Mobbing w policji?
Limanowa. Funkcjonariusz policji oskarża swojego byłego szefa o mobbing i przyjęcie korzyści majątkowej. Ten odpowiada, że jest to wynik „animozji”.
- Od jesieni ubiegłego roku prowadzimy postępowanie w sprawie - nikomu nie przestawiono zarzutów - uporczywego naruszania praw pracownika, podejrzenia przyjęcia korzyści majątkowej i nadużycia stanowiska, przez jednego z funkcjonariuszy pełniącego funkcje kierownicze w KPP w Limanowej – informuje Beata Stępień-Warzecha, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Sprawę zgłosił jeden z funkcjonariuszy limanowskiej policji na swojego przełożonego. - Złożyłem zawiadomienie odnośnie mobbingu i przyjęcia korzyści majątkowej, przez mojego ówczesnego przełożonego od właściciela jednej z firm ochroniarskich na szkodę konkurencji – mówi policjant, który w Limanowej już nie pracuje - został przeniesiony. - Mobbing polegał na poniżaniu, określaniu mianem nieudacznika, sieroty nie radzącego sobie z niczym. Na siłę wykazywano mi to, że nic nie potrafię zrobić, że nie potrafię pracować, a de facto przy rozliczeniach kwartalnych, półrocznych zawsze miałem pozytywną opinię. Z kolegami mieliśmy przecież statystycznie najlepsze wyniki. Dodatkowo przełożony np. wyprosił mnie z uroczystości policyjnych – Święta Policji, chociaż prawa do tego nie miał. Musiałem się przez tą całą sytuację leczyć psychiatrycznie przez ponad dwa miesiące. Większość kolegów z KPP w Limanowej jest w stanie to potwierdzić, ale nieoficjalnie, bo dalej są zależni służbowo od przełożonego, który jest bezkarny. Pomimo prowadzonych postępowań żadnych konsekwencji wobec niego nie wyciągnięto – dodaje funkcjonariusz.
- Nie będę komentował czegoś co jest nieprawdą i myślę, że nie dotyczy mojej osoby – odpowiada nam na zarzuty byłego podwładnego jeden z wysokich oficerów limanowskiej policji, którego sprawa dotyczy. - Myślę, że jest to wynik chorej animozji tego policjanta w stosunku do mojej osoby, od czasu, gdy poinformowałem przełożonych o jego „nieciekawych” kontaktach z Moniką B.B., która oszukała wiele osób z terenu Limanowej na kwotę kilkunastu milionów złotych. Policjant ten do tej pory wielokrotnie wypowiadał się publicznie, że mnie „załatwi”. Ja od wielu lat pracuję w policji uczciwie o czym świadczą wyniki i docenianie przez przełożonych różnego szczebla. To mogą potwierdzić policjanci mojego wydziału, poza jednym anonimom policjantem, który jak mogę domniemywać wspólnie z oskarżającym mnie utrzymywał kontakty z w/w panią. Więcej nie mam nic w tej sprawie do powiedzenia.
Do sprawy będziemy powracać.
Może Cię zaciekawić
Jak skompletować podstawowy zapas mąki do domowej kuchni?
Jaką mąkę z młyna warto mieć zawsze pod ręką? Podstawą domowego zapasu może być uniwersalna mąka pszenna, która sprawdza się w wielu cod...
Czytaj więcejPrezent dla biurowego kawosza. Co wybrać zamiast kolejnej paczki kawy?
Co kupić kawoszowi zamiast kolejnej paczki kawy? Dobry prezent dla miłośnika kawy nie musi być związany bezpośrednio z samym napojem. W biurze ...
Czytaj więcejKiedy wapniowy żwirek zbrylający jest lepszym wyborem niż bentonitowy lub roślinny?
Czym jest wapniowy żwirek zbrylający i jak działa? Wapniowy żwirek zbrylający to granulat wytwarzany z węglanu wapnia - naturalnego minera...
Czytaj więcejNajmodniejsze bransoletki damskie – jakie modele warto mieć w swojej kolekcji?
Jakie bransoletki damskie warto mieć na co dzień? Na co dzień najlepiej sprawdzają się modele lekkie i łatwe do zestawienia z różnymi element...
Czytaj więcejSport
Babia Góra trudnym wyzwaniem dla Orkana
ORKAN NIEDŹWIEDŹ – BABIA GÓRA LIPNICA WIELKA 0:0 ORKAN: Potaczek – Chorągwicki, M. Zapała, M. Kaczor, S. Zapała (90 Cichański), Kor...
