Młody kandydat na sołtysa złożył protest wyborczy
W niedzielę w miejscowości Łętowe odbyło się zebranie wiejskie, które zostało zwołane przez wójta celem dokonania wyboru sołtysa i rady sołeckiej. Już następnego dnia do Urzędu Gminy Mszana Dolna wpłynął protest wyborczy, skierowany przez 21-letniego kandydata, który w głosowaniu przegrał z osobą pełniącą funkcję sołtysa od... 21 lat.
O sprawie poinformował nas sam autor skargi. W wiadomości przesłanej do redakcji zwraca on uwagę m.in. na to, że zebranie zwołano na godz. 10:00 w niedzielę. - Jest to godzina pomiędzy dwoma mszami świętymi w kościele, na które uczęszcza najliczniejsza grupa mieszkańców. I tutaj pytanie czy zostało ona tak zarządzone aby uczestniczyła w nim minimalna ilość mieszkańców? - zastanawia się, dodając że mieszkańcy jego miejscowości są bardzo wierzący i licznie uczestniczą w niedzielnych Eucharystiach. W rzeczy samej, frekwencja była niewielka – jak informuje autor protestu, w spotkaniu uczestniczyło zaledwie 45 osób, czyli mniej niż jedna dwudziesta uprawnionych do głosowania.
Zebraniu przewodniczyła Katarzyna Szybiak, zastępca wójta gminy Mszana Dolna. W wyborach zostało zgłoszonych tyko dwóch kandydatów – urzędujący od 21 lat sołtys oraz ubiegający się o tę funkcję po raz pierwszy 21-letni mieszkaniec miejscowości.
Zgodnie ze statutem, po zgłoszeniu kandydatów na sołtysa, przewodniczący obradom powinien oddać głos każdemu z nich, tak by mogli zaprezentować swój program wyborcom. - W tym przypadku przewodnicząca obradom pani Katarzyna Szybiak pa zamknięciu list kandydatów na sołtysa oraz do rady sołeckiej, w czasie oczekiwania na przygotowanie kart do głosowania zaproponowała mieszkańcom aby porozmawiali o sprawach bieżących gminy i sołectwa. Wybuchła z tego zagorzała dyskusja pomiędzy mieszkańcami i panią Szybiak na temat kanalizacji wsi Łętowe, która niemal w całości przysłoniła wybór sołtysa - relacjonuje przebieg zebrania 21-letni kandydat. - Głównym zarzutem jaki umieściłem w proteście wyborczym było złamanie tego paragrafu, co w rezultacie miało wpływ na wynik wyborów. Mieszkańcy wybierali sołtysa spośród dwóch całkowicie odmiennych osób. Wybierali pomiędzy kandydatem który funkcje sołtysa sprawuje nieprzerwanie od 1994 roku, a mną, osobą młodą, bo mam zaledwie 21 lat. Większości zapewne kojarzyłem się jeszcze z dzieckiem, które niedawno chodziło do szkoły. Wybierali pomiędzy osoba, której możliwości i zakres działania znają, a mną, którego tak na prawdę nie znają, nie znają moich pomysłów na rozwój wsi. Nieumożliwienie zabrania głosu przez kandydatów skreśliło mnie już na samym początku. Mieszkańcy wybrali osobę, po której wiedzą czego można się spodziewać - pisze w wiadomości. - Chciałbym tutaj podkreślić, że ja zgadzam się z wyborem mieszkańców i szanuje ich decyzję, jednak w mojej ocenie brak możliwości przedstawienia mojego programu miało wpływ na wynik wyborów - zaznacza.
Zobacz również:
Sławomir i Mikołaj Rey przy rodzinnym stole podczas Małopolskiego Festiwalu Smaku w Porębie Wielkiej
Zamkną drogi z powodu festiwalu
Oprócz powyższego, w proteście znalazły się również zarzuty „nierzetelnego przeprowadzenia wyborów”. Uchybienia, wskazane przez 21-latka, dotyczyły nieprawidłowo przygotowanej karty wyborczej, która zgodnie z statutem sołectwa powinna zostać ułożona w kolejności alfabetycznej, a także źle przygotowanej urny wyborczej, na której nie znalazły się plomby z pieczęciami Urzędu Gminy.
