) w godzinach wieczornych oznaczenie na wspomnianym zostało zerwane, a w jego miejscu pojawiła się informacja o tym, że miejsce zostało wykupione. Była to zwykła, laminowana kartka, bez pieczęci parafii pw. Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej.
Zobacz również:Obecnie zarówno oznaczenie WUOZ, jak i wspomniana kartka z informacją o wykupieniu miejsca, znajdują się obok siebie przy nagrobku. Niestety, mimo kilku prób nie udało się nam w tej sprawie porozmawiać z ks. Wiesławem Piotrowskim, proboszczem limanowskiej parafii, która administruje cmentarzem. Do parafii skierujemy pytania z prośbą o wyjaśnienie sprawy.
W przeszłości nagrobek został dość poważnie uszkodzony – prawdopodobnie celowo. Z kolei kartka z informacją o wykupieniu miejsca była umieszczania przed ubiegłoroczną uroczystością Wszystkich Świętych.
Przypomnijmy, że w Limanowej nadal nie został rozwiązany problem „znikających” grobów, który dotyczy zarówno mogił osób zasłużonych dla regionu, jak i zabytkowych nagrobków, często mających ponad sto lat. Są one zastępowane nowymi, gdy kończy się okres, na jaki zostały opłacone miejsca na cmentarzach. Gdy nie ma żyjących potomków, nikt nie opłaca miejsca na kolejne lata. Taki los spotkał m.in. grób Anny Beckowej, matki zasłużonego dla Limanowszczyzny sekretarza Rady Powiatowej oraz babki ostatniego ministra spraw zagranicznych II RP Józefa Becka.
W całej sprawie kłopotliwa jest nie tylko kwestia wykupowania miejsc cmentarnych przez osoby obce pochowanym tam ludziom; bywa, że potomkowie opiekujący się grobami prowadząc we własnym zakresie renowację, często nie mają świadomości wartości historycznej i architektonicznej wiekowych nagrobków.
Może Cię zaciekawić
Krynica-Zdrój – tradycja uzdrowiskowa i atrakcje, które warto poznać
Pijalnia wód w Krynicy – od niej warto zacząć zwiedzanie Wody mineralne w Krynicy-Zdroju są jednym z najważniejszych elementów uzdrowiskowej ...
Czytaj więcejŁysienie po trzydziestce — dlaczego wielu mężczyzn właśnie wtedy zauważa zmianę?
Dlaczego akurat po trzydziestce? U wielu mężczyzn łysienie androgenowe zaczyna się wcześniej, ale przez pierwsze lata może być subtelne. Niewi...
Czytaj więcejPolicja bada okoliczności śmierci traktorzysty
Limanowska policja prowadzi czynności mające ustalić przyczyny i okoliczności wypadku, w którym zginął 64-letni mieszkaniec powiatu limanowskie...
Czytaj więcejZnęcał się i groził śmiercią byłej żonie. 61-latek w areszcie
We wtorek (27 października) policjanci interweniowali w Mszanie Dolnej w związku ze zgłoszeniem dotyczącym przemocy wobec kobiety. Jeszcze te...
Czytaj więcejSport
Świetny sezon kolarki urodzonej w Limanowej. Druga na świecie.
Liderka rankingu zdobyła 9330 punktów. Trzecie miejsce zajęła Hiszpanka Paula Blasi z dorobkiem 5201 punktów. W pierwszej setce zestawienia zn...
Czytaj więcejPowołania dla zawodniczek AP Mam Talent i Słomki
Do kadry Małopolski U-15 powołano dwie piłkarki AP Mam Talent Limanowa: Zofię Kołodziej i Julię Lizak. Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7...
Czytaj więcejUdane zakończenie sezonu: dwa dni rywalizacji i 14 krążków
Pierwszego dnia w Górze Kalwarii odbył się bieg sprinterski. Złote medale wywalczyli Weronika Dygas i Beniamin Bałaziński. Srebro zdobyli Rob...
Czytaj więcejWisła Kraków podjęła decyzję w sprawie wychowanka MUKS Halny Kamienica
22-letni obrońca jest wychowankiem MUKS Halny Kamienica. W poprzednich sezonach grywał w podstawowym składzie Białej Gwiazdy na boiskach I ligi...
Czytaj więcejPozostałe
Miasto ma nowe ulice Stara Kolonia, Ansyka, a nawet „Beeglerzy”? Przynajmniej na mapie magistratu
Urząd Miasta Limanowa poinformował wczoraj (28 października) o wprowadzeniu czasowej organizacji ruchu. Do komunikatu dołączono grafikę prz...
Czytaj więcejWyrok biskupa. Kuria nie zgadza się z sądem i zapowiada apelację
Kuria Diecezjalna przyjmuje do wiadomości ogłoszony dziś nieprawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Tarnowie, w którym biskup Andrzej Jeż został uzn...
Czytaj więcejBp Andrzej Jeż winny niepowiadomienia organów ścigania - wyrok nieprawomocny
Decyzję sąd ogłosił w czwartek po trwającym osiem miesięcy procesie. Prokuratura, która oskarżyła hierarchę o niepowiadomienie organów śc...
Czytaj więcejJednak światła zamiast ronda
W Urzędzie Miasta Mszana Dolna wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji środowiskowej dla planowanej inwestycji polegające...
Czytaj więcej-
Krynica-Zdrój – tradycja uzdrowiskowa i atrakcje, które warto poznać
-
Łysienie po trzydziestce — dlaczego wielu mężczyzn właśnie wtedy zauważa zmianę?
-
Policja bada okoliczności śmierci traktorzysty
- Znęcał się i groził śmiercią byłej żonie. 61-latek w areszcie
- Zestaw startowy – bezpieczne klocki magnetyczne na początek przygody



Komentarze (7)
WUOZ robi to na prośbę kogokolwiek , czy się na siłę wciska w prywatne sprawy ? .