Na Paproci będzie wieża widokowa
Paproć. Na górze Paproć (645 m n.p.m.) rozpoczęto prace przy budowie wieży widokowej.
Może Cię zaciekawić
Nowa murawa i oświetlenie. Orlik po remoncie
We wtorek (6 października) odbył się końcowy odbiór robót na kompleksie sportowym „Moje boisko – Orlik 2012”, usytuowanym przy ul. Zygmunt...
Czytaj więcejW poniedziałek patrole policji wrócą do szkół
Jak informowała w sobotę policja, w związku z aktami przemocy, do których doszło na terenie szkół, dotychczas skontrolowanych został...
Czytaj więcejZ Małopolski w Tatry i Alpy samochodem. O tych opłatach drogowych kierowcy często zapominają
Z Limanowej za granicę. Coraz więcej możliwości na krótki wyjazd Położenie południowej Małopolski sprzyja zagranicznym podróżom samochodow...
Czytaj więcejKlasa próżniacza
W każdym nawet najpodlejszym sklepie z działem warzywno – owocowym leżą banany. Ponieważ nie lubię chodzić na zakupy z samego rana (za dużo ...
Czytaj więcejSport
W Słopnicach drugoligowy sezon rozpoczęli od porażki
SPEKTRUM KARPOL SŁOPNICE – KS II OLESNO 2:8 Adrian Kaim – Grzegorz Poliniewicz 0:3 (9:11, 6:11, 6:11) Jakub Michalczyk – Przemysł...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli oburzona publikacją nagrania śmiertelnego wypadku w Tatrach
W środę Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe poinformowało o śmierci młodej turystki, która spadła z rejonu Zawratu w kierunku Zmar...
Czytaj więcejSukcesy zawodników z Mszany Górnej i Zalesia
Uczestnicy rywalizowali techniką łyżwową ze startu wspólnego. W biegach wystartowali reprezentanci klubów z całej Polski. Zwycięstwo Łukas...
Czytaj więcejWojciech Urbański pojedzie na Euro 2027? Historyczna szansa dla ziemi limanowskiej
Biało-Czerwoni zapewnili sobie bezpośredni awans, mimo dotkliwej porażki 2:6 z Włochami w ostatnim spotkaniu eliminacji. Polacy zakończyli ryw...
Czytaj więcejPozostałe
Zobacz stację i przejście pod torami. Windy nie działają, jest ponad 80 schodów (ZDJĘCIA)
W tym tygodniu w Limanowej zlikwidowano dotychczasowe przejście dla pieszych przez tory kolejowe przy ul. Kolejowej. W jego miejsce uruchomiono przej...
Czytaj więcejKurs z przykrą niespodzianką. Turystka zdziwiona rachunkiem
Turystka przebywająca na wakacjach w Limanowej wraz z narzeczonym opisała sytuację, która spotkała ich po zejściu z Miejskiej Góry. Jak twierdz...
Czytaj więcej"Jenoty, wilki.." - zobacz nagranie z fotopułapki
Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych o jenocie, którego zarejestrowała fotopułapka. Leśnicy zaznaczają, że n...
Czytaj więcejWoda na zapas
W Podłopieniu trwa budowa zapasowego zbiornika wody surowej o pojemności 700 m³ wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Nowy obiekt powstaje obok is...
Czytaj więcej






Komentarze (42)
Przede wszystkim niepokoi mnie dziwny trend, który obserwuję wśród ludzi z środowiska akademickiego. W moim mniemaniu, również dotyczy Pana Ptaszka. Mam na myśli „chwytu na wykształcenie”. Już nie po raz pierwszy spotykam się z sytuacją, w której doktorant opisując siebie i swój dorobek używa sformułowania „ukończona rozprawa doktorska pod tytułem (...)”. Dokładnie coś takiego zobaczyłem na stronie komitetu Pana Pawła przy prezentacji Jego sylwetki. Scyzoryk mi się sam otworzył w kieszeni. Wyobrażacie sobie Państwo taką sytuację, że otrzymują Państwo CV i czytają w nim, że to jest prawie magister, że już prawie skończył pisanie pracy? Być może nie wszyscy Państwo to wiedzą, ale ukończona rozprawa doktorska, albo otwarty przewód doktorski absolutnie nie jest tożsamy z tytułem doktora. Praca doktorska musi najpierw przyjęta do recenzji, zrecenzowana no i w końcu obroniona. Chwalenie się ukończoną pracą przed jej obroną jest dla mnie niczym dzielenie skóry na niedźwiedzi. Odbieram to jako coś nieeleganckiego, nie przystojącego człowiekowi nauki.
