Na Paproci będzie wieża widokowa
Paproć. Na górze Paproć (645 m n.p.m.) rozpoczęto prace przy budowie wieży widokowej.
Może Cię zaciekawić
Ogień zagrażał domowi.
W niedzielę (30 sierpnia) kilkanaście minut po godzinie 10:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w miejscowości Dobra. Ogień objął ...
Czytaj więcejDla jakich zastosowań klinicznych USG przenośne jest najlepszym wyborem
USG przenośne w diagnostyce przyłóżkowej Jednym z najważniejszych zastosowań mobilnych ultrasonografów jest diagnostyka przyłóżkowa prowadz...
Czytaj więcejDwanaście ofert na budowę obwodnicy
Trwa analiza dokumentów złożonych w przetargu realizowanym w systemie „Projektuj i buduj”. Wszystkie przesłane propozycje finansowe okazały s...
Czytaj więcejMotocykle Adventure a motocykle szosowo-turystyczne. Czym się różnią i które wybrać?
Czym wyróżniają się motocykle Adventure? Motocykle Adventure są projektowane z myślą o podróżowaniu po zróżnicowanych nawierzchniach....
Czytaj więcejSport
Limanovia zremisowała z Cracovią. Grała w dziesiątkę, wymiana ciosów w doliczonym czasie gry
Spotkanie rozpoczęło się niekorzystnie dla zespołu z Limanowej. Już w 3 minucie Wiatrowski dał Cracovii prowadzenie. Gospodarze długo utrzym...
Czytaj więcejHarnaś się nie zatrzymuje. Trwa zwycięska seria.
BABIA GÓRA LIPNICA WIELKA – HARNAŚ TYMBARK 0:3 (0:1) 0:1 Antolak 40 (gol samobójczy), 0:2 Kuziel 90, 0:3 M. Sobczak 90(+3). W 35 minucie...
Czytaj więcejOrkan Szczyrzyc rozwija stadion, ułatwienie dla kibiców
To niewielka zmiana, ale z punktu widzenia organizacji meczów bardzo praktyczna. Przy okazji kolejnych spotkań będzie można jednym spojrzeniem ...
Czytaj więcejSokół Słopnice z dotkliwą porażką na boisku lidera.
Sokół Słopnice po udanym początku sezonu liczył, że z trudnego terenu uda się przywieźć przynajmniej jeden punkt. W pierwszej połowie Sok...
Czytaj więcejPozostałe
Oblężenie w urzędzie gminy - ostatni dzień na wuzetki
Dzisiaj (31 sierpnia) upływa termin składania wniosków o wydanie decyzji o warunkach zabudowy (WZ) na dotychczasowych zasadach. W związku z dużym...
Czytaj więcejObraduje Rada Gminy - transmisja na żywo
Transmisja obrad - początek o godzinie 10:00 Porządek obrad:Otwarcie sesji i przyjęcie porządku obrad.Sprawozdanie Wójta za okres między sesj...
Czytaj więcejOstrzeżenie IMiGW dla regionu: gwałtowne burze
Synoptycy oceniają prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych na 80%. Front, który przetoczy się nad Małopolską mo...
Czytaj więcejCzarny dym nad rzeką. Proceder z osady przenosi się do kolejnej wsi?
Zgłoszenie o pożarze w miejscowości Młynne wpłynęło do służb we wtorek (25 sierpnia) kilka minut przed godziną 21:00. W ustronnym miejscu na...
Czytaj więcej






Komentarze (42)
Przede wszystkim niepokoi mnie dziwny trend, który obserwuję wśród ludzi z środowiska akademickiego. W moim mniemaniu, również dotyczy Pana Ptaszka. Mam na myśli „chwytu na wykształcenie”. Już nie po raz pierwszy spotykam się z sytuacją, w której doktorant opisując siebie i swój dorobek używa sformułowania „ukończona rozprawa doktorska pod tytułem (...)”. Dokładnie coś takiego zobaczyłem na stronie komitetu Pana Pawła przy prezentacji Jego sylwetki. Scyzoryk mi się sam otworzył w kieszeni. Wyobrażacie sobie Państwo taką sytuację, że otrzymują Państwo CV i czytają w nim, że to jest prawie magister, że już prawie skończył pisanie pracy? Być może nie wszyscy Państwo to wiedzą, ale ukończona rozprawa doktorska, albo otwarty przewód doktorski absolutnie nie jest tożsamy z tytułem doktora. Praca doktorska musi najpierw przyjęta do recenzji, zrecenzowana no i w końcu obroniona. Chwalenie się ukończoną pracą przed jej obroną jest dla mnie niczym dzielenie skóry na niedźwiedzi. Odbieram to jako coś nieeleganckiego, nie przystojącego człowiekowi nauki.
