Nadzieja dla tych, którzy nie chodzą
Wspólnie z krakowskim konstruktorem Grzegorzem Piątkiem Stowarzyszenie Sursum Corda chce dać nadzieję na nową jakość rehabilitacji dzieciaków chorych na dziecięce porażenie mózgowe, które mają kłopoty z chodzeniem.
Dostęp do nowoczesnej, skutecznej rehabilitacji jest w Polsce wciąż niełatwy. - Chcemy to zmienić. Wyobraźcie sobie, że prócz codziennych ćwiczeń z fizjoterapeutą, których czas jest ograniczony choćby kosztami, każde chore dziecko może dowolnie długo ćwiczyć u siebie w domu mając do dyspozycji zaprogramowanego indywidualnie robota, który wspomaga terapię. Sukcesu tej terapii można się wówczas spodziewać znacznie prędzej - mówi Marcin Kałużny ze stowarzyszenia SC.
- Chodzi nie tylko o dzieci z Sądecczyzny, Ziemi Limanowskiej, Gorlickiej, z Podhala do których mamy najbliżej. Wierzymy, że uda nam się pomóc małym pacjentom w całej Polsce - mówi Marcin Kałużny.
Historia robota i współpracy.
Na początku była myśl. Zaświtała w głowie Grzegorza, studenta Akademii Górniczo Hutniczej, który odebrał maila z prośbą o jeden procent dla Jerzyka i Franka - bliźniaków, chorych na dziecięce porażenie mózgowe. Chciał pomóc skuteczniej niż jednym procentem. Roboty są jego pasją od niepamiętnych czasów, więc wymyślił, że pomoże robotem...
- Projektowałem ich mnóstwo zaliczając tym samym w technikum i na studiach prace dyplomowe. Po otrzymaniu tej wiadomości pomyślałem dlaczego nie miałbym skonstruować czegoś, co będzie pożyteczne? - mówi.
Jak pomyślał tak uczynił. W ramach pracy dyplomowej stworzył urządzenie, które przypomina nogi robota kroczącego dokładnie tak, jak stawia kroki zdrowy człowiek.
W mechaniźmie jest miejsce na dziecięce małe nóżki, które nie wiedzą, albo zapomniały jak chodzić. Gdy nóżki dziecka zostaną umieszczone w "nogach" robota i zaczną wraz z nim kroczyć, mózg przypomina sobie chód, uczy się go od podstaw lub od nowa. Uzupełniając tradycyjną rehabilitację intensywnymi ćwiczeniami w użyciem robota bardzo poprawia się sprawność .
Skomplikowaną maszynerię działającą na nieco podobnej zasadzie wymyślono już wcześniej w USA i nazwano lokomatem. Turnusy rehabilitacyjne z użyciem lokomatu kosztują krocie: kilka dni - kilka tysięcy złotych. Samo urządzenie dla dzieci kosztuje ponad 1,5 miliona zł. Dlatego lokomatów jest tylko kilka w kraju, a większości pacjentów nie stać, aby skorzystać z leczenia. Robot Grzegorza ma szansę być dostępny dla większości ośrodków rehabilitacyjnych, a w wersji osobistej dla samych chorych, aby rehabilitowali się we własnym domu. Będzie wielokrotnie tańszy niż lokomat.
Jerzyk i Franek korzystają z robota Grzegorza, który im go użyczył. Co zrobić, aby inne dzieciaki mogły dostać podobną szansę?
- Zrządzeniem losu w maju 2012r. o dobrych myślach Grzegorza usłyszeliśmy w Nowym Sączu, w Stowarzyszeniu Sursum Corda - informuje SC. - To, co kryje się za słowem "pomagać" połączyło pasjonata robotyki z Krakowa i nas. Mamy za sobą serię rozmów, spotkań i szczegółowy plan działania. Zapadła decyzja: działamy razem! Grzegorz, przygotowując robota rehabilitacyjnego w ramach swojej pracy dyplomowej, zainwestował pożyczone w banku pieniądze, aby stworzyć jeden egzemplarz dla potrzeb Frania i Jerzyka, ale żaden bank nie dałby mu kredytu na sto, tysiąc kolejnych maszyn oraz na przeprowadzenie czasochłonnej i kosztownej procedury koniecznych atestów, certyfikacji i badań. Dlatego łączymy siły.