W swoim życiorysie Pan Ptaszek podaje także listę swoich publikacji naukowych, ale nie umieścił tam tzw. Impact Factor, czyli współczynnika wpływu danego piśmiennictwa. Dlaczego? Ponieważ najprawdopodobniej wspomniany IF wynosi 0. Pisma te nie są umieszczone na wykazie pod literą „A”. Owszem są punktowane, ale nie mają wpływu. Jeżeli już bawimy się w naukę, to bądźmy konsekwentni. Co więcej, dzisiaj wszedłem na stronę Pana Pawła i zobaczyłem ten oto tekst http://solidarnagmina.in/?p=496 . Moim zdanie ma on wydźwięk przede wszystkim typowo „pijarowy”, nie dostrzegam w nim jakiejś głębszej merytoryki, ale nie o to mi chodzi.
Moją uwagę zwrócił cytat „Przeciwstawienie teorii praktyce świadczy o niezrozumieniu roli nauki w życiu codziennym.” Czyżby? Nie chcę przedstawiać tu jakiejś głębszej analizy, tylko zwrócić uwagę na to, że każda naukowa teoria (mająca oparcie w konkretnym paradygmacie) to zbiór twierdzeń, mających na celu opis jakiegoś wycinka rzeczywistości, w oparciu o który formułuje się hipotezy, a następnie weryfikuje przy pomocy odpowiednich narzędzi. Oznacza to, że w doświadczeniu dana teoria może zostać uprawomocniona bądź sfalsyfikowana.
Przeciwstawianie praktyki teorii jest od wieków sensem nauki. Zaryzykowałbym wręcz stwierdzenie, że sedno nauki w życiu. Panie Pawle, dostrzegam jakieś braki w rozumieniu filozofii nauki i metodologii nauk, a wiem, że te przedmioty są na każdym kierunku studiów. Nie wyobrażam sobie, żeby doktorant tego nie wiedział. Proponuję jeszcze raz prześledzić sobie piśmiennictwo Rudolfa Carnapa, następnie Carla Gustava Hempla, a na koniec obowiązkowo „Strukturę Rewolucji Naukowych” Thomasa Kuhn. Pozdrawiam Pana serdecznie.
A proboszczowi co obiecaliście, że tak gorliwie agituje na mszach?
Panie kandydacie Ptaszek, z niecierpliwością czekam na debatę, mam kilka pytań, mam nadzieję że masz Pan honor i do debaty przystąpisz
Tak czy inaczej parytet płci będzie zachowany.
Przypuszczam, że albo przy 'małym krzyżu' albo przy kaplicy. I tak - rozumiem takie budowle jesli góra jest 'bezwidokowa' bądź widoki są mocno ograniczone na którąś ze stron. A tutaj nie bardzo - przy kaplicy mamy świetne widoki z poziomu gruntu, zarówno na stronę południową, zachodnią a jeśli się kawałek przemieścimy w stronę limanowej, widzimy Tatry. A przy 'małym krzyżu' widać tylko tymbarską stronę, a deniwelacja nie pomoże tego widoku poszerzyć nawet z pomocą wieży - czyli też bez sensu.
I teraz mam pytanie, jakie to dofinansowanie na ten przybytek zdobyto? Bo rozumiem, że to nie prezent od podatników żeby było cokolwiek na koncie przed drugą turą? Bo jestem trochę zażenowany sytuacją z lodowiskiem. Bardzo dobrze, że będzie, dofinansowanie sensowne jest, ale oczywiście trzeba było przed drugą turą rozłożyć żeby świeciło. uruchomienie planowane jest w połowie grudnia, a do tego czasu codziennie obiektu pilnuje ochrona. Widzieliście żeby w Limanowej już było lodowisko rozłożone? Nie, bo na to jest czas. No i p. Bieda pracował na swój wynik wyborczy i nie musi się uciekać do takiej szopki.
a takie ataki na portalu, wyciąganie jakiś brudów świadczą tylko o waszej słabości. Przykre ale taka jest prawda.
