Niedziela, 25 września
Aurelia, Władysław, Kleofas, Kamila

Mszana Dolna pamiętała

22.04.2013 07:03:32 top 8 7099

Młodzież i nauczyciele, harcerze, strażacy, policjanci, samorządowcy, przedstawiciele duchowieństwa i Sejmu, a także mieszkańcy Mszany Dolnej oddali w minioną środę hołd zamordowanym wiosną 1940 roku w sowieckich obozach zagłady prawie 22 tysiącom osób.

Na skalnym głazie w Parku Miejskim im. Rodziny hr. Krasińskich nad sześcioma tablicami na których wyryto imiona ofiar stalinowskiego terroru, a których korzenie wyrosły na mszańskiej ziemi, zawisła tablica z czarnego granitu poświęcona pamięci 96 ofiar katastrofy rządowego TU-154, udających się na czele z Prezydentem RP Lechem Kaczyńskim na obchody 70-tej rocznicy Zbrodni Katyńskiej.

Ale tablice to nie wszystkie symbole mszańskiej uroczystości. Rodziny ofiar, uczniowie i nauczyciele szkół miejskich gminnych, a po nich Zuzanna Kurtyka, wdowa po śp. Januszu Kurtyce - Prezesie IPN, zasadzili Dęby Pamięci. Sześć z nich będzie przypominać ofiary zbrodni NKWD, a jeden wszystkich, którzy zginęli pod smoleńskim niebem 10 kwietnia 2010 roku.

Uroczystość w Mszanie Dolnej była ukoronowaniem programu edukacyjnego prowadzonego od samego początku przez mszańskiego historyka i nauczyciela tego przedmiotu w gimnazjum w Mszanie Górnej, Zbigniewa Jarosza. Przez prawie dwa lata gimnazjaliści odkrywali prawdę o wydarzeniach z Miednoje, Charkowa, Tweru, Starobielska, Ostaszkowa i Katynia. W ramach tego programu młodzi ludzie ze swoimi nauczycielami pojechali na Wschód, by tam na nieludzkiej ziemi oddać hołd pomordowanym przez sowieckich oprawców.

Uroczystość rozpoczęła się w mszańskim MOK-u, gdzie gimnazlaliści z Mszany Górnej w akademii przenieśli obecnych na sali do wczesnej wiosny roku 1940. Nie zabrakło przejmujących fragmentów listów do najlbiższych i opisu wigilijnej wieczerzy w więziennym baraku, a także odgłosów pojedyńczych strzałów i szczęk przeładowywanego Waltera. Wielu spośród zebranych na tej szczególnej akademii nie kryło łez wzruszenia.

W samo południe w kościele św. Michała Archanioła ks. Jerzy Raźny, proboszcz mszańskiej parafii, wspólnie z ks. Janem Zającem ze Śnieżnicy i proboszczem parafii św. Józefa z Lubomierza, o. Piotrem Głodem modlili się podczas uroczystej mszy św. za wszystkich pomordowanych w sowieckich łagrach, za ich najbliższych, którzy dziesiątki lat żyli w nadziei, że może jednak ojciec, mąż, brat, narzeczony jednak żyje. Kiedy nadziei już nie było, czekali na potwierdzenie gdzie spoczywają ich szczątki?

Modlitwą objęci zostali także Ci, którzy trzy lata temu jechali do Katynia - Prezydent RP Lech Kaczyński z Małżonką, Prezydent na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, generalicja, duchowieństwo różnych wyznań, posłowie i senatorowie, rodziny pomordowanych, urzędnicy państwowi, załoga samolotu - wszystkie 96 ofiar tamtej straszliwej tragedii. Modlono się również za tych, którzy opłakują najbliższych - wdowy, osierocone dzieci, matki i ojców opłakujących utracone w katastrofie dzieci.