W swoim życiorysie Pan Ptaszek podaje także listę swoich publikacji naukowych, ale nie umieścił tam tzw. Impact Factor, czyli współczynnika wpływu danego piśmiennictwa. Dlaczego? Ponieważ najprawdopodobniej wspomniany IF wynosi 0. Pisma te nie są umieszczone na wykazie pod literą „A”. Owszem są punktowane, ale nie mają wpływu. Jeżeli już bawimy się w naukę, to bądźmy konsekwentni. Co więcej, dzisiaj wszedłem na stronę Pana Pawła i zobaczyłem ten oto tekst http://solidarnagmina.in/?p=496 . Moim zdanie ma on wydźwięk przede wszystkim typowo „pijarowy”, nie dostrzegam w nim jakiejś głębszej merytoryki, ale nie o to mi chodzi.
Moją uwagę zwrócił cytat „Przeciwstawienie teorii praktyce świadczy o niezrozumieniu roli nauki w życiu codziennym.” Czyżby? Nie chcę przedstawiać tu jakiejś głębszej analizy, tylko zwrócić uwagę na to, że każda naukowa teoria (mająca oparcie w konkretnym paradygmacie) to zbiór twierdzeń, mających na celu opis jakiegoś wycinka rzeczywistości, w oparciu o który formułuje się hipotezy, a następnie weryfikuje przy pomocy odpowiednich narzędzi. Oznacza to, że w doświadczeniu dana teoria może zostać uprawomocniona bądź sfalsyfikowana.
Przeciwstawianie praktyki teorii jest od wieków sensem nauki. Zaryzykowałbym wręcz stwierdzenie, że sedno nauki w życiu. Panie Pawle, dostrzegam jakieś braki w rozumieniu filozofii nauki i metodologii nauk, a wiem, że te przedmioty są na każdym kierunku studiów. Nie wyobrażam sobie, żeby doktorant tego nie wiedział. Proponuję jeszcze raz prześledzić sobie piśmiennictwo Rudolfa Carnapa, następnie Carla Gustava Hempla, a na koniec obowiązkowo „Strukturę Rewolucji Naukowych” Thomasa Kuhn. Pozdrawiam Pana serdecznie.
A proboszczowi co obiecaliście, że tak gorliwie agituje na mszach?
Panie kandydacie Ptaszek, z niecierpliwością czekam na debatę, mam kilka pytań, mam nadzieję że masz Pan honor i do debaty przystąpisz
Tak czy inaczej parytet płci będzie zachowany.
Przypuszczam, że albo przy 'małym krzyżu' albo przy kaplicy. I tak - rozumiem takie budowle jesli góra jest 'bezwidokowa' bądź widoki są mocno ograniczone na którąś ze stron. A tutaj nie bardzo - przy kaplicy mamy świetne widoki z poziomu gruntu, zarówno na stronę południową, zachodnią a jeśli się kawałek przemieścimy w stronę limanowej, widzimy Tatry. A przy 'małym krzyżu' widać tylko tymbarską stronę, a deniwelacja nie pomoże tego widoku poszerzyć nawet z pomocą wieży - czyli też bez sensu.
I teraz mam pytanie, jakie to dofinansowanie na ten przybytek zdobyto? Bo rozumiem, że to nie prezent od podatników żeby było cokolwiek na koncie przed drugą turą? Bo jestem trochę zażenowany sytuacją z lodowiskiem. Bardzo dobrze, że będzie, dofinansowanie sensowne jest, ale oczywiście trzeba było przed drugą turą rozłożyć żeby świeciło. uruchomienie planowane jest w połowie grudnia, a do tego czasu codziennie obiektu pilnuje ochrona. Widzieliście żeby w Limanowej już było lodowisko rozłożone? Nie, bo na to jest czas. No i p. Bieda pracował na swój wynik wyborczy i nie musi się uciekać do takiej szopki.
a takie ataki na portalu, wyciąganie jakiś brudów świadczą tylko o waszej słabości. Przykre ale taka jest prawda.