Nowak nie jest idealny, ale Ptaszek, a bardziej ludzie za nim stojący to konfliktowi ludzie
następna dobra inwestycja..brawo
Wiec kolego że debaty nie było i nie będzie z prostego powodu:
w debacie muszą brać udział tylko kandydaci na wójta, a jak wszyscy wiedzą Pan P bez wsparcia niedoszłego radnego z Piekiełka nie odpowie na choćby jedno pytanie.
kolejny problem to to iż w debacie nie może brać udziału kandydat na zastępce wójta którym zostanie w/w niedoszły radny - każdy o tym wie!!!!!!
tak więc widzisz sam że debata nie może się odbyć
Pan Ptaszek jest magistrem a nie doktorem.Prosty tymbarski lud niestety tego nie rozumie i wiele osób powtarza plotki ,że Pan Ptaszek jest doktorem:)
Panu Ptaszkowi jednak życzę tego tytułu.
Pozdrawiam
PISZECIE ,ŻE PTASZEK NIE MA CHARYZMY I NIE NADAJE SIE NA WÓJTA..
PACHOWICZ MIAŁ CHARYZMĘ I NAWET ZDJĘCIA POKAZYWAŁ ,JAK OBEJMUJE SIE Z LECHEM KACZYŃSKIM i sami wiecie co z jego wójtowania wyniknęło..
Ptaszek wg was to 'marionetka' Pachowicza...jeżeli to prawda to w gminie Tymbark będzie sie działo..:)Pachowicz będzie kręcił swoja lalka tak jak zechce i nawet nie będzie musiał wychodzic ze swojego domu:)
Swoja droga ciekawa byłaby sytuacja w której Wójtem Tymbarku zostałby Kęska albo Pach...ciekawe cobyście wtedy wyciągali z ich zycia tu na forum:) bo można się wiele rzeczy dowiedziec jak to ,ze Pani Kaptur ma synową ,która pracuje w Gminie...:):):)
Każdy wie ,że Pani Sekretarz to stara panna przeciez:)
Ja mam natomiast uwagę do Pana Redaktora. Może nie mieć Pan rozbudowanej wiedzy przyrodniczej, ale jako redaktor poczytnego portalu powinien Pan pisać po polsku. Pisze Pan, że 'Paproć to szczyt górski z wyrównanym szczytem w formie obszernego płaskowyżu' - otóż Paproć nie jest szczytem ze szczytem i nie ma płaskowyżu. Wiem, że posiłkował się Pan Wikipedią i chciał uniknąć pisania słowo w słowo, ale niestety: szczyt nie posiada szczytu, ponieważ sam nim jest.
Paproć, Panie Redaktorze, można określić np. jako mało wybitny grzbiet górski z wyraźną wierzchowiną (albo spłaszczeniem wierzchowinowym), którego szczyt osiąga wysokość 645 m n.p.m. Płaskowyż (http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82askowy%C5%BC) to obszar o znacznej powierzchni, np. nieodległy od nas Płaskowyż Proszowicki (http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82askowy%C5%BC_Proszowicki). Przeważnie są to jednak większe formy rzeźby, które możemy sobie wielkościowo wyobrazić jako całe województwo i większe. Paproć ma tylko wierzchowinę.
Tak w ogóle wierzchowina to spłaszczony obszar na grzbiecie górskim - Paproć i Łopień to idealne przykłady. Na tym portalu publikowane są co jakiś czas pewne treści z informacjami przyrodniczymi - tak jak mówię, nikt od Pana nie wymaga rozbudowanej wiedzy na ten temat, ale niech Pan myśli, co Pan pisze, bo szczyty szczytów nie posiadają.
1. Zastępca Wójta - Pan Pachowicz
2. Doradca - Pan Golonka
i jeszcze Pani krawcowej ze stowarzyszenia rodzin katolickich jakieś miejsce - może II zastępca???
WSZYSTKO ZGODNIE Z SUMIENIEM
Podstawa już jest tam od ok. 3 tygodni ;)
cytat.: 'Wieża ta ma być kolejną atrakcją turystyczną w gminie Tymbark'....
... i tu moje pytanie: Czemu ta 'atrakcja turystyczna gm. Tymbark' jest po stronie gminy Limanowa ?