Po mszy św. barwny pochód na czele z Orkiestrą Dętą OSP z Mszany Górnej pod batutą kapelmistrza Michała Myszy ruszył ulicami miasta w stronę Parku Miejskiego. Za 22 pocztami sztandarowymi szli zaproszeni do Mszany Dolnej Goście - posłanka na Sejm RP Anna Paluch z Krościenka, Honorowy Obywatel Miasta Mszana Dolna Józef Warkocz, do niedawna dyrektor Biura MSWiA w Krakowie, wicestarosta limanowski Franciszek Dziedzina, Nadleśniczy Jan Legutko, Z-ca Komendanta Powiatowego Policji mł.insp.Tadeusz Stachak, rodziny ofiar pomordowanych w roku 1940, samorządowcy miasta i gminy Mszna Dolna - przewodniczący rad Jan Chorągwicki i Adam Malec, z-ca wójta Tadeusz Klimek, burmistrz Tadeusz Filipiak i jego zastępca Michał Baran, kapłani i pośród nich skromna, ubrana na czarno dr Zuzanna Kurtyka - jedna ze smoleńskich wdów.

Mazurek Dąbrowskiego rozpoczął ostatnią część kwietniowej uroczystości w Mszanie Dolnej. Chwilę później ks. proboszcz Jerzy Raźny odmówił modlitwę i pobłogosławił kamienny obelisk wokół którego zakwitł biało-czerwony kobierzec pierwszych wiosennych kwiatów. A potem kolejno do tablic z nazwiskami ofiar zbrodni ludobójstwa podchodzili krewni, lub uczniowie ze swoimi nauczycielami ze szkół, które biorą pod opiekę zasadzone 17 kwietnia Dęby Pamięci. Biało-czerwone wstążki odsłaniały kolejne nazwiska - te same w przejmującej ciszy podczas Apelu Poległych odczytał uczeń w mundurze z Liceum Ogólnokształcącego im. Edukacji Narodowej w Tymbarku.

W postawie stojącej i zadumie zebrani słuchali kolejnych nazwisk ; kapitana Franciszka Jana Chmury - zamorodowanego w Charkowie, kapitana Stanisława Cicheckiego - zamordowanego w Charkowie, aspiranta PP Franciszka Zięciny - zamordowanego w Twerze, kapitana Karola Reicha - zamordowanego w Charkowie, kapitana Jana Jani - zamordowanego w Charkowie i podkomisarza SG Józefa Jarosza zamordowanego w Twerze.

Czarną, granitową tablicę spowitą narodowymi barwami odsłoniła Zuzanna Kurtyka. Tuż za obeliskiem posadziła Dęba Pamięci dla wszystkich, którzy w kwietniowy poranek 2010 roku stracili życie w katastrofie rządowego samolotu. Już na koniec pod obelisk z wiązankami biało-czerwonych kwiatów podchodzili przedstawiciele Małopolskiej i Powiatowej Policji, delegacja Karpackiego Oddziału Straży Granicznej z Nowego Sącza z majorem Arturem Gromala, przedstawiciele samorządów powiatowego i gminnych, rodziny i uczestnicy uroczystości.

Na parkowych alejach rozegrano I Bieg Katyński, a po wręczeniu dyplomów i nagród wszyscy mogli skosztować pysznego żurku z kiełbasą i prawdziwej żołnierskiej grochówki.


- Tej uroczystości nie udałoby się zorganizować bez rzeszy dobrych i bezinteresownych ludzi - mówi Tadeusz Filipiak, burmistrz Mszany Dolnej. - Chcemy im za to zaangażowanie i pomoc. Nasze słowa serdecznej wdzięczności kierujemy do: Eugeniusza Kotarby, Łukasza Dubiela, Piotra Krzysztofiaka wraz z małżonką, Pawła Armatysa, Marka Andrzeja Skolarusa, Sylwestra i Władysława Cichórz, Marii Kozyra i pracowników piekarni GS z Mszany Dolnej, Nadleśniczego Jana Legutko, Małgorzaty Wróbel, wychowawców i wychowanków MOW im. ks. Karola Wojtyły, Tomasza Dula i załogi ZGK, Piotra Armatysa i pracowników MOK-u, Michała Myszy i wszystkich muzyków z orkiestry OSP Mszana Górna.

(Źródło: UM Mszana Dolna)

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in