Z prośbą o komentarz i wyjaśnienia zwróciliśmy się do Katarzyny Szybiak, zastępcy wójta, która była odpowiedzialna za przeprowadzenie wyborów w sołectwie Łętowe. - Tego typu zebranie prowadziłam po raz pierwszy. Być może to brak doświadczenia sprawił, że to spotkanie nie było przeprowadzone idealnie. Jednak całe wybory odbywały się na oczach wszystkich zebranych, dlatego te zarzuty wydają mi się absurdalne - twierdzi.
Zapewnia jednak, że protest złożony w poniedziałek przez młodego mieszkańca zostanie dokładnie przeanalizowany. - Oczywiście, do wszystkich zarzutów odniesie się nasz radca prawny - mówi Katarzyna Szybiak. Ona sama krótko je komentuje. - Jeżeli chodzi o niedopuszczenie do głosu kandydatów, to rzeczywiście z mojej strony nie padło takie oficjalne zachęcenie do przedstawienia programu, natomiast w czasie gdy przygotowywane były karty do głosowania zapadła cisza, poprosiłam więc mieszkańców o głos, zachęciłam do dyskusji i zadawania pytań. Radny zainicjował rozmowę na aktualny i ważny temat kanalizacji. Natomiast żaden z kandydatów głosu zabrać nie zechciał, nie było takiej sytuacji że ktoś chciał coś powiedzieć i nie zostało mu to umożliwione - tłumaczy. - Do tej pory spotkania prowadził sekretarz i to od niego dowiedziałam się, jak tradycyjnie się one odbywają. W przeszłości nie było żadnych zastrzeżeń - zauważa. - Jeżeli okaże się, że te zarzuty dyskwalifikują sposób przeprowadzenia tych wyborów, to zostaną one powtórzone.
W kwestii zarzutu dotyczącego przygotowania urny, do zastępcy wójta dowiedzieliśmy się, że urna była metalowa, zamykana na klucz, dlatego według urzędników nie było konieczności opatrywania jej plombami i pieczęciami. Z kolei na kartach do głosowania, jak się dowiedzieliśmy, nazwiska kandydatów umieszczono zgodnie z kolejnością zgłoszenia.
Do tematu powrócimy.
Może Cię zaciekawić
Kaczyński: wrogiem dla Morawieckiego jestem ja i PiS, nie Tusk
„Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość....
Czytaj więcejSą pieniądze na przydomowe oczyszczalnie ścieków
Koniec z betonowymi zbiornikami na uboczu Budowa zbiorczej sieci kanalizacyjnej w rozproszonej zabudowie powiatu limanowskiego to dla samorządów fi...
Czytaj więcejTrzeci most na Dunajcu za 225 mln zł
Strategiczny oddech dla Sądecczyzny Politycy i urzędnicy odtrąbili wielki sukces, podpisując w blasku fleszy umowę na budowę długo wyczekiwane...
Czytaj więcejKobiety mogą doradzać wojewodzie. Ruszył nabór do nowej Rady
Czym zajmie się nowa Rada Kobiet? Wojewódzkie gremium ma być wolne od urzędniczego pustosłowia i skupić się na konkretach. Zespół, złożony...
Czytaj więcejSport
Paweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejPozostałe
Spędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcej"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piątek (31 lipca) zakończono roboty budowlane związane z wymianą drewnianej dyliny na moście usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie Trusi...
Czytaj więcej“W Limanowej zbudowaliśmy więcej dróg, niż torów”
W poniedziałek (3 sierpnia) w Limanowej odbyło się przekazanie do eksploatacji nowego skrzyżowania bezkolizyjnego przy ulicy Źródlanej: wiaduktu...
Czytaj więcej






Komentarze (8)
Syn być może przejmie schedę po Ojcu tylko jeśli taki fakt nastąpi czy nie odbije się to na jego wynikach w pracy zawodowej -pozyskiwania zleceń w Urzędzie dla firmy w której jest zatrudniony jako MANAGER?
Mój Sołtys na zebraniu powiedział :
'nic nie bede gadał, bło wszyscy mnie znają i bedom robiuł co bedom mług' - ZOSTAŁ WYBRANY. :)))
A co ma jedno do drugiego? Plomby nie służą jako zamiennik klucza. Proponuję wrócić się do żłobka i zmienić na przyszłość przewodniczącego.
Wszystko na zebraniach przechodzi bo sołtys nie zabira głosu.