Pod skrzydłami Sursum Corda Grzegorz Piątek będzie pracował nad udoskonaleniem swojego wynalazku. - To będzie intensywny i bardzo kosztowny proces - mówi Marcin Kałużny. - Ale wierzymy, że znajdą się dobroczyńcy, którzy zechcę wesprzeć to dzieło. Wspólnie zrobimy wszystko, aby robot mógł służyć ludziom, którym może pomóc wracać do zdrowia. Uczynimy co w naszej mocy, aby nie brakło funduszy na nadzieję dla dzieci, a także dorosłych, którzy walczą, aby wstać z wózków inwalidzkich. Jesteśmy przekonani, że to będzie najlepsza inwestycja jaką można sobie wyobrazić - bo inwestujemy w szansę na radość chodzenia chorych dzieci. Jeśli chcecie nam w tym pomóc, pomnóżmy nasze siły.
Kontakt w sprawie robota:
Stowarzyszenie SURSUM CORDA
naratunek@sc.org.pl
Marcin Kałużny, 692 115 724
(Fot. Polskie Radio)
Może Cię zaciekawić
5 rzeczy, które warto wiedzieć o roli czwartego sędziego
Zmiany zawodników i kontrola wyposażenia 1. Nadzoruje procedurę zmian. Sprawdza przygotowanie rezerwowego i obsługuje tablicę z numerami zawodni...
Czytaj więcejRodzinne treningi na wypadek zagrożenia
17 października w różnych miejscach Małopolski odbędzie się Krajowy Trening Rodzinny Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Informuje o t...
Czytaj więcejGroźby na dzień przed szkołą. 14-latek z Podhala w izbie dziecka
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu zatrzymali 14-letniego mieszkańca gminy Jabłonka. Nastolatek miał kierować groźby pozbawien...
Czytaj więcejPolicja zatrzymała nauczyciela podejrzanego o dystrybucję opioidów
Nauczyciel w latach 2020-2025 miał kontaktować się z lekarzem anestezjologiem zatrzymanym przez funkcjonariuszy w ubiegłym roku i uzyskiwać od ni...
Czytaj więcejSport
Ujanowice mistrzem powiatu w halowej piłce nożnej. Na podium także SP 1 Kamienica i SP Młyńczyska
Drugie miejsce zajęła SP 1 Kamienica, a na trzeciej pozycji uplasowała się SP Młyńczyska. Zwycięska drużyna z Ujanowic wywalczyła awans do...
Czytaj więcejZawodnik AP Bonito Mszana Dolna z powołanie do małopolskiej kadry
W konsultacjach wezmą udział chłopcy z rocznika 2015. Cichórz będzie jednym z 27 powołanych zawodników reprezentujących kluby z Małopolski...
Czytaj więcejLimanowskie przełamanie w Centralnej Lidze
W pierwszej połowie Limanovia miała przewagę, ale nie potrafiła jej udokumentować golem. Po zmianie stron gospodarze zdominowali rywalizację....
Czytaj więcejZalesie przygotowane na Mistrzostwa Małopolski
Rywalizacja będzie prowadzona na trasach „Aktywnej Mogielicy”. Biuro zawodów, podobnie jak w poprzednich latach, będzie mieścić się w bud...
Czytaj więcejPozostałe
Balkon i fasada zostaną odnowione
W Muzeum Regionalnym Ziemi Limanowskiej rozpoczęły się prace remontowe. Obejmują balkon oraz frontową elewację zabytkowego Dworu Marsów, który...
Czytaj więcejSprzeciw gmin w sprawie Parku Krajobrazowego Beskidu Wyspowego
Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Laskowa wójt Piotr Stach poinformował o działaniach dotyczących procedury utworzenia Parku Krajobrazowego Beski...
Czytaj więcej“Łowczyni talentów”. Jej klasa to agora, plan filmowy i scena
Anna Smaga-Trojanowska, nauczycielka języka polskiego i filozofii w I Liceum Ogólnokształcącym im. Władysława Orkana w Limanowej, otrzymała jed...
Czytaj więcejÓsmy parking leśny na Limanowszczyźnie
W Półrzeczkach otwarto nowy parking leśny „Mrózki”. Jak podkreśla Nadleśnictwo Limanowa, obiekt powstał z myślą o osobach, które ch...
Czytaj więcej-
5 rzeczy, które warto wiedzieć o roli czwartego sędziego
-
Rodzinne treningi na wypadek zagrożenia
-
Groźby na dzień przed szkołą. 14-latek z Podhala w izbie dziecka
- Policja zatrzymała nauczyciela podejrzanego o dystrybucję opioidów
- Pożyczka pod zastaw nieruchomości na 10 lat – elastyczna alternatywa dla kredytu bankowego dla firm



Komentarze (2)
Gratuluje pomyslu i stworzenia tego urzadzenia w ramach pracy dyplomowej. Z pewnoscia juz wkrotce wiele dzieci z porazeniem mozgowym bedzie czesto korzystalo z wielu tego typu urzadzen podczas rehabilitacji, jest to wielka nadzieja dla tych ktorzy nie chodza i ogromna pomoc dla fizjoterapeutow.