Nowak nie jest idealny, ale Ptaszek, a bardziej ludzie za nim stojący to konfliktowi ludzie
następna dobra inwestycja..brawo
Wiec kolego że debaty nie było i nie będzie z prostego powodu:
w debacie muszą brać udział tylko kandydaci na wójta, a jak wszyscy wiedzą Pan P bez wsparcia niedoszłego radnego z Piekiełka nie odpowie na choćby jedno pytanie.
kolejny problem to to iż w debacie nie może brać udziału kandydat na zastępce wójta którym zostanie w/w niedoszły radny - każdy o tym wie!!!!!!
tak więc widzisz sam że debata nie może się odbyć
Pan Ptaszek jest magistrem a nie doktorem.Prosty tymbarski lud niestety tego nie rozumie i wiele osób powtarza plotki ,że Pan Ptaszek jest doktorem:)
Panu Ptaszkowi jednak życzę tego tytułu.
Pozdrawiam
PISZECIE ,ŻE PTASZEK NIE MA CHARYZMY I NIE NADAJE SIE NA WÓJTA..
PACHOWICZ MIAŁ CHARYZMĘ I NAWET ZDJĘCIA POKAZYWAŁ ,JAK OBEJMUJE SIE Z LECHEM KACZYŃSKIM i sami wiecie co z jego wójtowania wyniknęło..
Ptaszek wg was to 'marionetka' Pachowicza...jeżeli to prawda to w gminie Tymbark będzie sie działo..:)Pachowicz będzie kręcił swoja lalka tak jak zechce i nawet nie będzie musiał wychodzic ze swojego domu:)
Swoja droga ciekawa byłaby sytuacja w której Wójtem Tymbarku zostałby Kęska albo Pach...ciekawe cobyście wtedy wyciągali z ich zycia tu na forum:) bo można się wiele rzeczy dowiedziec jak to ,ze Pani Kaptur ma synową ,która pracuje w Gminie...:):):)
Każdy wie ,że Pani Sekretarz to stara panna przeciez:)
Ja mam natomiast uwagę do Pana Redaktora. Może nie mieć Pan rozbudowanej wiedzy przyrodniczej, ale jako redaktor poczytnego portalu powinien Pan pisać po polsku. Pisze Pan, że 'Paproć to szczyt górski z wyrównanym szczytem w formie obszernego płaskowyżu' - otóż Paproć nie jest szczytem ze szczytem i nie ma płaskowyżu. Wiem, że posiłkował się Pan Wikipedią i chciał uniknąć pisania słowo w słowo, ale niestety: szczyt nie posiada szczytu, ponieważ sam nim jest.
Paproć, Panie Redaktorze, można określić np. jako mało wybitny grzbiet górski z wyraźną wierzchowiną (albo spłaszczeniem wierzchowinowym), którego szczyt osiąga wysokość 645 m n.p.m. Płaskowyż (http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82askowy%C5%BC) to obszar o znacznej powierzchni, np. nieodległy od nas Płaskowyż Proszowicki (http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82askowy%C5%BC_Proszowicki). Przeważnie są to jednak większe formy rzeźby, które możemy sobie wielkościowo wyobrazić jako całe województwo i większe. Paproć ma tylko wierzchowinę.
Tak w ogóle wierzchowina to spłaszczony obszar na grzbiecie górskim - Paproć i Łopień to idealne przykłady. Na tym portalu publikowane są co jakiś czas pewne treści z informacjami przyrodniczymi - tak jak mówię, nikt od Pana nie wymaga rozbudowanej wiedzy na ten temat, ale niech Pan myśli, co Pan pisze, bo szczyty szczytów nie posiadają.
1. Zastępca Wójta - Pan Pachowicz
2. Doradca - Pan Golonka
i jeszcze Pani krawcowej ze stowarzyszenia rodzin katolickich jakieś miejsce - może II zastępca???
WSZYSTKO ZGODNIE Z SUMIENIEM
Podstawa już jest tam od ok. 3 tygodni ;)
cytat.: 'Wieża ta ma być kolejną atrakcją turystyczną w gminie Tymbark'....
... i tu moje pytanie: Czemu ta 'atrakcja turystyczna gm. Tymbark' jest po stronie gminy Limanowa ?