Czytaj więcejDrugi sezon w centralnej lidze rozpoczęty
Początek spotkania nie układał się po myśli gospodarzy. Z każdą kolejną minutą limanowski zespół prezentował się jednak coraz lepiej i ...
Czytaj więcejDwie zawodniczki Limanovii w Wiśle Kraków. Kolejne transfery z Limanowszczyzny
Julia Gołąb pierwsze piłkarskie kroki stawiała w AKS Ujanowice. Następnie przez dwa sezony reprezentowała barwy Limanovii, a teraz przenosi s...
Czytaj więcejTurbacz w formie. Skuteczny Krzysztof Piekarczyk.
W drugiej połowie dwa gole dla gości zdobył Krzysztof Piekarczyk. 31-letni zawodnik w tym sezonie ma już na kocie trzy trafienia. KOLEJ...
Czytaj więcejPozostałe
Po przebudowie szukają rozwiązania. Rondo i światła wykluczone
Przebudowę skrzyżowania ulicy Paderewskiego z drogą krajową nr 28 - ul. Piłsudskiego, zrealizowano na przełomie maja i czerwca. Przeja...
Czytaj więcejTragedia w lesie. Znaleziono ciało 33-latka
W poniedziałek (24 sierpnia) po godzinie 21:00 policja, straż pożarna oraz pogotowie ratunkowe zostały zadysponowane do działań w rejonie góry ...
Czytaj więcejPlan ogólny: ruszają konsultacje. Sprawdź harmonogram spotkań
Rozpoczyna się procedura konsultacji społecznych projektu planu ogólnego gminy Limanowa wraz z prognozą oddziaływania na środowisko. Konsultacje...
Czytaj więcejPodłęże-Piekiełko: powstaje estakada przy węźle kolejowym
Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. poinformowała w mediach społecznościowych o przebiegu prac na początkowym odcinku nowej trasy kolejowej w...
Czytaj więcej-
Jak skompletować podstawowy zapas mąki do domowej kuchni?
-
Prezent dla biurowego kawosza. Co wybrać zamiast kolejnej paczki kawy?
-
Kiedy wapniowy żwirek zbrylający jest lepszym wyborem niż bentonitowy lub roślinny?
- Najmodniejsze bransoletki damskie – jakie modele warto mieć w swojej kolekcji?
- Dlaczego Costa Blanca od lat należy do najpopularniejszych regionów Hiszpanii? Sprawdź



Komentarze (16)
teraz jest w modzie, że jak jest leń i nie chce się mu pracować to najlepiej posądzić o mobing, jak ma przełożony prosić aby podwladny pracował? a pieniądze niby za darmo ma dostać? Ja pracowałem na stanowisku kierownika przeszło 10 lat miałem dobre stosunki z podwładnymi, ale byli i tacy co chcieli dużo a małom od siebie dawali. Ja myślę, że ten co podał swego przełożonego do Sądu to niech sam pomyśli co zrobił złego, bo pewnie myślał, ze Policja to jest jakaś ochronka dla niego, pewnie było tak, kasa leci jest się na L=4 i super jest, a chce się dużo, premie, awansy a nie patrzy się, że jest nierobem
Gangsterzy w mundurkach(taki maja przydomek)a co ciekawe, jakieś dziwne kontakty muszą mieć skoro cały powiat ochraniają, wszędzie ich pełno, nawet jak jadą z interwencją i nie załatwiają sprawy upomnieniem tylko od razu siłą to u nikogo z pracodawców nie budzi to zdziwienia. Chwała AMK, że przy wyścigu górskim nigdzie nie było widać karków z V.I...........:P tylko normalni KULTURALNI ochroniarze.
po primo kierownik który jest 10 lat na stanowisku nie moze miec dobrych relacji z podwładnymi - chyba z tymi co pod...ją kolegów
po secondo - jaki pan taki kram. ;) przełożony z SB jeżeli uczymał się po 90 roku to jest raczej nie do ruszenia.
Jak myślicie dlaczego komendant i zastępca są z Krakowa ?
a nie z limanowej...
Dopóki policja będzie bedzie trwała w nepotyźmie i kolesiostwie to bedzie bu...l
a w dodatku właścicielem KAOLIMU jest Pan.Macko to chyba były policjant to chciał podarować kolegą jakieś kieszonkowe....